Jump to content
Dogomania

zasadzkas

Members
  • Posts

    2371
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zasadzkas

  1. Romenko, uważam, że nie powinnaś tego oddawać, bo: 1. mąż Viki jechał specjalnie po to, bo ich życzeniem było dać to Wam, a nie innym psom w potrzebie 2. nie będziesz kupować karmy to będzie więcej pieniędzy na leczenie 3. apeluję o rozsądek, tak z życzliwości i po ludzku :roll:
  2. [quote name='pati']to słowo NIESTETY zostawie bez komentarza ..........[/quote] to właśnie jest komentarz Żadnego psa nie powinno się puszczać po dwóch dniach zabrania ze schroniska i odnoszę się do Twoich poglądów, a nie doświadczeń z teraz, z sunią, bo zrozumiałam, że jej nie puściłaś, tylko ze smyczą uciekła. Nie mogłabyś założyć jej nowego wątku? Chciałabym o Bei tutaj rozmawiać po prostu.
  3. Schronisko w Korabiewicach pod Warszawą: Dan dorastał w schronisku. Został adoptowany, niestety trafił do bloku - nie potrafił zaaklimatyzować się w takich warunkach i wrócił do azylu. Teraz czeka na swoją drugą szansę... Dan to fantastyczny pies. Radosny i żywiołowy. Wielki pieszczoch. Uwielbia ruch, zabawę i spacery. Powinien zamieszkać w domu z ogrodem. Pies w typie malamuta. [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/949/mini.jpg[/IMG] [url]http://dajmudom.pl/futro.php?id=949[/url]
  4. Są, polecam: kolka wet, bardzo mi pomogła doradzając badania na nietrzymanie moczu, w których w trakcie jesteśmy.
  5. A jak dajesz radę w domu, jak jest i Beja i dzieci? Izolujecie? Czy pod kontrolą? p.s. Zazdroszczę Ci działki. My znaleźliśmy w końcu taki teren, gdzie mogę ją puścić nie narażając innych ludzi i psy na zawał. Takie ugory leśno-łąkowe, za fabrykami, z drugiej strony tory kolejowe. Nie ma tam możliwości wjazdu, więc średnio raz na miesiąc w ogóle kogoś spotykam.
  6. [quote name='pati']nie mierzmy psow jedna miara[/quote] Dokładnie, to że tamten za Tobą chodził i nie uciekł nie znaczy, że zawsze tak będzie zachowywał się każdy pies, którego wyjmiesz ze schronu z mojej strony też tyle
  7. [quote name='pati']jeden chodzil ze mną bez smyczy juz 2 godziny po przyjezdzie ze schronu[/quote] czytam bardzo uważnie, co napisałaś, niestety
  8. [quote name='pati'] jakbym nie wiedziala, ze przybiegnie to by nie byla spuszczana. [LEFT][/quote] Myślę, że każdy, komu pies zaginął tak myślał. Masz ją tylko tydzień i nie wiesz, jakie ma za sobą doświadczenie. Może biegała przy rowerze ze swoim panem, może wywieźli ją do lasu samochodem... Jest wiele może, a to tylko pies, nie myśli. Kiedyś zabrzmi jej podobny silnik i może za nim pobiec, może jechać rowerzysta podobnej postury, itd. Cieszę się, że masz adresówkę. Adresówka to połowa sukcesu. Są ludzie, którzy po prostu wolą kasę, znajdą, albo nawet ukradną i sprzedadzą gdzieś na giełdzie. Jestem przewrażliwiona i stanowcza w tym temacie. Dzodzo, napisz koniecznie do Hesy, zwłaszcza, że to forum, o którym piszesz jest w remoncie i nie wiadomo, co z nim będzie. [/LEFT]
  9. To racja. Żeby się pięknie prezentował.
  10. Rzeczywiście, bardzo kiepsko to wygląda. Jaka diagnoza? Koszty leczenia? Czy potrzebujecie wsparcia finansowego?
  11. Romek, wklejaj. Im szybciej, tym lepiej. Domku można zacząć szukać przed wyleczeniem, a i do zbiórki pieniędzy na jej leczenie fotki bardzo się przydadzą. Niech ludzie widzą, co malutką spotkało i jak bardzo potrzebuje opieki i troski. I wielkie dzięki, że ją wzięliście.
  12. Dziękuję Ci :loveu: jakby co: 0602187712 [email][email protected][/email]
  13. Jeśli tu nie jest napisane, to nie ma. Przepraszam Cię, ledwo wróciłam z pracy, ogarniam maile i idę spać, bo padam. :roll:
  14. Myślę, że Spartan/doberman w locie może się kojarzyć jako pies agresywny, albo wariat. Osobiście wolałabym Spartana siedzącego.
  15. Dzodzo, a zarejestrowałaś się na forum dobermanowym: [url]http://www.akagera.pl/forum/[/url] Hes ma sunię, którą miała dopiero jako dorosłą, właśnie nielubiącą dzieci. Teraz nie ma z tym kłopotów, nauczyła wszystkiego, ma w domu synka malutkiego i nie boi się o niego. Polecam, mogę Ci pomóc znaleźc odpowiedni wątek, ale musisz się zarejestrować, a nawet przedstawić w dziale "przedstaw się" bo zostaniesz usunięta :cool3: Takie zasady, żeby człowiek wiedział, z kim gada.
  16. Dorota, myślę, że lepsze będą fotki samego Norka, żeby nie było jak z Panią, że Norek fajny, ale suczki fajniejsze ;)
  17. Romenka, mojej suce leci z nosa, jak wyjdzie na dwór prosto z łóżka, często też jak z kranu. To zmarzlaki są. Choć, oczywiście, nie wiem, jak to się może łączyć z chorobą Dianki. Może się łączyć ale nie musi.
  18. Myślę, że na tej łące i stadionie może się pojawić kot jednak. Radziłabym większą ostrożność. Nie znacie psa, nie wiecie, jak reaguje na różne rzeczy. Nawet, jeśli teraz jakoś reaguje to w miarę czucia się u Was coraz pewniej, to może się zmieniać. No, i obowiązkowo adresówka. Mądrzę się, wiem, ale ważniejsze od mojego poczucia wstydu za moralizatorstwo jest bezpieczeństwo suni u Was, gdzie ma dobrze, a druga tułączka to dla jednego psa za dużo. Pozdrawiam i trzymam kciuki ;)
  19. Czekam na małą łysolinkę, Romku ;)
  20. [quote name='daga_27']fotomontaz:eviltong:[/quote] Dokłądnie: nie wierzę, a już w tą miskę z kotem nad głową :eviltong:
  21. Dzięki za pomoc. W pierwszym poście jest telefon, zadzwońcie i sprawdźcie. Ogłoszenie jest grzecznościowe, choć mogę napisać maila do p.Dorotki z zapytaniem.
  22. Jutro chyba nie dam rady bo mam gorący dzień, prawie sądny :evil_lol:
  23. Doberman, który lubi koty to rzadkość, a jeszcze trudniej spprawdzić to w warunkach schroniskowych, bo niby kota mu wrzucić do boksu? :cool3:
  24. Moja nie czuje, że siki z niej lecą, jesteśmy w trakcie badań i pewnie posterylkowe nietrzymanie moczu. Też byłam w szoku, jak na moich oczach te siki tak leciały i leciały a ona nic nie czuła. Trzymam kciuki za zdrówko Wasze ;)
×
×
  • Create New...