-
Posts
8543 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jotpeg
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dana']Byłam ;).[B] Jotpeg[/B], a zdjęcia pana Norka to gdzie ? :lol:[/QUOTE] dziękuję, Dano!! nowych fot akurat nie ma, za to mam zmartwienie. :roll: byliśmy na nocnym dyżurze u weta, znowu te same objawy, co w sierpniu; brzuszek dokucza, Norek niespokojny, nie spi całą noc, wstaje, skuczy... gazy sie gromadzą, ale nie uchodzą i z pieska balonik się robi. :shake: a je to samo, co zwykle: sniadanie: podroby + ryż + marchewka kolacja: purina proplan (jagniecina lub ryba) niestety, w międzyczasie pojada to samo, co my akurat jemy - mea culpa. [B]ja coś źle robię.[/B] dostał rozkurczowe + przeciwzapalne, bez antybiotyku. obmacany, nic go w brzuszku nie boli. sprawy fizjologicznie - normalne, poza atakami - radosny. na spacerach nie je smieci, nie jest smieciarzem. przeswietlania teraz nie bylo, bo przy tych samych dolegliwosciach bylo robione 2 miesięce temu, jak i badanie krwi, które wskazało, ze jest w dobrej formie. -
Młody, jamnikowaty Fago znalazł swój dom w Finlandii :)
jotpeg replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='asiuniab']Faguniu czy szczekasz już po finlandzku?[/QUOTE] niegdysiejsza korektorka głęboko we mnie tkwiąca nie wytrzymała: po fińsku :lol: pozdrawiam, psiak ma niezwykłe życie, oby jak najdłuższe i szczęśliwe!! :p -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Nie moge edytowac postów.[/QUOTE] a jak dajesz "zaawansowaną edycję"? -
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
jotpeg replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
no tak, co dwa psy, to nie jeden (nawet tymczasowo) i na spacerach reprezentują głośną siłę :diabloti: -
[quote name='dana']Mały nie lubi wody, ledwo zamoczy łapinki i chce się już mocno obrażony ewakuować[/QUOTE] to tak jak piesek Norek. Jak go wzięlimy z azylu, to bardzo kulał na łapkę, potrzebna była rehabilitacja, więc wymyliłam sobie, że pojedziemy nad morze, będzie brodził po wodzie itp. gdzie tam!!! on wody nie cierpi!!! ani razu nie wszedł do morza! :evil_lol:
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
wspomnienia... bo teraz juz nie ma lisci. cosmy sie nagrabili, nazbierali... ale i tak odpoczywam przy pracach ogrodowych, stres znika! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/197/img3526qb.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2314/img3526qb.jpg[/IMG][/URL] a takie cos można mieszkało sobie w trawie na wałach nad Dunajcem: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/51/img2404k.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/5193/img2404k.jpg[/IMG][/URL] -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Trawa jakby to maj był!...[/QUOTE] em, tego - to zboże jakies :lol: ozime proszę, wchodzcie na ten wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234568-Toffik-Jamnikowaty-psiak-pilnie-poszukuje-DT-lub-DS!!!?p=19987150#post19987150[/url] :modla: tam prawie nikogo nie ma... dziewczyna przygarnęła bidoka, stara się jak może, wet, bazarek, ale potrzebuje wsparcia, zainteresowania, chocby słowem. -
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
jotpeg replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
i ja, i ja!!!:thumbs::thumbs::thumbs: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
jotpeg replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
bardzo ładny i trafny felieton o słowach, Jaszo. :loveu: Pozdrów Tobołki :p -
i okazuje się, patrząc na te zdjęcia, że nawet w listopadzie można pięknie obfocic zwierzaki i przyrodę! Piękne!!! :multi: kapitalne zdjęcie Sienki z zębami (kiedy obgryza patyk) i Filipa łobuzerski wyraz twarzy, jak się wspina po nodze :lol::lol: no i nie ma wstętnej krakowskiej mgły...
-
a co z psinką? pewnie nadal czeka na dom?
-
Pucek- pies idealny, zostaje na zawsze w DT :)))
jotpeg replied to fibi:)'s topic in Już w nowym domu
jak sie czuje Pucek???? -
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
jotpeg replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
prosze o nr konta - przesle grosik. -
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
jotpeg replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']ooo kope lat[/QUOTE] zobaczylam na jamnikach; a Tofik taki w moim typie (okolojamnikowy). proponuje, powiescie plakaty z piesem wszedzie, gdzie duzo ludzi przychodzi - pod sklepem, w przychodni, w bibliotece, urzędzie gminy. psinek mlody, maly i ladny - dom sie znajdzie. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Zamknięcie sezonu... Zamykamy dom na wsi. Wrócimy z wiosną. Ciężko jest wytrzymać te zimowe miesiące. :roll: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/dsc00330ta.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6984/dsc00330ta.jpg[/IMG][/URL] to nie sarenka, to piesek Norek :lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/dsc00331dn.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/2990/dsc00331dn.jpg[/IMG][/URL] -
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
jotpeg replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
będę kibicować Tofikowi, śliczny psiak, a Ty jesteś dzielna, że go wzięłaś. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dana']jak Norek zareagował na remont ? Nasi chłopcy nie lubią takich rewolucji w domu[/QUOTE] awaryjnym noclegiem służy mama; chłopcy zostali przewiezieni do mamy, do miejsca, które dobrze znają. Dla nich było to pewne urozmaicenie... -
Całe szczęście. Wypadki chodzą po ludziach/i po psach, tfu, tfu, odpukać w niemalowane! :bluepaw: Głaski i całuski dla Filipa! :loveu: A Sjenka :loveu: bardzo wypiękniała odkąd jest u Was.
-
[quote name='Halo (Alfa i Zuzia)'] Ostatnimi psami wyciągniętymi były Norek (mieszka w Krakowie u Jotpeg) i owczarek Tedi. [/QUOTE] To bardzo przykre, że tak się to urwało. Czyli Norek i Teddy to szczęściarze. A już przecież minęło kilka lat (Norek jest u nas 5 lat). Może teraz jest szansa, żeby rozkręcić wolontariat w azylu od nowa?