-
Posts
3935 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fela
-
On nie ma najmniejszych szans w schronisku. A ja kompletnie nie mam jak go stamtąd zabrać :placz: Mamy w tej chwili 37 psy na utrzymaniu w hotelach. Dla nas to horror. Nie jesteśmy wielką organizacją. Ba, nie jesteśmy żadną organizacją!!! To i tak cud, że jakoś nam się dotąd udawało. Ale kolejnego psa nie jesteśmy stanie zabrać. Pomóżcie mu. Proszę. Szymek jest młody. Tak mi się wydaje. Oceniam po zachowaniu, sposobie poruszania się, po tym, że nie ma siwego pyszczka. Bo przecież nie po zębach, bo ich nie ma! Nie ma ani jednego. Jakiś debil sadysta musiał mu je wybić. Pies mimo to garnie się do człowieka. Jest trochę przestraszony, ale boi się gromady psów, do której trafił. Gdy kucnęłam obok niego, przytulił się, położył obie łapki na kolanach. W schronisku Szymek nie ma najmniejszych szans. Nie jest w stanie jeść suchej karmy ani zmrozonego mięsa - a to jest podstawa w schronisku. Nie ma gdzie go odizolować, w schronisku przewidzianym na 100-150 psów jest ich prawie 400. Poza jedzeniem jest drugi problem: on się nie odgryzie innemu psu. A kto bywał w schroniskach, ten wie, że tu panuje prawo siły. Bezwzględne. Proszę, pomóżcie mu. Póki nie jest jeszcze za późno! Ideałem, o którym nawet nie marzę, jest DT. Szymek doskonale dogaduje się z psami, z oczywistych powodów jest łagodny. A jeśli nie DT to pomoc finansowa, na hotel. Bo my nie udźwiniemy kolejneo psa. A jak się rozsypiemy, do do schronu wróci nie jeden, tylko prawie 40 psów! Ciotki, wujkowie, ratunku! Roześlijcie Szymka gdzie się da, pls. Tak wygląda Szymek [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/9094/dsc0473z.jpg[/IMG] [URL="http://img31.imageshack.us/i/dsc0472z.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/4458/dsc0472z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img705.imageshack.us/i/dsc0471x.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/245/dsc0471x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img695.imageshack.us/i/dsc0464n.jpg/"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/8799/dsc0464n.jpg[/IMG][/URL] Tu widać, jak się zachowuje: [video=youtube;zteL0pl7h1w]http://www.youtube.com/watch?v=zteL0pl7h1w[/video] [B][I][SIZE=2]Dzięki niesamowitej wręcz akcji dogo-ciotek, dzięki temu, że powiadomiły o Szymku mnóstwo osób, piesek jest już bezpieczny w DT. Udało się to błyskawicznie. [/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=2]Niestety, wcześniejsze deklaracje, że pies ma zapewniony dom stały, były palcem na wodzie pisane i się zmyły. Szymek jest w domu tymczasowym BARDZO PILNIE poszukuje stałego domu.[/SIZE][/I][/B] [COLOR=black][SIZE=2][I]Podaję konto, na które zbieramy wpłaty (na opłacenie DT i transport):[/I] [/SIZE][/COLOR] [FONT=Verdana][B][I][SIZE=2][COLOR=black]Fundacja Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt - VIVA! [/COLOR][/SIZE][/I][/B][/FONT] [SIZE=2][I][B][FONT=Verdana][COLOR=black]ul. Kopernika [COLOR=black][FONT=Verdana]6 m[/FONT][/COLOR][/COLOR][/FONT][/B][/I][COLOR=black][COLOR=black][FONT=Verdana][B][I].8; 00-367 Warszawa [/I][/B][/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=black][FONT=Verdana][B][I]Nr konta: [/I][/B][/FONT][/COLOR][COLOR=#e71818][FONT=Verdana][B][I][COLOR=black]65 1370 1109 0000 1706 4838 7306[/COLOR][/I][/B][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/COLOR] Oto bieżące rozliczenie [FONT=Verdana]wpłat[/FONT] na Szymka (aktualizacja z 18 marca) deklaracje : [FONT=Verdana][SIZE=2][U][B]Deklaracje jednorazowe:[/B][/U][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]kasiulka 50zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]papryka - 10 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]asiulek-85 - 20 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Panca 20 zł [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Archi34 500 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]acha. 50 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Vasco -20 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Agnieszka103 – cos pod koniec miesiąca, po urodzinach [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Avit 10 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]100 od J.D. z Siedlec [/FONT][/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=2][B][U]Deklaracje stałe:[/U][/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]mala_czarna - 20 zł[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Igusia - 20 zł[/FONT][/SIZE] [U][B][COLOR=purple]mamy na razie 200 zł z wpłat[/COLOR][/B][/U] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]Koszty :[/SIZE][/FONT][/B] [B][SIZE=2][FONT=Verdana]DT 8 zł za dobę z jedzeniem;[/FONT][/SIZE][/B] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]potrzebna będzie kastracja i ogłoszenia adopcyjne[/SIZE][/FONT][/B]
-
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Mru, planujesz w weekend odwiedziny u Seda? -
Od poniedziałku mój telefon będzie czynny dopiero po 18. Podawaj tel do Grażyny, ona się nim zajmuje i wie najwięcej, może odbierać non stop: [B] Grażyna 792 537 096[/B] A może zamiast przenosić go w inne miejsce do hotelu i płacić dodatkowo za transport, lepiej by było jakoś wspólnie finansować jego pobyt tu gdzie jest? Tanitka, nie zrozum mnie źle, jesteśmy baaardzo wdzięczne za każdą pomoc, ale nie chcemy stresować chłopaka kolejną zmianą miejsca. Zwłaszcza, że tu gdzie jest, ma dobre warunki. To adopcyjny pies, wg mnie rasowy wyżeł szorstki słowacki, jutro sprawdzę tatuaż.
-
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ano z takiej, żeby trochę się odchudził -
Suczka - Setka jest dość młoda, 2-3 lata. Bardzo spokojna, do lecznicy trafiła w wysokiej ciąży, wycieńczona. Musiała błąkać się bardzo długo. Teraz nade wszystko upodobałą sobie święty spokój w lecznicy. Niestety, do innych suk ma stosunek co najmniej niechętny (to znaczy chętnie urwałaby im głowę). W stosunku do człowieka jest super. Łagodna i zrónoważona.
-
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dzięki za każdą pomoc - każda złotówka się liczy, bo pod naszą opiekę znów trafiło wczoraj 5 psów. Zostawienie ich, niezaopiekowanie, byłoby wyrokiem. A my nie jesteśmy od wyroków, czy pies ma żyć, czy nie, tylko od pomocy :-) Ale myślę, że jednak będzie dobrze. Na pewno będzie dobrze, musi. Furciaczek, okazja do obserwowania psa i poznania go była! Przecież on był dwa lata w hotelu. Bardzo zdziwiło mnie to, że pies poszedł do mieszkania, do bloku. Ale myślałam, że to przemyślana adopcja, osoba starsza, rozważna, z własnym mieszkaniem i życiową stabilizacją. A tu dziewczyna młoda, zależna od wszystkich (a rodzina przeciwna). Chciała pewnie dobrze, wyszło jak wyszło. -
Znaleziony roczny MALAMUT porzucony przez właściciela! ADOPTOWANY!!!
Fela replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Rex, zwany u nas Vice Prezesem jest za to bardzo towarzyski, jeśli chodzi o inne psy. Uwielbia być z nimi, jest szczęśliwy cały, gdy może się z jakimś bawić. Wydaje się, że powinien iść do domu, w którym miałby towarzystwo innego zwierza (najlepiej suczki po sterylizacji). Jakby co, mamy dwie piękne panny huskie :-))) -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Sed już w hotelu. Wrócił na swoje stare śmieci. Obszczekany został przez Szery na dzień dobry :-) Pani Maria mówi, że taki sam grubaśny jak wtedy, kiedy od niej wychodził. Nie widać po nim jakiejś szczególnej traumy. Na razie obwąchuje i sobie przypomina. Będzie dobrze :-)) -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Nie wiedziała :-) Nie miałam kiedy jej powiedzieć. -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Sed jedzie dziś do hotelu. Jestem pewna, że tam dojdzie do siebie. Był tam dwa lata, czuł się bardzo dobrze. Nie był agresywny. To normalny pies, kktóry nie miał szczęścia. Ale to się zmieni. Amen ;-) [B]Bardzo prosimy o pomoc finansową. Koszt miesięczny utrzymania Seda w hotelu to 300 zł. Podaję numer konta:[/B] [I][B] [COLOR=#E71818][FONT=Verdana]65 1370 1109 0000 1706 4838 7306[/FONT][/COLOR][/B] [B] Fundacja Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt - VIVA! "Pokochaj Psy Niczyje" ul. Kopernika [COLOR=black][FONT=Verdana]6 m[/FONT][/COLOR][/B][B].8; 00-367 Warszawa z dopiskiem: dla Seda[/B][/I] [I] [/I] [I]Niestety, musimy o nią prosić. Mamy w tej chwili pod opieką 31 psów. Wiele z nich było w o wiele gorszym stanie i formie, jak np. Ogonek Yogi. Dziś albo jutro trafią kolejne: m.in. psiak, który w ogóle nie ma zębów choć jest młody. W schronisku nie ma cienia szans na przeżycie - tam nie ma izolatek, w której mógłby być sam, karmiony puszkami i bez groźby zagryzienia.[/I] -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
No chyba raczej się państwu nie odwidzi. Pan ma alergię (astmę chyba na tle alergicznym) już stwierdzoną, więc śmiał się, że nie będzie mógł go oddać pod pretekstem, że nagle alergii dostał. Państwo od razu wytarmosili psiula, dzieci też go wygłaskały. Mimo że za ładnie nie pachniał. Pani mówiła do psa: nie martw się, dobrze ci będzie, on (tu wskazując pana) mnie nic nie kupi, a tobie kupi. Biedy klepać nie będziesz :-) Rano relacja była taka, że nie chciało się odkładać słuchawki: że rozumny, posłuszny, już się czuje u siebie bo zaczyna pilnować, przespał noc grzecznie na posłaniu, zjadł z apetytem RC mobility, spacerek 3 km po puszczy i od razu wiedział pod którą furtkę się wraca. Wkrótce wizyta u dr, który leczył poprzedniego psa i jest b. dobrym chirurgiem. Państwu dysplazja niestraszna -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Joanna_123']Sądzę, że po to jest forum, by prowadzić dyskusję i rozważać wszystkie możliwości. Szanse adopcyjne oceniam tak, jak oceniam, bowiem zostało wykonanych bardzo wiele działań, których celem było znalezienie domu Sedowi. Myślałam, że możemy wspólnie zastanowić się na problemami, które Sed ma i kropka! Nie da się zamieść tego problemu pod dywan. Jeden czy dwa spacery z zestresowanym psem to trochę mało, by go poznać, mru. To, jaki jest okazało się stopniowo i nie było to wiadome w Ostrowii, Felu. Naprawdę musi się zaopiekować nim ktoś, kto ma pojęcie o psach, bo inaczej historia się powtórzy...[/QUOTE] Mam wrażenie, że to nie Sed miał problem, tylko jego właściciele (zmieniła się ich sytuacja życiowa, mówiąc ogólnie). Sed nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do ludzi. I wiem, co mówię, podczas jego pobytu w hotelu bywałam tam o wiele częściej, niż Ty, Klara, i o wiele lepiej go poznałam. A nie możesz zaprzeczyć, że zanim wzięłaś go z Ostrowi, uprzedzałam: on nie toleruje innych psów, czasem też suk. Powiedziałaś wtedy: zobaczymy. I zobaczyliśmy. I jeśli miałabym wskazywać tu jakiś problem, to tylko jeden - nieodpowiedzialna adopcja. Ta osoba raczej nie powinna tego psa dostać. W zeszłym roku przeprowadziliśmy 140 adopcji, w tym - ponad 20. Nie wszystkie psy były łatwe, kochające inne pieski i kotki oraz jeże! Nie twierdzę, że żaden nie wróci. Ale jeśli nawet wróci, zrobię wszystko, by znalazł inny, odpowiedzialny dom. A nie uznam, że to problem psa. Pies nieadopcyjny bo co? Bo czarny? Bo przestraszony (i to wcale nie jakoś szczególnie)? Bo zjadł jeża? Otóż nie. Nieadopcyjny, bo miał bardzo kiepskie zdjęcia. Cały czas te same. -
Znaleziony roczny MALAMUT porzucony przez właściciela! ADOPTOWANY!!!
Fela replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kazuria'] jestem z Marcem umówiona na poniedziałek[/QUOTE] Prośba i taka mała rada: nie anstawiaj się na „próbę wyciągnięcia kasy od niego” tylko żądaj pieniędzy. Przygotuj stosowne pismo - zrzeczenie i zobowiązanie pokrycia kosztów i mu je daj. Od Twojego nastawienia bardzo wiele zależy ;-) A nam naprawdę grozi sytuacja, że nie on jeden, ale 30 pojedzie do schronu, jak kasa na hotele się skończy. A przy takiej ilości psów topnieje w zawrotnym tempie. -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
I nie jest :-))) Prezes dziś przegonił [I][B]swojego [/B][B]pana[/B] [/I]3 km po lesie oraz bawił się w przynoszenie patyków. Wczoraj dostał od dzieci laurki od dzieci. I spędził pierwszą noc w nowym domu. :multi: -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Lara, po pierwsze, pieniędzy nam bardzo brakuje. Czasu również. Zupełnie inaczej niż Tobie. Z całym szacunkiem - mniej nam zależy na Twoich kciukach, bardziej na realnej pomocy. No i chyba się nie zrozumiałyśmy - proponowałaś zasponsorowanie sterylizacji, prawda? A nie spłatę długów stowarzyszenia Niczyje. Środki na ich koncie mogą być zagrożone egzekucją komorniczą, ale pewnie o tym wiesz. [quote name='Lara']Ale ja bardzo dobrze zycze Sedowi!!! Wierze, ze tacy ludzie jak Wy - Fela i mru, ktorym nie brakuje determinacji, sił, pieniędzy i czasu sprawicie, ze ten pies jeszcze bedzie szczesliwy!!! Ja trzymam za Was Dziewczyny kciuki z calych sil! Kibicuję Sedowi z calego serca. Co do sterylek to oczywiscie, jeszcze dzis zrobie przelew na konto Stowarzyszenia NICZYJE z przeznaczeniem na sterylki :-D i sprawi mi to ogromna radosc i satysfakcje, bo wiem, ze to słuszny cel.[/QUOTE] -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Bardzo fajna jest zabawa w Pana Boga (zwłaszcza na forum) :-/ Wiele razy już dyskutowałam o tym, między innymi z Larą. Ale ja nie jestem po to, żeby oceniać, jakie kto ma szanse i czy zasługuje na swoje psie życie czy na morbital. Ja (i chyba my wszytskie ciotki ostrowskie - tak sądzę) jesteśmy po to, żeby pomagać temu, co pomocy potrzebuje. I koniec i kropka. Pięć lat działania w Ostrowi bardzo gruntownie nauczyło mnie jednej rzeczy (tak myślę): pokory. Pokory zarówno w ocenianiu, jakie który pies ma szanse adopcyjne. Ale i w ocenianiu czyichś zachowań, decyzji - myślę tu o właścicielce Seda. Możemy ją oczywiście ukamienować i zrobić sobie w ten sposób dobrze. Albo postawić się w jej sytuacji. Nie chciałabym się w takiej znaleźć. Dobra, koniec wykładu. -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Milady, po co w takim razie zabierałaś go z Ostrowi i tyle czasu utrzymywałaś za własne pieniądze? Przecież już wtedy było wiadomo, że nie lubi innych psów. Zresztą szczerze mówiąc bardzo Cię podziwiałam, że tyle czasu utrzymujesz go sama i radzisz sobie z tym, że jest wyłącznie na Twojej głowie. Ale mimo to uważam, że Sed siedział tak długo w hotelu (ostatnim dwa lata) nie dla tego, że jest kompletnie nieadopcyjny. Jego adopcja jest trudna, ale nie niemożliwa. Trudniejsze się udawały, ale trzeba chcieć.... Lara, oki, znamy już Twoją opinię. Dzięki. Nie dorzucisz się do Seda, ale poprosimy o zasponsorowanie sterylek. Zabieramy dziś- jutro sukę Husky, mamy dwie suki owczarkowate. Czy byłabyś w stanie pomóc nam w kosztach sterylizacji? Za samą sterylkę dużych płacimy ok. 300 zł, z pobytem w lecznicy do zdjęcia szwów płacimy 500 zł. Mru, umówmy się w sprawie przewiezienia Seda do hotelu. Mój tel 889 174 935 -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Nie raczej... Dziś sprawdzę, co to za lek. To ma wzmocnić go na tyle, że powinno się trochę poprawić. Ale się nie cofnie. Z operacją trzeba się liczyć, jak nie teraz, to za rok, dwa, trzy. -
Znaleziony roczny MALAMUT porzucony przez właściciela! ADOPTOWANY!!!
Fela replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Cholera, my w hotelach mamy obecnie 28 sztuk :-( A za chwilę będzie 32. I niestety większość kompletnie nieadopcyjnych kundli. Bardzo przydałby się dla niego DT, ale taki rozsądny, żeby znów nie spierdzielił. Na koty możemy sprawdzić -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Nie będziemy czekać na koniec użebrania, bo nigddy w życiu Seda nie zabierzemy. Chciałam tylko wiedzieć, czy można liczyć na jakąś pomoc. Myślę, że jeszcze w tym tyg., najdalej w weekend pojedzie do hotelu, gdzie był bardzo dlugo (2 lata) i bardzo dobrze się czuł (jedyny problem tam - przekarmianie). Proszę tylko o pomoc finansową, bo my mamy w tej chwili ponad 30 psów na utrzymaniu (głównie chorych i problematycznych) i co najmniej 3x tyle bardzo pilnie potrzebujących zabrania ze schroniska, a wszystkich 350 ([URL]http://www.dogomania.pl/threads/17010-OstrA-w-mazowiecka-350-psA-w-przepeA-nienie-prosimyo-pomoc-w-adopcjach-str-1344/page1405[/URL]) Koszt hotelu dla Seda 300 zł miesięcznie. Milady zadeklarowała już - dużo jak na osobę prywatną. Ponawiam pytanie: czy Stowarzyszenie Niczyje dorzuci coś (by wypadało, kochane...) -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ha, jakbyś zgadła. Pewnie zabiorę. Podobnie właśnie jak dziesiątki innych tak porzuconych, które trafiły do schroniska w OM. Zabieram je tak włąśnie od pięciu lat. To już nie dziesiątki, to setki. Oczywiście, że najlepiej siedzieć na dogo i żebrać po ludziach o pieniądze, Mru. Ja niestety, nie mam na to czasu, bo albo p;racuję, albo jeżdżę z tak porzuconymi kundlami po lecznicach, hotelach itp, albo zapierdalam w gównach, robiąc zdjęcia i nie tylko w schronsiku. Cóż, zanim jednak wezmę sobie na łeb trzydziestego trzeciego psa w tym roku, i to psa, który zapewne w hotelu zostanie dożywotnio, chcę wiedzieć, czy ktoś mi pomoże w jego finansowaniu. Przynajmniej na razie, przez pierwsze miesiące albo raczej tygodnie. Bo potem - jakoś się nie łudzę. Ciotki z dogomanii pójdą opluwać jakieś inne dziewczyny, które chciały dobrze, ale im nie bardzo wyszło. Stowarzyszenia się rozpadną. A Sed zostanie, na złość... Sorry, ale zdziwiło mnie, że lecznica pełni funkcję schroniska. Tak być chyba nie powinno. -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Się mądrzę, tylko odpowiadam na pytania, co dostaje Prezes. Bo sama kupowałam w lecznicy i brałam receptę. -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Fela replied to mru's topic in Już w nowym domu
Pozew z powództwa cywilnego? Będzie się sprawa ciągnęła latami, odszkodowania żadnego, bo precedensu prawnego brak. Co to komu da? Kobiety (i mężczyźni, jeśli są tu tacy), odrobinę litości czy czego tam. Jak macie niespożyte chęci, by karać, to skupcie się na tropieniu ludzi, którzy przetapiają psy na smalec albo trzymają jamniki w budzie na krowim łańcuchu. Zostawcie dziewczynę, która sama ze sobą nie może sobie poradzić, a co dopiero z trudnym psem. Tak się składa, że ja Seda poznałam jeszcze w schronisku i do łatwych nie należał. Faktycznie rzucał się na inne psy. Już jutro możemy zabrać go do hotelu, w którym spędził dwa lata swojeo życia. Był tam szczęśliwy. Ale: [B]bardzo proszę o poważne deklaracje, kto ile jest w stanie przeznaczyć na jego hotel. Rozumiem, że Milady deklaruje 150 zł miesięcznie na czas nieokreślony. To bardzo dużo. Stowarzyszenie Niczyje dołoży coś?[/B] I jeszcze jedno ważne: Kto kto przejmie prawną opiekę nad psem? Sed został adoptowany ze schroniska przez prywatną osobę - Milady. Ona też opłacała jeo utzrymanie w hotelach do czasu adopcji, sprawdziła dom i zapewne podpisała umowę. Ale w tej chwili i tak nie ma to większego znaczenia, bo organizacja typu stowarzyszenie może odebrać psa z tego pseudo schroniska, w którym się znajduje teraz (a propos, co to za lecznica, która sprzedaje psy na giełdzie???) -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Prezes dostaje arthroflex, lek w zastrzykach (zabicie, nie pamiętam nazwy), wit B. Jeśli mięśnie po zaniku odudują się, może okazać się, że operacja na razie nie będzie konieczna. Przenoszenie do hotelu daleko od Warszawy nie ma sensu, bo wtedy odpada szansa na szybką adopcję:roll::eviltong: