Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. oj, jak pani zapodałaś najdroższego behawiorystę w Europie to ładnie :-( Zwłaszcza że problem dość oczywisty. A dlaczego pani nie odbierała telefonu?
  2. Tak, ze strachu. Jest przestraszona i wycofana, zwłaszcza na początku. Nawet powarkuje - ale to wyłąznie strach. Gdy się zadomowiła u Gajowej, zachowywała się już ok. Byli nią zainteresowani fajni ludzie (rekomendowani przez naszego ulubionego doktora) z okolic Nadarzyna. Ale nie wiem, czy coś wyszło - szczegóły zna Gajowa.
  3. Planowałam wczoraj wybrać się do Szymka i zobaczyć, jak się sprawy mają, coś ewentualnie poradzić. Ale pani nie odbiera :-(
  4. Prima jest w hoteliku u Gajowej. Do adopcji jak najbardziej, ale adopcyjna średnio - o spacerach na smyczy nie może być mowy. W grę wchodzi tylko dom z ogrodem.
  5. NIkt w sprawie Grety do mnie nie dzwonił. Kobieta z Sokołowa rozmawiała wcześniej z Grażyną z Siedlec, która odesłała ją do nas.
  6. Lara, może więc pojechać, a nie czekać, aż ktoś z nas dwóch pojedzie? Ani Ida, ani ja fizycznie nie mamy czasu, ja również nie bardzo mam na to finanse (paliwo, naprawa samochodu, który ma swoje lata i przebieg). A Ida nie ma samochodu. Mamy pod opieką 25 psów. Niektóre 30 km od Warszawy, inne ponad 100. Wzięcie kolejnego psa na dt to wzięcie za niego odpowiedzialności. A trudno wziąć odpowiedzialność, jeśli nie jesteśmy w stanie podołać z tym co mamy. To byłoby nieodpowiedzialne, prawda? Ja też chętnie bym zasponsorowała jakiegoś psa zadalnie. Albo nawet dwa czy trzy. I bym była cała szczęśliwa, że mu zycie ratuję, bez zawracania sobie tyłka, latania po nocy, urywania się z pracy pod pretekstem własnej choroby. W świętym spokoju siedziałabym na dogo, w glorii i chwale i ze świadomością, że ktoś się psem zajmuje, szuka mu domu. Lara, może ktoś inny byłby w stanie zająć się zabraniem Syntii do Warszawy i potem jej leczeniem, sterylizacją, adopcją? Bo my w najbliższym czasie pewnie nie damy rady. A moze Ty sama przypomnisz sobie Ostrów?
  7. Ło rety, się porobiło :-)) To ja poproszę o info z namiarami na panią i pojadę zobaczyć, jak się Szymuś ma. Mam nadzieję, że podpiszemy, wycałujemy i pobłogisławimy na nową drogę życia. Wiadomo, że Szymuś jest duuuużo fajniejszy w realu. Mówiłam przecież :-)
  8. Hallo Warszawa i okolice oraz właściciele rasowców-wystawowców. W najbliższą sobotę jest wystawa krajowa w Nowym Dworze, na której będziemy usiłowały uzbierać jakiś pieniądz na naszą gromadę psów. [COLOR=Red][B]Bardzo prosimy o pomoc w obsłudze stoiska. Kto może się przyłączyć? Heeelp!!! No i oczywiście zapraszamy! [/B][/COLOR]
  9. No jak tylko zrobimy, to damy. W Ostrowi jest prawie 400 psów, trudno ogarnąć wszystkie, więc zdjęć mamy mało.
  10. Rozmawiałam z panią, już dość dawno. Powiedziała wtedy, że zadzwoni następnego dnia - wspomniałam o wizycie przedadopcyjnej, więc sądziłam, że chce się zastanowić, kiedy może się umówić. I od tego czasu cisza.
  11. W ostatni weekend do domu pojechał Rex, tu jest jego wątek z happy endem [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180535-Znaleziony-roczny-MALAMUT-porzucony-przez-wA-aA-ciciela-ADOPTOWANY?p=14396830[/URL] Neska też pojechała, do Kluczborka. Państwo zachwyceni pannicą, pannica państwem. Obiecali foty jak tylko jeszcze bardziej wypięknieje :-) Poza tym cisza... A Kice to naprawdę w ucho coś się stało. I to w schronisku ktoś musiał jej odgryźć (z zazdrości, że za ładne miała). 27 lutego robiłam jej zdjęcia, wszystko było ok. :-( A teraz pół ucha nie ma. Biedna mała. Szkoda tylko, że nikt ze schroniska słowem nie wspomniał o tym przed adopcją. Wrrr. Sami zobaczcie: [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img526.imageshack.us/i/kikaa.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/6928/kikaa.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
  12. Trochę szczeka na kocicę, bo kocica na niego furczy. A on chce koniecznie sprawdzić, dlaczego (i co ma w środku toto co furczy). Poza tym spacery super całą trójką, biega tak, że Dragon przy nim wysiada.
  13. Jakby co do mnie piszcie. Przecinek nadal jest przecinkiem. Niewiele przytył. Może dlatego, że energia go rozpiera. Można sikać ze śmiechu, patrząc jak wariuje i fruwa na uszach, które wyglądają jak latawce. Próbowałam mu robić nowe zdjęcia, ale gucio wyszło - wypłoch straszny z niego (jutro postaram się wstawić cokolwiek nowego). Jest szalony i strasznie śmieszny. Ale ma tak niesamowite oczy, że każdy, kto w nie spojrzy, będzie od razu zaczarowany. Normalnie ludzkie ślepia.
  14. No tak, i się wydało. Oddałam psa do bloku. Cholera. A miał mieć taki fajny kojec na miarę. I teraz biedak się męczyć będzie :-((
  15. Dziewczyny, jakby co, piszcie do mnie maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. Maile odbieram na bieżąco, a z logowaniem na dogo u mnie teraz krucho. Wielkie dzięki za artystyczne foty Wyłupka :-) To ksywa Jamora oczywiście. Ida, na odwyk marsz! Po nocy w obcym kraju szwendać się po kawiarniach internetowych, żeby zobaczyć, co na dogo, to już choroba.
  16. Laikinia, dalej czekam na telefon od Ciebie ;-)
  17. [quote name='mariolka']ja bym mogla jakos pomoc przy telefonach, ale niewiele wiem o psach...[/QUOTE] Mariola, nic prostszego. Byś się wybrała kiedyś ze mną na ten przykłąd do Otrębusów i Teresina, to byś poznała 90 proc. kundlli :-) A bardzo potrzebna pomoc, wyjście na spacerek, zrobienie fotek...
  18. Madallena, masz rację. Trochę mnie dziwi ta akcja. No i pobyt po sterylizacji w schronisku to naprawdę nie jest dobry pomysł w sytuacji, gdy już czeka na nią dom, w którym mołaby dojść do siebie :-/ Laikinia, jeśli do mnie dzwoniłaś (choć na wszystkie telefony nieodebrane staram się oddzwaniać), to proszę - zadzwoń jeszcze raz: 889 174 935
  19. [quote name='LadyBell']Ida czy oprócz Ciebie i Eli ktoś jeszcze zajmuje się bezpośrednią adpocją i procedurami z nią związanymi? Od paru dni Pani zainteresowana Sbcią próbuje Was bezskutecznie namierzyć... Rozumiem że są sytuacje w których nie ma możliwości korzystać z komórki, więc jeżeli do kogoś jeszcze mogę podać telefon zainteresowanym to było by dobrze. Szkoda żeby zmarnowała się szansa na dom..[/QUOTE] Już z panią rozmawiałam. Ma się jeszcze dziś do mnie odezwać i ustalić, kiedy może być przedadopcyjna. Nie odbierałam, bo tak jak mówiłam, ostatnio nie mogłam w pracy rozmawiać, w pracy - czyli 14 godz. dziennie. Niestety, do ogarniania tej masy psów zostałyśmy we dwie, pomagają nam Ludwa, Mariolka no i LadyBelll bardzo ogłoszeniami. Inni albo wyjechani, albo chorzy, albo nieczasowi. A zmotoryzowana tylko ja jestem - wożę do wetów, jeżdżę do schroniska, do hoteli, robię zdjęcia i jeszcze dość mocno pracuję w pracy. Nie wyrabiam :-( Lady Bell, jeśli możesz, w ogłoszeniach psów, które są w Otrębusach, podawaj telefon Grażyny (właścicielki hotelu): 792 537 096 Ona wie o psach najwięcej, chętnie będzie rozmawiać, a w sprawach wuzyty przedadopcyjnej i tak do nas odeśle.
  20. Ludzie z Warszawy, a najbardziej z Bielan. Wielka prośba o pomoc. Może ktoś z Was widział tę suczkę: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182166-Suczka-wyA-A-owata-poszukiwana-Warszawa-Bielany?p=14326079[/URL] W domu rozpacz. A ona jak kamfora - zniknęła. (Podbijcie chociaż ten wątek, może ktoś zobaczy przypadkiem)
  21. Dwukropek jest w dt w Raszynie. Bardzo fajny chłopak z niego. Czeka go jeszcze kastracja, ale musi się doleczyć z kaszlu (ciągle trochę chrycha). Pchełka dostała nowe imię od pani doktor - bo to maleństwo jest. Nie waży 7 kilo. Tak z 5 może. A to my mamy w Ostrowi jakieś labki? Pierwsze słyszę ;-) choć ostatnio tam bywałam. Z labkowatych to Goplana, czekoladowa - stąd imię. Wspaniała sunia, strasznie długo już siedzi.
  22. Szymuś już jest w dt, ale długo tam zostać nie może. Dla niego lepiej by było do domku swojego własnego. Ale w ostateczności trzeba będzie z hotelu skorzystać :-(( Ile kosztuje doba u Ani w Brodnicy?
  23. [quote name='idusiek']oby, oby .... bo mam zdecydowanie za dużo psiaków :([/QUOTE] O, to Ty Idusiek myślałaś o adoptowaniu Szymka? Czy może miałaś napisać, że mamy za dużo psiaków? Bo mamy ich pod opieką w hotelach i dt aktualnie 27.
  24. Dajmy już spokój Archi i jej deklaracjom.Tak czy inaczej, psa trzeba było zabierać, i tyle. A teraz zbierać kasę i pilnie szukać domu. [B]Ustalenia były takie, że Szymuś w DT nie może zostać długo!!![/B] A propos pieniędzy - mam trochę fantów na bazarek, głównie kosmetyki. Ale nie mam kiedy zrobić fot i wystawiać. Czy ktoś chętny odebrać je z okolic Galerii Mokotów w Wawie?
  25. [URL="http://img687.imageshack.us/i/dsc0729r.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/4619/dsc0729r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img689.imageshack.us/i/dsc0720.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8731/dsc0720.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img175.imageshack.us/i/dsc0719p.jpg/][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7465/dsc0719p.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...