Myśmy z mamą wczoraj zrobiły liste czego być nie powinno, m.in. Żeromskiego ("komunista"!). Schulz w sumie też zły, bo żyd. Z Mickiewiczem miałyśmy problem, ale jednak też sięznalazł na liście za "Do przyjaciół Moskali". Różewicza nie znam na tyle, tego Fcośtam też żey wpisać na liste, ale zdaje się, że Różewicz też nie powinien być... Oj, chyba romuś nie przeglądał tematów...