bo:
-była dodatkowa ;)
-trudna - dużej liczbie osób nie poszła najlepiej
-nie najlepiej poszło mi wypracowanie =='
Za to tradycyjnie, jak historia trudna, to geografia łatwa.
A ten angielski to podstawa była... Gdybym miała papiery na dysleksje to bym miala jeszcze lepsze wyniki :).Najlepsze jest to że napiszałam na prawie takim samym poziomie (różnica 2%), jak kujonowata dziewczyna,która na koniec miała średnią 4,20, a ja 3,6 :evil_lol: Ona miała z polskiego 5, a ja dwóje, a polski napisałyśmy tak samo. Z tego co mi wiadomo, to nawet lepiej napisała wypracowanie od niej :diabloti: