Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. A co to za mały zasraniec i czy Sonia już go zjadła?
  2. To takie dołujące móc tylko podnosić... I to własnego psa :shake:
  3. [quote name='Blow'] na spowolnienie:"powoli!" też dosyć charakterystycznie wykrzyknięte[/quote] tzn.? przeciągasz "pooowoooli" (jak w komendzie głosowej dla konia: uuu, hoo), czy mówisz zdecydowanie? [quote name='lupak']Zaobserwowałam u kilku musherów jak psy ruszały na świst (bo gwizdem tego nie nawę)[/quote] W przypadku koni też używa się gwizdów i świstów - ale ja jestem beztalenciem muzycznym ;) więc wolę słowa. Gwizd / świst bardzo dobrze działa na niektóre zwierzęta, lepiej niż głos.
  4. Łożko piętrowe jest dobre. Póki nie kupisz fretki, nic Ci nie przeszkodzi w spaniu.
  5. Amiśka, nie sądzę, aby ten wątek wymagał sztucznego podnoszenia. Jeśli chcesz mi o czymś powiedzieć, to powiedz. Jak nie możesz tego zrobić, napisz maila. Prośba do wszystkich zaangażowanych: kasujcie "hopające" posty. Nie twórzmy z tego drugiego "wątku Lolusia". thx
  6. [quote name='Małgośka z Boksą']czyli mówisz Greven, że mamy jeszcze szanse na spacer po lesie i bieganko na działeczce ....[/quote] Pewnie, że macie. Przez pierwsze dni uwaga skoncentrowana na psie. Przez pierwsze tygodnie uwaga skoncentrowana na psie. Przez kolejne miesiące systematyczna rehabilitacja, delikatne wdrożenie do normalnego ruchu z naciskiem na pływanie i jeszcze raz pływanie. Po roku psia samowolka - czyli nie patrzysz, co robi: biega, skacze, wywija korkociągi, ślizga się na parkiecie, drałuje po schodach i leci na łeb na szyję po schodach... no trudno :p
  7. AnkaG, Ciebie nie znam. Zaufam osądowi Izy. P.S. Dokładasz się do zabiegu?
  8. Dziewczyny, wiem że HOPANIE jest niezbędne, ale kasujcie (dzień, dwa póżniej) swoje hopy. Żeby się z tego nie zrobił kolejny zaśmiecony wątek.
  9. Podnoszę. W jakich okolicach się błąkał?
  10. Świetnie! Czyli Elisse jedzie bezpośrednio do Kornelii, bez zawracania głowy izabeli. Chyba jednak klatkę przywiozę, co Ty na to? Po zabiegu lepiej, żeby szczeniaka nikt / nic nie tarmosiło ;)
  11. Podjadę po południu na Szopena, bo i tak w najbliższych dniach miałam tam być z kotem.
  12. Jak najbardziej lubię, gdy psy mają pożywienie w miskach cały czas i dozują sobie (a potrafią robić to naprawdę mądrze - nie wszystkie, ale większość), lecz ze względu na to, że jeden ma chorą trzustkę i często dostaje inny pokarm, muszę dzielić porcję dzienną na 3 posiłki. 1. po pierwszym spacerze - niezależnie od tego, czy jest wcześnie rano, czy przed południem 2. po południu, ale tak, żeby karmienie nie wypadło po większym wysiłku 3. wieczorem, lub w nocy - zależy o której ja i psy wstaliśmy i o której robimy ostatni, krótki spacerek "na siku" Regularność (pory i dawki) jest wskazana w przypadku przyuczanych do czystości szczeniaków i młodych psów, ale wg mnie roczny - dwuletni pies może już swobodnie dostosować się do różnych pór karmienia.
  13. U mnie na wsi tylko jedni sąsiedzi odpalają parę fajerwerków, ale raczej takich, co wyglądają, a nie takich, co huczą (żeby moich koni nie przestraszyć - z tym, że konie mają w głębokim poważaniu huk), więc psy się nie stresują. Gorzej z tymi w mieście. Axa, moja pierwsza suka, która jest u mamusi, przez kilka lat zupełnie nie zwracała uwagi na wybuchy, można z nią było wyjść o północy na spacer bez smyczy, ale niestety w pewnym momencie odmieniło się i teraz jest kłębkiem nerwów od połowy grudnia. Dostaje tabletki na uspokojenie (psychotropy), a Sylwester w moim domu jest świętowany w następujący sposób: zaciągnięte żaluzje i rodzina z psem w pokoju, gdzie jest telewizor. Zapodaje się jakiś film, albo muzykę, głośno. Wszyscy udają, że nic się nie dzieje - żadnego rozczulania nad psem, ale jednocześnie jeśli chce schować się za / pod mebel - nie ma problemu. Moje dzieciaczki - kretynki (pitbull i bullterier) nie wykazują większego zainteresowania wystrzałami. Jeśli ja jestem spokojna, one też.
  14. Trzeba by jakoś szczeniaczka nazwać, bo trochę niewygodnie wciąż pisać o niej suczka, mała, ona itd. Ja proponuję ELISSE. [quote name='AnkaG']Hotelik o którym myślałam odpada. Po pierwsze kasa a po drugie nie będzie miał się tam nią kto zajmować. [/quote] Który to?
  15. Roteczka szuka domu... może być mały domek z małym autkiem.
  16. Biedny :shake: Ale nie martwcie się, ciocia Vectra kupi mu (jej!) różową obróżkę, a my (znaczy się ja i Wy) będziemy zbierać pieniążki i szukać domku. Czyli nie jest tak źle!
  17. To łatwiejsze, niż Ci się wydaje. Pomoc TZa nie jest konieczna. Panel Użytkownika (masz po lewej u góry na niebieskim pasku) --> Ustawienia i Opcje (też po lewej i u góry) --> pierwsza pozycja Edytuj Podpis. Jak na to klikniesz, to już jesteś w domu :evil_lol: Wstaw tylko odpowiedni tekst + link i zrób "Zapisz podpis". Gotowe!
  18. [quote name='Angel_']czy moge powoli zaczynać WP z 12 miesięczną amstaffką? [/quote] Zrób profilaktycznie RTG pod kątem dysplazji i USG serducha.
  19. [quote name='workingpitbulls']Witam [URL="http://www.workingpitbulls.pl"]www.workingpitbulls.pl[/URL] wznawia działalność. Bullowatym sprzęt służy niezawodnie więc myślę, że może i szczeki ras innych będą zadowolone. Pozdrawiam Kuba Sołowij PS. Szelki do WP już niebawem[/quote] Drogo, a przy obrożach i szelkach z obciążeniem nawet nie podajecie wagi :roll:
  20. Pity łatwo się nakręcają i trudno je wygasić - niekoniecznie dotyczy to rękawa.
  21. Moje psy niczego nie ciągną, ale wstrzymuję je "[B]poczekaj[/B]" (jak nie staną w miejscu, bądź nie zwolnią - zależy, czego wymagam - to dla wzmocnienia mówię ostrzegawcze "[B]e![/B]"), a wysyłam naprzód "[B]ić![/B]" (celowy błąd ortograficzny, bo to jest krótka, silnie akcentowana komenda), lub "[B]biegaj[/B]" jeśli pies ma po prostu wystartować naprzód. Wydaje mi się, że komenda powinna być krótka i silnie akcentowana, jeżeli pies ma ją wykonać w biegu i w natłoku komend (np. przy częstych skrętach w prawo i lewo). Tak samo można głosem psa pobudzić, jak uspokoić, więc chyba ważniejszy niż słowo, jest ton.
  22. Grube psy podobają się na takiej zasadzie, jak tłuste dzieci - o jaki pulchny, jaki rumiany, ma dołeczki - na pewno zdrowy! Tylko ludzie nie myślą, że z zapasionego dziecka prawdopodobnie wyrośnie nastolatek z nadwagą - zakompleksiony, predystynowany w przyszłości do kłopotów ze zdrowiem. O ile człowiek zdaje sobie sprawę (a przynajmniej powinien) do czego prowadzi otyłość, to pies nie ma świadomości, że złe odżywianie i brak ruchu skracją mu życie i mogą spowodować różne schorzenia. Za to jesteśmy odpowiedzialni my - właściciele.
  23. Dziewczynki, nie widzę szczeniaczka w Waszych podpisach :mad:
×
×
  • Create New...