-
Posts
1189 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kalina.
-
Mi imie Malibu troszke podchodzi pod"chłopskie"imie(ale to tylko moje zdanie:lol: ).A może jakieś zdrobnienia od pinacolady np.Pina lub lada:lol: ... [quote name='anuleq']Ktoś mowil że chcialby jakies fotki ;-) Czasem w dziwnych miejscach pies zaśnie... [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20001_resize.jpg[/IMG] Zbliżenie... [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20002_resize.jpg[/IMG] Pora na dobranoc... [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20003_resize.jpg[/IMG] ...bo już księżyc świeci... [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20004_resize.jpg[/IMG] Ty stary zabierz to miejsce w które nie pasują TicTac'i [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20005_resize.jpg[/IMG] Co jest? [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20006_resize.jpg[/IMG] Zostaw... [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20007_resize.jpg[/IMG] mnie... [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20008_resize.jpg[/IMG] żesz... [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20009_resize.jpg[/IMG] w spokoju! [IMG]http://home.netx.waw.pl/ania/fotki/Obraz%20010_resize.jpg[/IMG][/QUOTE] Oniemiałam:loveu: .
-
też husky tylko jeszcze nie wiem na 100% czy w 2007 roku czy 2008;) planujemy tym razem z hodowli arktogea z tego wspaniałego skojarzenia: [URL]http://www.arktogea.huskies.pl/polskie/index2.htm[/URL]
-
fotki na dniach;).... Szczeniorrr będzie nowy w przyszłym roku:]...
-
:diabloti: wywołujemy duszarki?:evil_lol:
-
Rotti jutro jest wasze święto...chciałabym zapalic Ci świeczke...
-
moje wypociny:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nudzi mi sie:P [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img414.imageshack.us/img414/6789/blueeeefl7.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img433.imageshack.us/img433/3650/zielonymz4.jpg[/IMG]
-
Efra pokonociło mi seie będziemy w młodzieży a tak dokładnie to kiedy ta wystawa:evil_lol: :oops: ?
-
czyli haszczaki są 9 listopada(czwartek)Tak?:).
-
kiedy fotki remisa i bountiego i w ogóle napisz coś jescze o pinacoladzie;).Czy to jej imie rodowodowe...jak sie nazywa hodowla z której jest(ale pytania):lol:Więcej fot;).
-
wow anuleq nowa kryszyna(u nas też będzie nowość w przyszłym roku:diabloti: mamy ochote na samczyka:cool3: ...będziemy śmigac na wystawy). banerek;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img327.imageshack.us/img327/3691/haszczakiqe6.png[/IMG][/URL]
-
a mi sie aż kce beczeć że nie będe na tej wystawie z moja psiną:placz: (:lol: )...
-
właśnie gdzie błyszczące piechy:D? cos ostatnio mam ochote robić banery:eviltong: ... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img117.imageshack.us/img117/4343/olekrk2.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/2806/olek2ms4.png[/IMG][/URL]
-
Hermes(')zawsze pozostaniesz w mej pamięci!
kalina. replied to kalina.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witaj meniu! Pamiętasz zawsze wymyślałam zdrobnienia od imion na ciebie wymyśliłam meniu:).A pamiętasz jak uwielbiałeś szczekac na bażanty?Miałeś jazgotliwy szczek;) .Albo jak Twój młodszy pan na twojego siusiaka mówił"eustachy":evil_lol: ...wiele było takich historii...lub jak bawiliśmy sie z tobą w "nożną górkę":lol: Hermeń('):-( wciąż pamiętam... -
zesłanie ducha świętego... [IMG]http://images1.fotosik.pl/230/cbfc45768528313fmed.jpg[/IMG]
-
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
kalina. replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='coolydiana']kazdy pies ma prawo zyc . zgadzam sie ,ale powiedzcie to ludziom co je wyrzucaja na bruk, powiedzcie to ludziom co dbaja o to by to nieszczescie psow sie powiekszalo i nie chodzi mi tylko o bezmyslne rozmnazanie psow:shake: . powiedzcie to ludziom co oddaja psy do schronisk ,ktore sa doszczetnie przepelnione . Korek dla niektorych jest jednym z wielu psow ,dla Pianki on byl tym jednym z niewielu . codziennie sa zagryzane psy przez inne ,codziennie sa jakies ranione , sa schroniska gdzie pracownicy nawet nie widza padlego psa przez kilka dni ,psa ,ktory w cierpieniach umiera :-( , sa schroniska gdzie pies nawet nie oznacza numeru :-( ,ale sa schroniska gdzie je znaja mimo ilosci po imieniu . wiem co Pianka czuje ,ale prosze wezcie pod uwage tez jakie panuja warunki w schroniskach ,nie oczekujcie cudow . przepelnienia 100% , kto jest w stanie zapewnic tym psom odpowiednie wrunki?? Korek ,teraz mozesz biegac do woli bez strachu ,bez bolu , z radoscia . Zgadzam się z tym. Ja też przeżyłam podobną strate bardzo bliskiego psa(którego wątek jest tutaj).Korek(*) -
Hermes(') Byłeś młody mogłeś jeszcze żyć ale nie żyjesz...wciąz sie waham czy to przez Twoich właścicieli czy przez swoja nature... Cała historia którą zapoczątkowałam Ja.... W wakacje ok 2004 roku facet który miał brac stare meble od pewnej rodziny z mojej ulicy przyszedł obejrzał je i powiedział że na następny dzień przyjdzie po nie, bo miał jakiś wyjazd...zostawił też pod opieke szczeniaczka...biszkoptową kruszynkę...córka tej pani (z rodziny o której pisze-dla jasnosci) zakochała się w tym piesku i bez względu na wszystko chciała go sobie zatrzymac.Lecz pan nie przyszeł ani po psa ani po meble i tak już mineły 3 dni...wrócił ojciec i powiedział stanowczo"NIE BĘDZIEMY MIELI DRUGIEGO KUNDLA MAMY JUŻ JEDNEGO PSA".Bezlitośnie wziął go za "fraki"i...oddał w moje ramiona ja oczywiście z racji tego że jestem mega psiarą też chciałam sobie go zatrzymać ale jak zwykle moi rodzice też się nie zgodzili na 3 psa bo miałam jeszcze psa Bartka(*)...pozostało mi szukac dla szczeniaczka domu,poszłam o 2 domy dalej do mojej ciotki i wujka i zaproponowałam im go tym bardziej że psa nie mieli....ciocie urzekła ta biszkoptowa mordka a o jej synu(miał wtedy 6 lat)nie będe pisała bo to dopiero była radośc.Aż tu nagle za 2 dni zjawiły się dzieci jaśnie pana który zostawił psa(rychło w czas:roll: )chieli aby oddano im psa ale Bartek(bo tak ma na imię ich syn)ze łzami w oczach wykrzyczał że psa NIE ODDA to synowie tego pana powiedzieli że w takim razie chcą za psa 50 zł...dostali 20zł ale najważniejsze że pies został.Niebawem zaczęły sie kłopoty, Hermes(bo takie nadano mu imię:))nauczył przeskakiwać ogrodzenie(wyrósł na dość sporego psa)i był bardzo ale to bardzo zazdrosny o inne psy szczególnie gdy w pobliżu był ktos z "jego stada"i właśnie ta jego niedobra cecha głównie spowodowała że:-( (*)...Hermes był mistrzem w przeskakiwaniu ogrodzeń(prawie wszystkie potrafił przeskoczyć:roll: )w końcu po kilkunastu ucieczkach został wiązany na łańcuch na początku sporadycznie i właśnie nawet to sporadyczne wiązanie jak by to nazwać"łagodne"nie stanowiło dla niego przeszkody w ucieczce i wagarowaniu...kilka razy zerwałeś się z łańcuchem i biegałeś z nim tu i tam(:lol: sprytna psina)Dlatego Twój pan zrobił solidny łańcuch i solidne zaczepienie już się nie zrywałeś ale nie dałeś za wygraną chcąc pokazać swą młodzieńczą energie znalazłeś nowy sposób na "skruszenie" swych właścicieli.Zacząłeś wyć, i to głośno.Na wieczór cie spuszczali, jakoś to było ale gdy tylko usłyszałeś w nocy jakiegoś przechodnia lub szczek innego psa przeskakiwałeś ale za to z jaką dyskrecją.Nadzeszła ta feralna noc musiałeś przeskoczyć....wszyscy podobno smacznie spali ale sąsiedzi w nocy usłyszeli straszny pisk to było 9 września 2005...doszły mnie wieści o tym incydeńcie...rano zobaczyłam i....Twoja łapa była w fatalnym stanie,wyglądała jakby była zmiażdżona... Twoi właściciele lekko zbagatelizowali tą poważną rane(na moje oko)i poszli do najbliższego weterynarza-KONOWAŁA który zalecił smarować łape nie jakim"fioletem"myśleli że to pomoże tym bardziej że ty mimo ran dalej chciałeś wagarować aż tu za 2 dni rano wstaje Twój pan idzie z jedzeniem dla ciebie,a Ty leżałeś pod klatkami.....Nie zyłeś:placz: Tylko jedna i najbardziej prawdopodobna rzecz wysuwała się na myśl wdarło się zakażenie...płakali za Tobą bo cie kochali,a ja najbardziej płakałam i teraz też gdy to pisze, bo byłeś dla mnie bardzo bliskim psem BARDZO.Zakochałam sie w twej dobrej duszyczce,zawsze na mój widok radośnie merdałeś ogonkiem. Hermes wiedz że ja zawsze będe o Tobie pamiętała nawet gdy niektórzy już zapomnieli:-( ... Nie dawno mineła rocznica Twej śmierci postanowiłam jednak wreszcie założyć wątek tu w tym wspaniałym miejscu zwanym dogomania aby odwiedzać Cię i pamiętać o Tobie.... Biegaj po tęczowym moście. 2004-09.09.2005 ----------------------------------------------------------------------- KOCHAM CIĘ ***
-
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
kalina. replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie moge w to uwierzyć:crazyeye: ....Korek [*] Jeszcze baner mu robiłam niedawno. :placz: -
Mam nadzieje że fotki będą dzisiaj...
-
kiedy przewidujecie jakieś spotkanko?
-
chicken masz nieregulaminowy podpis:diabloti: tak tak pięlny film szkoła uczuć oglądaliśmy w szkole na religii ten film(we wrześniu).
-
[QUOTE][IMG]http://images3.fotosik.pl/219/35135f0c9a43ce4dmed.jpg[/IMG][/QUOTE] wow:-o a u mnie fotki....ale jutro:placz:
-
my siem zjawimy bo blisko dosyć(załapiemy się na otwarta klase już...)
-
ja jednak sie wybieram ale jako....fotograf(a tak z innej beki wie ktos może gdzie będzie światówka w 2007 roku?)Będe fotografowac haszczaki:).
-
aaa to na tym polega młody prezenter:p a co do metrycziki to musze ja w ogóle zanieśc i "zarejestrować" w związku kynologicznym żeby móc jechać na wystawe(w kl szczęnięta)bo mam mały mętlik:roll: . zakla dzięki:Rose: