Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. tu jest druga część filmu :diabloti: z medium [url]http://azerimix.com/vplayer.php?id=ZhojxjtSkV8[/url] tą drogę co ona bada, to ja wjeżdżam do lasu nią :D
  2. powiem tak , czego to się nie robi , by przepędzić warszawian :diabloti: nagania się duchy :evil_lol: a o programie dowiedziałam się dziś, od miejscowej społeczności - kręcili to , zanim się tu wprowadziłam :( eee ale to nie sprawiedliwe ... tyle szlajam się po nocy , po tym lesie i buuuuu , nikt nie mnie przytulił :placz: dobrze że strach ma wielkie oczy , bo po emisji tego programu , liczebność turystów spadła ... a ten las co straszy , to właśnie mam go przed oczami .... :evil_lol: i to na mojej ulicy , te panie były "dotknięte" zawsze muszę mieszkać , w miejscach z historią :cooldevi: w Babicach były stanowiska archeologiczne , tu mam duchy
  3. Pokaże Wam coś lepszego :evil_lol: Pan który mówi na początku programu , stoi na ulicy na której mieszkam :evil_lol: [url]http://www.tvnwarszawa.pl/archiwum/10578,program.html[/url] PS tak się wykurza stonke :evil_lol:
  4. piłki są w różnych rozmiarach , dla staffika polecam 8" - jest mniejsza , lepiej ucieka ;) klatki materiałowe , no dla psa który nie ma tendencji , do wychodzenia , rewelacja ... niestety u mnie już 3 takie klatki materiałowe , poległy :diabloti: dlatego na wystawy tacham metalowe :evilbat:
  5. Na piłki trzeba polować ;) tu są jeszcze i tu kupowałam dla swoich psów [url]http://www.psy-sklep.pl/[/url] szczerze , to sama się nie spodziewałam , że taka frajda dla psów te piłki i jajo .... do tej pory , wszystko z czym próbowały walczyć , ginęło śmiercią naturalną natychmiast .... piłki i jajo , się nie dają pożreć .. to właśnie determinuje psy do walki - w zabić piłeczkę :evil_lol: a piłka jest twarda i harda i się nie daje :diabloti: jajo jest bardziej skoczne i ze względu na kształt , ucieka w nieprzewidywalnym kierunku , więc pies ma jeszcze więcej pracy mózgiem .. bo nie dość że jajo przy próbie ugryzienia , ucieka , to jeszcze trzeba bystro śledzić w którym kierunku ja chowam im te piłki i wydaje w stosownych chwilach .... inaczej zapomniały by jeść i spać jak masz wrażliwych sąsiadów , to w domu lepiej nie dawaj się tym bawić ... piłka jest twarda i ją mocno słychać ;)
  6. jajo nie jest do rzucania ;) jajo też ucieka , nie da się złapać ... działa jak boomer ball , tylko łatwiej kupić jajo ;) tu masz link do sklepu [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/136768[/url]
  7. z siostrzyczką , cudne :) [url]http://images43.fotosik.pl/935/553b46f85cb41c9cmed.jpg[/url]
  8. spróbuj tego [URL]http://www.lok-pol.pl/sklep/?1000,leo-rozjasniacz-do-pasemek-250g-czerwien-ognista&PHPSESSID=73fc518c8e5be7c3776ce8f76d6a3ead[/URL] czerwone jak paczka marlboro ;) używałam tego sama kiedyś , farbuje i czarne włosy
  9. wiesz , diagnozowali Kano , ponad 2 lata , zanim doszli ... niestety badania oszukują ... ja z tymi kupami , krwiami , to latałam po całej wawie .... kazali mi łapać te nocne i przywozić ... chodziłam jak zoombie :cooldevi: dobki to już chyba w pakiecie , mają te sraczki :evilbat: serio , przez prawie 11 lat , przespałam może ze dwa tygodnie razem w nocy .... na karmach był różnych ... jak już prawie było dobrze , normowało się , kupy malina .... to zaraz karma przestawała służyć i od nowa jazdy po nocach .... na gotowanym to samo ... kilka dni było normalnie , potem szał .... łączę się z Tobą w bólu .... bo znam te sraczki - tragedia ja mieszkałam z Kano przez 5 lat w bloku :) więc nie było , otwórz drzwi - wypuść psa - wracaj do łóżka , tak jak mam teraz. on do tego nie załatwił się pod klatką , tylko miał 1 miejsce ... jakieś pół km od domu :diabloti: musiał wykopać dołek .... i tam celował :mdleje: no musze sobie poobrzydzać dobermany :evil_lol: Lalka , odkąd ją mam - 7 lat z haczykiem , miała raz sraczkę .... raz !!! jeden raz :)
  10. brawo :evil_lol: tu kazałam się wynosić :mad: z pod czystych narzutek :mad: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/17062011166.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/6293/17062011166.jpg[/IMG][/URL] a tak atakują o pewnych porach komary , psy pryskam brosem , ale to nic nie daje :( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/151/17062011108.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/7774/17062011108.jpg[/IMG][/URL] szalony Egon , dostał szalone jajo [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/810/17062011101o.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/4362/17062011101o.jpg[/IMG][/URL] i najukochańsza zabawka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/17062011042.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9686/17062011042.jpg[/IMG][/URL]
  11. to jest piłka , dość spora , z bardzo twardego plastiku , jest śliska więc pies nie możne jej ugryźć i zniszczyć .... a jak próbuje to piłka mu ucieka [url]http://www.youtube.com/watch?v=j99i4QKZyo4&feature=related[/url] tu moje psy z piłką ;) [url]http://imageshack.us/photo/my-images/17/17062011042.jpg/[/url] teraz dokupiłam jeszcze zwariowane jajo :) można kupić w zooplus , jest mniejsze , ale również wytrzymałe i nie do złapania zabawa super , męczy i fizycznie i psychicznie .... wynalazek rewelacja ... a tu Klementyna z jajem [url]http://imageshack.us/photo/my-images/810/17062011101o.jpg/[/url] polecam , jak i mi polecono .... po 2 godzinach na tych zabawkach , śpią jak aniołki :diabloti:
  12. co to jest ? :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/839/17062011158.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/469/17062011158.jpg[/IMG][/URL]
  13. na lince pies się nie wybiega , to pisałam wcześniej , więc czytaj uważnie to co się pisze .... to że masz problemy , a któż ich nie ma ? takie życie , nikt nie mówił że będzie łatwo ... kup mu boomer ball :) zajedzie się na amen , rewelacyjna zabawka i nie musisz go puszczać luzem , ani biegać , może być na lince , a Ty możesz siedzieć ... pies zmęczony = spokojny staffik potrzebuje wymuszonego ruchu i wysiłku psychicznego .... problemy Twoje , moje , nasze .. tego nie zmienią ew aportowanie piłki , patyka ... ale do upadłego .......... to jest podrastający samiec , nim rządzą też i hormony
  14. [quote name='klaudusia0219']schabowy :evil_lol: to już prawie kanibalizm na tym forum się jawi :diabloti:[/QUOTE] to muszę Frania tam wysłać , on jest prawdziwym koneserem jeśli idzie o pasztet ..... a jak taki domowy , z królika , to żadna suka nie przekroczy progu kuchni :diabloti:
  15. [quote name='Gioco'][URL]http://img824.imageshack.us/img824/2017/colaczka111.jpg[/URL] - znowu w mojej okolicy :-( Będziemy się rozglądać.[/QUOTE] gdzie jest Twoja okolica ? Bo Niedźwiedzia , to moja okolica , co prawda była , ale meldunek tam mam :diabloti: jeszcze sie okaże , że jesteś z mojego osiedla ;)
  16. albo karkówka z grilla , bez tego nie da się żyć i już
  17. kura na smyczy ? :mdleje: ciekawe jakby zareagowali "warszawianie" w końcu kury , to ich rodzime zwierzaki .... widze to tak , kura i Lalka ,a dwójniku , centrum warszawy , szczyt .. wsadzę trochę słomy do butów - będzie bosko :evil_lol:
  18. [quote name='agnethka']myśmy astkę odbierali w 1998r, więc troszki dawno... ;) [/QUOTE] to ja byłam już dumnym posiadaczem dobermana ;) piaseczno/okolice , to była dziura - fantastyczne tereny spacerowe ... z mojego tamtego miejsca zamieszkania , miałam 10 km ;)
  19. Kano , miał rodzinną ksywę "fabryka gówna" bardzo długo nie przybierał na wadze ... u nas w końcu , po milionach nocy nie przespanych i wożeniu nocnej sraczki do laba .. wyszła - wysypana trzustka .... do tego nie tolerował na to leków :) i tak 11 lat , się bawiłam , w karmy - sraczki .... jego waga dorosła , w najlepszej kondycji to ponad 50kg było ... ale to byl koń - 75cm w kłębie
  20. [quote name='pa-ttti']to hodowla mojej mamy, ja mam swoją, z innym przydomkiem:) Witam w galerii![/QUOTE] To pozdrów mamę , od hodowczyni Orki i Orkę od siostry Off Spring zwanej Tito :) uwielbiam babcię !!! Trzyma się również doskonale - takie widać geny ;) no Ciebie kojarzę właśnie , z krasnoludkami psami , cziłkami :)
  21. [quote name='Mutare'] Jaka skóra i kości ?! - PIEKNIE WYGLADA :loveu:[/QUOTE] Pewno że pięknie , nie ma gorszego widoku , dla mych pięknych oczu , jak tłuszcz na psie :diabloti: ja to chyba w końcu , spełnię moje słowo , że nabędę jorka i to będzie największa psia szmata w ustroju warszawskim .. a da się to zrobić na wściekło :diabloti: i zupełnie nie trzeba się starać by to było złe ... bo to złe jest od urodzenia
  22. [quote name='agnethka'] nasza amstaffka była z Piaseczna (lub okolic Piaseczna) - ale z tamtych rejonów w każdym razie ;)[/QUOTE] ale ja tu mieszkam 8 miesięcy :diabloti: więc nie jestem ztędyka :evil_lol:
  23. wiecie co jest w tym wsiem , najgorsze ? ja bluzgam na tą wieś .... no bo - są takie tam techniczne problemy - nie ma centralnego , nie ma kanalizacji i wielu udogodnień życiowych .... kocham to życie , jak pustelnik ... do miasta mam 30km , do najbliższego sklepu 5km , nocnych sklepów nie mam pod nosem , muszę jechać 15km ... śniegi , dbanie o drewno , węgiel i takie tam odśnieżania , zagwozdki czy wyjadę z domu , czy mnie zasypie ... no czasem mam dość ..... wychowałam sie w centrum stolicy , gdzie wszędzie było blisko , pełna komunikacja miejsca , nocny sklep 2 kroki .... najgorsze jest to , że wiele osób , próbuje mnie na siłę uszczęśliwić ... np otrzymałam mieszkanko - cud , miód i orzeszki :evil_lol: 1 piętro , za oknem tramwaje , nad / pod i obok sąsiedzi ... no jest park - pełen ludzi , nawet zoo , 200 metrów od domu - żyć nie umierać :cooldevi: moja tam taka rodzina , bom ja czarna owca i nie utrzymuje kontaktów ... kocha mnie i chce mnie ucywilizować .. bo mi źle , bo mi daleko , bo mi coś tam , bo nie mam urlopu , bo tylko psy , bo tylko psy i nic dla mnie z życia nie ma ... w sumie to mi czasem przykro , że ludzie nie rozumieją , że ja kocham takie życie .. bez 1 pięterka , tramwai , sąsiadów , sklepu 24h/dobę , ze śniegiem , komarami , muchami .... nie chce urlopów , nie chcę mieć białych skórzanych sofek , marmurów ... wolę psy jestem mięsożerna , nie potrafię żyć bez tego .... może nie jadam , non stop miecha , bo wolę nabiał i warzywa ..... ale .... no jak jem kotleta , to traktuje go jak kotleta .... nie rozmyślam że to był zwierzak ..... wegetarianizm , niestety jest dla mnie niewskazany ze względu na problemy zdrowotne ... mam skopany żołądek
  24. to trzeba to kochanie oblać :diabloti: - mam mikrofon :D
×
×
  • Create New...