Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. Ja też nie zmuszam nikogo , do wystawiania :) powierzając szczenie , wolne od wad dyskwalifikujących , zawsze mówię , że wolna wola :) Jeśli ktoś ma życzenie , może spróbować sił na ringu :) Bo wystawy , to zasada - każda potwora, znajdzie swego amatora :diabloti: na inną rzecz uczulam - nie przejmować się opiniami innych , owszem być krytycznym wobec swojego psa i nie zrażać się , jeśli pies dziś nie wygra. Nie zaręczam również , że wydaje super championa , bo to jak pisałam o potworach ;) Ważne by pies miał dobrze :) i już 3 suczki , będą sterylizowane - rozczulające były pytania - czy nie będę zła :) Niby na co ? Wola właściciela , jego wygody :) sama wiem , co to cieczka w bloku.Suczkę bez macicy , można wystawiać. Nie każdy ma aspiracje hodowcy i nie każdemu musi się suczka zwrócić.Z psami podobnie , raczej informowałam , że dla zasady , nikt Penn-Staffem , kryć nie będzie :diabloti: więc by się nie łudzili. No i informowałam , że zatłukę , jak się dowiem o lewych miotach ... że jeśli już tak chcą , to dam przydomek , pomogę , w kosztach również. Normalny rozumie i szanuje moje słowa , dlatego szanuję i jego wole :) debil , no sama wiesz - kolejny siwy włos. Dobranoc
  2. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Muszę przyznać że jestem pod dużym wrażeniem głowy Piranii, [/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] no popatrz , a pan chciał zadośćuczynienie , że mu sprzedałam z premedytacją , gorsze szczenię :) Bo tak mu powiedziała jedna z hodowli :) to było rok temu. ale to nie ta sama hodowla , która robiła za mój materac ;) to taka mało znana hodowla , chyba już "nieczynna" pan ZA , jest z tych , że on i tak mi wywali , kto i co mu podpowiedział :) bo on taki wylewny , w afekcie jest :diabloti: ale nie o to chodzi , kto mu co - teraz chcę by mu doradzano by oddał mi psa , bo to bubel wątrobiany , po genetycznie niepodobnym , agresywnym ojcu :)
  3. [quote name='Doginka']Ja tam w Ciebie wierzę i wiem, że będzie ok:lol:;-)[/QUOTE] to wcale nie jest i nie będzie proste ... bo to nie są codzienne sprawy , a psie dochodzenia , są traktowane z przymrożeniem oka. problem jest w dziurawym prawie , który takich sytuacji , zupełnie nie reguluje . Gdyby krzywdę robił psu , było by prościej. Jedyne co , to poprosiłam osoby do których on pisze i się radzi , by go namawiali , aby oddał "bubla" hodowcy , czyli mi . Ja mu oddam kwotę którą zapłacił , czyli całe 1200 zł :) Niech używają wszelkich argumentów , aby mi ją tylko oddał. Mogą mówić wszystko , niech fantazja im puści - tyle jest legend o moim Franiu , ojcu Piranii , że agresywny genetycznie , chory na L2HGA bo po oczach widać , pachruść , kundel , niepodobny do niczego i nikogo i dużo więcej ... a pan ZA pytał , czy mu się zadośćuczynienie należy , jeśli suczka ma genetycznie coś nie tego :) w świetle prawa , nie należy mu się , dwa to suczka nie ma genetycznie nic. Moją dobrą wolą , jest pomoc czy partycypacja w kosztach - jeśli jest coś nie tak - ale wtedy , gdy jestem informowana o wszystkim na bieżąco . Skoro każdy z 9 właścicieli , tego rocznego przychówku - potrafi zadzwonić , puścić sms , czy maila - o losach dzieciaka z moim przydomkiem , jeśli potrafią dzielić się radościami , sukcesami czy katarem tudzież mniej ładniej pachnącą kupką , potrafią pytać , konsultować jeśli jest jakiś problem - to czemu ten jeden osobnik , może tylko żądać zadośćuczynienia ? Każdy kto brał odemnie szczenie , był informowany o prawach , obowiązkach , w tym moich - prosiłam i proszę o informowanie mnie , gdy coś się stanie. Staram się w każdym przypadku , pomóc doradzić , płaczę ze szczęścia , martwię się też. Informowałam również , że pies to organizm żywy , natura jest przewrotna , ja nie jestem w stanie być jasnowidzem , zresztą nikt nie jest ... i jeśli by kiedykolwiek coś i był by problem , będę pomagać i jestem do dyspozycji 24h/dobę 365 dni w roku , zawsze też przyjmę psa pod swój dach i nie zrobię z tego tragedii , bo różnie w życiu bywa. Ten osobnik , miał ten sam program rozmów !!!
  4. Wiesz , ja wiem co mam w domu i jeśli idzie o kwestie hodowlane , zawsze mówię - nie wystawy powinny być tego wyznacznikiem :) bo nie każdy super champion daje championy , a nie każdy przeciętny pies , da beleco :) często gęsto , jest odwrotnie :) Anatomia samego psa owszem , ale jego rodzina jest ogromnym wyznacznikiem , jeśli idzie o dziedziczenie :) Same medale i pierwsze lokaty , to nie to :) Jest duża rzesza hodowców , którzy podążają drogą , którą i ja zaczęłam kroczyć :) Fajnie że mamy , erę internetu i cyfrówek i możemy sobie oglądać "rodowód i okolice" Zobacz dzieci po Francy moim , taboret pokryje i wyjdzie jego matka :evil_lol: czyli on sam , bo wiele cech ma po niej. Ja mam ogromną teraz zagwozdkę , czym pokryć sukę , by kontynuować zamierzony plan i zupełnie nie patrzę na osiągnięcia potencjalnych ojców :) akurat w mojej rasie , ci NAJS , zupełnie mi nie pasują do planu ...
  5. [quote name='Doginka'] Vectra link nie działa - chwilowo strona niedostępna:lol: [/QUOTE] bo pajac skasował to co napisałam , ale masz powyżej , bo nie omieszkałam skopiować i rozpowszechniać w cieczkach , Boguś troszkę szaleje , Franciszek i jego implant , mają gdzieś cieczki .... chyba najgorsze dni mam za sobą , suki zachowują się normalnie już ... no może poza tym , że Terror imbreduje się z Gangsterem i odwrotnie :cooldevi: ale Bogusław jaki wybiegany :evil_lol: ale wielkie boom już i tak niebawem :grins: pora czyścić skrzynki PW :evilbat: póki co milczę jak grób :) oby wszystko poszło gładko i pięknie - to będziemy się cieszyć ;)
  6. Niestety , pan ZA po raz kolejny zablokował mnie na FB , na jego kolejnym profilu , gdzie się dobrowolnie oszkalowałam :diabloti: sam nie miał odwagi , publicznie mi pojechać , no ja mam widać większe jaja i pojechałam sama po sobie :diabloti: Czekam na wyniki badań suczki , tylko to czekanie jak na lato w zimę :) Jego wątek , jest na stafficzym forum , tam jest wszystko co rości ten osobnik i za co :) Jorczek , prezentowany przez Doddy , dzięki której udało się ją zabrać - miał podobny los , tylko jej pan , powiem - miał więcej oleju w głowie , był inteligentny i rozumny. Można było z nim nawiązać dialog i jakoś tak prościej , wklepać w mózg , by suczkę oddal skoro jest mu zbędna. Bujałam się z nim przez rok , razem z hodowczynią suczki .. tylko właśnie - ja byłam blisko , bo suczka mieszkała w wawie , a hodowczyni 440km dalej ... dokładnie w takiej odległości , mieszka Pirania odemnie . Ze strony właściciela Poxipola , były dość podobne roszczenia i pretensje - wymyślał jej mase problemów i chorób .. suczkę może opisać Doddy :) Ja suczkę znałam , bo poświęciłam kupe czasu temu osobnikowi ... Tak właśnie paradoksalnie , udało mi się pomóc psu nie z moim przydomkiem , a własnej wychowance .. jestem bezradna - no nie mam takiej głupiej Vectry w Głogowie i pomocnej ciotki Doddy Wiem , że pan ZA , zaciągał języka w innych hodowlach , co mu się i za co należy :) Tak właśnie myślałam i radziłam , by zmienił doradcę , bo ten go w maliny wpuszcza. On i tak się wypruje , kto mu doradza , bo już to czynił :diabloti: wkleje tu , to co skasował jegomość na FB [QUOTE] na tym profilu mnie nie zablokowałeś. Więc skoro , nie widzę obiecanego przez Ciebie opisania mnie , zrobię to za Ciebie. Więc publicznie Cię informuje , że nie dostaniesz odemnie grosza , choćbyś straszył mnie prezydentem RP .. Napisałam Ci w mailu już , jakie są Twoje obowiązki i prawa.Czekam na badania suczki , z mojej hodowli CHEPPEN GIRL Penn-Staff , które masz tu wkleić jak i również przesłać kopie do dwóch klinik wet które ci wskazałam. Wyjaśnisz również też to , czemu po 18 miesiącach od domniemanej diagnozy , zapadniętej tchawicy i problemu z sercem , ja dowiedziałam się 3 dni temu ? czy to ten sam lekarz wet , zdiagnozował Daisy , który przekonał Cię , że suczka ma mieć kilka miotów. Poproszę tu nie tylko zaświadczenie , ale wyniki badań , zdjęcia RTG i rachunki za to leczenie. Do klinik wskazanych , proszę wysłać całą historię choroby psa , wraz z leczeniem ... to może zrobić Twój wet , a wskazane kliniki czekają na takie dokumenty. Informuje cię również , że sprawa trafi na policję , bo wystarczy mi już dyskusji z Tobą i ciągłych prób wyłudzenia odemnie pieniędzy. Zaproponowałam odkupienie psa , diagnozowanie go nie u ciebie a u mnie - wtedy uwierzę :) Oszukałeś mnie w pierwszym telefonie , podając się za znajomego jednej z hodowczyń. Ja Ci zaufałam , oferowałam wszelką pomoc , wykorzystać to chciałeś w sposób bandycki - szantażując mnie , wymuszając , wyzywając od złodziei i oszustów. Miałeś mnie oszkalować , tak mi pisałeś , więc skoro milczysz , pisze za ciebie. Bo ja nic do ukrycia NIE MAM .. Jeśli myślałeś , .że się zamknę w sobie i wyślę ci parę tysięcy złotych , za to że mi groziłeś iż opiszesz na "fejsie" i wszyscy się dowiedzą ... no to zonk Więc opisuj , pisz - JA I TAK CI GROSZA NIE DAM. Jeśli nie wierzysz , to ci to udowodnię przed sądem. Skończysz grać cwaniaczka. Nie mam obowiązku , płacić ci za nic , mogę mieć dobrą wolę pomóc ci , jeśli Ty wykazywał byś taką potrzebę. Żądań Twoich spełniać nie będę.Mimo iż chciałam pomóc ci nie raz , nawiązywałam dialog - nazywałeś mnie złodziejem , bo chcę ukraść ci psa ... masz chory umysł !!! I mimo iż uważasz , że trafiłeś na infantylną idiotę , którą raz udało ci się oszukać - to jesteś w błędzie. Nie obawiam się twoich opisów na facebooku , czy nawet na bilbordzie w centrum warszawy. Wspominałam ci , pisz co chcesz i gdzie chcesz.Nic tym nie osiągniesz. Nic , kompletnie nic , no może sobie ulżysz. Twoim obowiązkiem , jest dbać o psa , zapewnić mu opiekę medyczną jeśli jest potrzebna. Twoim obowiązkiem bylo i jest , informowanie mnie o psie , jego stanu zdrowia. Skoro przez 18 miesięcy , bo tyle jest u Ciebie CHIPPEN GIRL Penn-Staff , nie wspomniałeś słowem o zdiagnozowaniu chorób , to jest to Twoje zaniedbanie , niewywiązanie się z umowy ustnej , którą zawarliśmy w dniu kiedy przywiozłam ci sukę do domu. Mam na to dwóch świadków :) Umowa ustna , jest równa umowie pisemnie. Oczywiście kontakt z Tobą miałam , telefoniczny.Ale wtedy w inny sposób próbowałeś wymusić na mnie , oddanie kasy. Cały czas , proponowałam odkupienie psa , skoro nie spełnia twoich oczekiwań. Jego utrzymanie , wychowanie , jest ponad Twoje siły. Napisałam ci w mailu , co mogę ; 1.odkupić od ciebie psa 2.diagnozować na mój koszt , ale w moich klinikach 3.wysłać ci karmę , suplementy , jeśli masz problemy finansowe ale za inne rzeczy płacić nie będę , bo to Twój obowiązek. Moją dobrą wolę znasz , pisałam w mailach , rozmowach telefonicznych. I każde kolejne Twoje roszczenie , potraktuje w ten sam sposób. Czekam zatem na dokumenty medyczne psa.Które masz tu wkleić. Wtedy przekonasz się , jaki osiągniesz efekt prób straszenia mnie. Naturalnie nagrania które masz , z naszych rozmów , odnośnie rozmnażania suki bez uprawnień hodowlanych - słuchaj co dzień. Teraz wymiar sprawiedliwości , będzie już ścigał takie występki.I nie omieszkam skorzystać z tego zapisu , jeśli rozmnożysz sukę bez uprawnień. Do tego jak twierdzisz - chorą genetycznie :) oczywiście pokażesz nam tu wszystkim , diagnozę psa , u której stwierdzono , genetyczne uwarunkowanie , u psa z mojej hodowli , zapadniętej tchawicy i problemów z sercem.Za które to przypadłości żądasz pieniędzy od mojej osoby. Naturalnie , moi weci , odeślą pełną diagnostykę moich psów , czyli rodziców suczki którą ci powierzyłam. dziękuje za uwagę[/QUOTE]
  7. [quote name='Doginka']Jest dużo prawdy w tym, co napisałaś, ale ja nie mam kasy na wyrzucanie i na bycie mięchem armatnim;-) Poza tym mój GRUBY Lotos jest za chudy w klacie, żeby wygrywać z tymi kolosami:-( Może znasz jakiś sposób na poszerzenie klatki piersiowej?:hmmmm::modla:[/QUOTE] u staffików , to wszystko idzie z wiekiem :) a czemu myślisz , nie wystawiam moich szczeniaków ? :) bo są szczeniakami , tak też wyglądają , jak szczeniaki , więc są bez szans w swoich klasach szczenięcych. Poczekam , aż się rozwiną na tyle , by dorównać rozwojem konkurencji :diabloti: szkoda mi kasy , na opis w klasie szczeniąt - pies zbyt szczenięcy :evil_lol:
  8. Sylwia , ale "oni" tylko czekają , aż się wycofasz :) to tak właśnie działa , temu ja tak nie do końca znikam z ringów :) Grunt to mieć swoje ideały , trzymać się ich i nie podążać za modą .. Twoje psy , nie MUSZĄ kryć - nie żyjesz z tego .... dlatego miło jest , zamiatać innym szyki :diabloti:
  9. [quote name='Klauzunka']Mojej koleżance taki właśnie menel odwiązywał psa spod sklepu. Weszła tylko po papierosy,w sklepie zero ludzi, zero kolejki, dwie minuty dłużej i miałaby po psie.[/QUOTE] Ja miałam kiedyś foksteriera , mój pierwszy własny pies :) Sytuacja podobna , pies był przywiązany pod sklepem , widziałam go przez szybę ... akcję próby go odwiązania też :diabloti: Foksio , był śliczny , zawsze ostrzyżony , bialutki - o ile wyglądał na aniołka , to był wcielonym wściekłym diabłem , który wiedział od czego są zęby i nie wahał się ich użyć :) Chyba panowie , którzy chcieli go przechwycić , dziękowali Allachowi , że smycz była zaplątana kilka razy ... w związku z tym , zdołali uciec , przed poważniejszym pogryzieniem ... Może ta lekcja , którą dał im mój pies , nauczyła ich , że obcych ślicznych piesków , nie należy próbować sobie przywłaszczać , bo może boleć :evil_lol: Były to inne czasy troszkę , teraz pewnie bym odpowiedziała , za pogryzienie człowieka przez psa ;) Jedno wiem , mój pies był potem już tak sławny , to sklep typu obecnego marketu , na dużym osiedlu , akcje widziało dużo ludzi ... mogłam go zostawiać zawsze i wszędzie i nie było odważnego , by chcieć go kraść :cooldevi: Mój pies, nie dał się dotknąć nikomu , jak był sam ... moją mamę też pogonił , gdy chciała go odwiązać spod sklepu .. i poczekać na mnie .... aż wyłonię się z zakupami. No ale teraz można odpowiedzieć , za pogryzienie .... dwa nie życzę nikomu takiego psa , jakim był Foks ... był niegrzeczny. Teraz mam aniołki i nie mam odwagi , nawet zostawić w aucie psa na chwilę.Pomijam by gdzieś wiązać.
  10. [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.196494210424506.47073.100001917844245&type=3[/url]
  11. opis nie oddaje widoku :( dobrze że jest już pod Waszymi skrzydłami - teraz walcz maluchu , to Twoja wielka szansa !!
  12. [quote name='Asiaczek'] W ciąży generalnie wsie niejadki zaczynaja się objadac:) [/QUOTE] a obżartuchy zaczynają wydziwiać ;) :diabloti: strasznie się cieszę , że Lala się znalazła !!!! Jamnicze , klatka nie jest dobrym pomysłem .... raz że trudno doglądać szczeniaki , bo ograniczony jest dostęp ze względu na ciasne drzwi ;) dwa to szczyl może wejść między pręty klatki ... Odczułam na własnej skórze , jak Marysia na własną łapę rodziła i wtargnęła do klatki ... jeden maluszek wcisnął się między pręty klatki .... darł ryj okropnie , bo się zaklinował , ledwo go wyjęliśmy ... No i jak mówię , ograniczony dostęp do szczeniaków , jest bardzo niewygodny ... lepiej sklecić kojec z 4 desek , można kupić gotowe półki meblowe , czy przytną w sklepie płytę OSB .. to koszt dosłownie 100-150 zł
  13. [quote name='Unbelievable']a tu psikus bo nie trafił na głupiego :evil_lol: jak kocha, to pewnie przynajmniej źle nie traktuje, a to najważniejsze :)[/QUOTE] no straszy mnie też , że mnie obsmaruje na FB , normalnie jestem przerażona - chyba nie zasnę ... że wszyscy zobaczą jakie zwierzęta sprzedaje i jaki jestem zły Ew , bo nie chce mu kasy dawać :cooldevi: on serio nie wie z kim tańczy ... tylko jak ja mu w końcu zagram melodyjkę , to nóżkami nie nadąży [quote name='FredziaFredzia']Vectra, a jak remonty? :)[/QUOTE] u mamy finisz , u mnie utopia ... ale to tam trudno [quote name='anetta'][url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/314635_180657885347016_100002084168553_383180_1390158733_nMay.jpg[/url] :crazyeye: prawie jak klon. Franek ma lepsze mięśnie :eviltong::cool3: Z Bogusia leje za każdym razem jak go widzę :lol::lol::lol:[/QUOTE] Franek to jest Franek - jedyny , niepowtarzalny :grins: na Bogusia , reaguje tak samo , za każdym razem jak na niego spojrzę ... więc jak wspominałam , u mamy remont zakończony ... ze starych mebli , tylko mama i TV zostało :evil_lol:jeszcze jedno oświetlenie zostało do założenia ... ale to wymaga wiedzy o instalacji w tym bloku , więc potrzeba chwil kilku by to zrobić .. No ale ma nowiutko , czyściutko , elegancko , minimalistycznie U mnie się pokomplikowało , przez mój paluszek i kilka takich tam ... ale póki co , u mnie się z tym nie pali ... pali się tylko w piecach ;) Na razie Gangster i Terminator , maja cieczki - Franciszek ma je gdzieś , bo ma implant .. Bogusia trochę swędzi :diabloti: ale za kilka miesięcy straci jaja , więc też będzie luzik ... Emila jest zazdrosna o cieczki :mdleje: i powiem , że stado suk jest porąbane !!! dwa podrostki w cieczce , dwie w pełni sił hormonalnych dorosłe jednostki i dwie kastratki i kiedyś im łby pourywam :grins: dwa samczyki , zupełnie się nie wtrącające w ich porachunki :evil_lol: Jak jeszcze kiedyś , będę zostawiać jakiego gnojka w domu , to zdecydowanie zostawię samca. Samce po kastracji , są wyluzowane - przynajmniej te które ja znam .... kastrowane suki , zamieniają sie w kryjące repy ... dojrzałe suki w sile .. są miedzy kastratkami i podrostkami w cieczce ... znaczy łbów sobie nie wyrywają , tylko zachowują się irracjonalnie ... kryją się , jeżą na siebie , tańczą pogo :evil_lol: obwąchują , liżą .... Franciszek wyniósł się na pięterko , tu gdzie mam komputerek .. już miał biedny dość sex parady .. Bogusław zaszywa się w swojej klatce .... a te 6 idiotek , tam knuje .... raz mi się złapały , ale tak im wyklikałam , że odnoszą się już do siebie , bez barbarzyńskich zapędów - rozdzielał ktoś 6 suczek ? 30 sekund i po bólu ... pokazałam im , zachowanie agresywne :diabloti: a nie takie tam , szczerzenie kłów ... nie mam kłów , mam inne atrybuty - subtelny, kobiecy, cichy, głosik i długie rączki ... jedną rączke , bo drugą miałam chorą ... ale to tak spoko, te cieczki u "nowych" są tak właśnie przyjmowane ... przy następnej będzie looooz - tylko tym razem , mam dwójkami wszystko .. więc temu się żale ... bo pojedynczy przypadek , takich zachowań , tak mnie nie zainteresował .. takie były reakcje na Mani pierwszą cieczkę i Emilii i Rekina .. tylko Marysia była sama i kastratki , Emila miała Marysie starszą i kastratkę ... Rekin Marysie , bo Emila była sama dzieckiem wtedy Niech mi ktoś jeszcze powie kiedy , że suczki to takie miłe zwierzątka , przyjazne i przywiązane i czulsze i milsze .... a samce to samo zło ... niegrzeczne , nieposłuszne , nie przywiązane , krnąbrne i myślące jajami .... to dam bandę suczek , po sztuce z każdego rodzaju - kastratkę , podlotka w cieczce i kwokę :evilbat: Suki są obrzydliwe , w pewnych zachowaniach , są bardziej zaborcze i ciężej przyswajają wiedzę i nie ważne czy z macicą czy bez - kastracja nie zmienia tych zachowań ... samiec ma lepszą psychikę , bardziej reformowalną Moje chłopaki kochane [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/16112011-275.jpg[/IMG] PS moje centralne jest boskie :diabloti: kupiłam jakiś mega węgiel ... piec mam skręcony na maksa , tak pyrli się lekko ... na dole mam temp 25 stopni , na górze 29 :diabloti: i nie da się tego opanować .. przez ok 8 godzin , bez dokładania , w temp minusową .... w domu ochładza się ok 2 stopnie w dół ... Jest szansa , że przetrwamy zimę :multi: koszt to jakieś 100 zł na tydzień .... a było minimum 250 zł na 5 dni :)
  14. [quote name='Unbelievable']czyli tak jak myślałam :grins: zaraz się okaże że agresywna i go pogryzła skoro tak sobie leci z tymi wymysłami :)[/QUOTE] agresja już też była :grins: ja cały czas obstaje , że przyjmę sukę bez problemu ... odkąd ją ma ... i wymyśla , czyli ponad półtora roku tylko on jej nie chce oddać , bo ją kocha , ale mam mu dać kasę na nia :grins:
  15. [quote name='Unbelievable']a jakie to choroby? i choruje od 6 miesiąca życia i nie wspomniał o tym jeszcze? dziwne, zwykle tacy ludzie bardzo lubią zgłaszać "reklamacje"[/QUOTE] Jego choroba , nazywa się - jak wyłudzić kasę by mieć za co się bawić i nie pracować :) Teraz wymyślił zapadającą się tchawicę :diabloti: którą to przypadłość suka ma od 6 miesiąca życia - tylko jakoś zapomniał mi o tym mówić ? że operował ? że 2 tysiace plącić , że suka się podobno dusi , nie może biegać :cooldevi: on już wiele mi róznych wymyślał rzeczy , ciągle chciał zadość uczynienie z mojej strony .... przecież chciał rozmnażać , wet mu zalecił minimum 4 razy ... :evil_lol: jest to nierób , krętach i wyłudzacz .... jedyna jego rozrywka , to portale randkowe .. wiem bo dostaje powiadomienia na maile ... widocznie system po mailach usera wysyła ... coś jak na FB - szukaj znajomych ... Mam sporo jej zdjęć , w tym jak biega ... mam maile od niego , gdzie pisał mi zawsze że suka jest w super zdrowiu i kondycji .... Marnego ma doradce widać ... bo weta którego mi podał nazwisko ... zna mój wet , więc postaram się zrobić wywiad
  16. [quote name='Basia&Safi']oooja myslałam ze to eldusiowy tatus :)[/QUOTE] Nie , to Eldusiowy dziadek :) potrzebuje kogoś z Głogowa ... znów mam akcje z panciem Rekina siostry ... tym razem nie chce jej rozmnażać , tylko leczyć i operować .. bpo choruje biedulka ciężko od 6 miesiąca życia .. widać nikt mu suczki pokryć nie chciał , ciekawe czemu :grins: zaproponowałam ,że suczkę odbiorę , zdiagnozuje tu w warszawie i jeśli faktycznie ma te choroby o których on piszę , oddam mu wszelkie koszty - mam nadzieję że na to pójdzie .. :modla:
  17. [quote name='pixel']Nie mam pojęcia, na co patrzysz realnie, ale na pewno nie jest to znowelizowana ustawa. Gdzie Ty tam masz o zdziczałych psach? Znowu opowiadasz nam tutaj bajki... Może zamiast o tym, co jest w ustawie, opowiadaj nam lepiej o tym, co niesiesz w koszyczku, kiedy się przedzierasz przez ten swój las, Czerwony Kapturku?:evil_lol:[/QUOTE] punkciki dla Ciebie lub bana ?
  18. [quote name='farabutto'] Z drugiej strony uważam, że psy w lesie powinny być prowadzone tylko i wyłącznie na smyczy.[/QUOTE] oczywiście , zawsze moje psy są na smyczy ... tylko no może ja się tu u mnie bać nie muszę ... mimo iż las , jest tu osiedle domów ... więc raczej polować nie będą ... no ale był przecież przypadek ,gdzie myśliwy zabił psa , który był na smyczy. no i mamy paradoks :) nie będzie można kopiować psów , ale można je zabijać co prawda ustawa mówi , że psy zdziczałe tralalala ... będą zwyrodniałe jednostki , pukać do każdego psa ... pies nie ma przecież wymalowane na pysku , że jest domowy czy zdziczały , zresztą kto to oceni ? to mniej więcej tak , jak kto oceni mojego psa w typie rasy , czy on kopiowany czy nie .... myśliwy powie , że widać było że pies dziki to kropnął , ja mogę powiedzieć , że takiego znalazłam :) Bo mamy dziury w ustawach ? Bo świat psi nie ma nadzoru , nie ma żadnej ewidencji ? No teraz poza ZK , tam jeszcze ślad po psie jest :) Możecie pisać dalej , że mamy zakaz i mod Vectra jest paskudny :diabloti: tylko takich paskudników jak ja , to są miliony :) a że realnie patrze na te przepisy , no to możecie mi tu pyskować o mojej wstrętnej postawie dogomaniackiej :)
  19. [quote name='Asiaczek']Dobre ujęcie:) [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/16112011-080.jpg[/url] pzdr.[/QUOTE] to korzonek po drzewku , które wyrwało u mnie na podwórku na wiosnę ... drzewko mamy pocięte , porąbane i na miesiąc palenia mamy .... ale chyba widziałaś ? :hmmmm:
  20. najwyżej można sobie przeszyć paluszek igłą :diabloti: z maszyną jestem obyta od dziecka ;) ale ponoć dobry krawiec , jak nie przeleci sobie po paluchach , to nie krawiec ;) niestety Bulgot nie chce pozować w obroży , więc kratkę od Marty prezentuje Hanna :) [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/12112011-204.jpg[/IMG]
  21. [quote name='jostel5']No,dobrze...to ja odwrotnie! Mój TZ razem z kuzynem zeżarli niedawno garnek karmy przeznaczonej dla suczyn....!Ryż ,skrawki indyczego mięsa,warzywka i zlewki z zupy pomidorowej "z wczoraj"....Plus inne takie....zlewki rzecz jasna... [B]Byli trzeźwi,garnek z "ludzką" zupą stał na palniku OBOK... [/B] Narzekali bardzo,że "niesłone było" i "co ci się stało,przecież dobrze gotujesz"... Kiedy ich uświadomiłam,[B]co i komu zjedli [/B],reakcja była dość zaskakująca: "A wiesz,to one dostają niezłe żarcie!"[/QUOTE] padłam hahahahaah :evil_lol:
  22. [quote name='Doginka']Ja używam [B]KW[/B] do przebarwień;-)[/QUOTE] a po polsku ? :diabloti:
  23. [quote name='Doginka']Coś w tym jest, bo mój Gordon tak reaguje na słowo ERNI - pomimo, że Erni odszedł za TM już jakiś czas temu:sad:[/QUOTE] niesmak mu pozostał :diabloti: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B] :evil_lol::evil_lol: Ajna - Ajda...uznałam że muszą być siostrzyczkami lepiej zrobię jak przestanę myśleć ;)[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] to ruski i to ruski , więc może się pomylić ... [quote name='Doginka']A ja myślałam, że Vectra popełniła literówkę:oops:[/QUOTE] i nie wytknęłaś mi tego ? :cooldevi: [quote name='unikatowydiament']a My tu Witamy się poraz pierwszy:) super fotki,a psiaki normalnie extrrrrrrrrrrrra:) pozdrawiamy serdecznie[/QUOTE] No to witaj w naszym sierocińcu i wpadaj czasem :)
  24. [quote name='pixel'] Z punktu widzenia rozszerzenia swobody działania, to największą korzyść z tej nowelizacji mają myśliwi właśnie. Najbardziej poszkodowaną grupą "beneficjentów" nowelizacji będą bezdomne psy![/QUOTE] myślisz że tylko bezdomne ? ja raczej uważam , że będą pukać w każdego psa którego zobaczą z ambony ... wiesz aż strach iść z psem na spacer .. na smyczy - już pisałam , ja mieszkam w lesie i by iść np do sklepu , muszę się przez ten las przedrzeć
×
×
  • Create New...