Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [quote name='Tyna21']I my na to czekamy u dobków :D ale na razie doczekaliśmy się zakazu kopiowania...ehh[/QUOTE] super tłusty dobek z uszami i ogoniskiem :loveu: a wydawało mi się , że dobek to miał być pies o wyjątkowej elegancji :diabloti: harmonijnej i doskonałej proporcji ciała , umięśniony i szlachetny w liniach. Niestety , niecięte części ciała zaburzają mi to co powyżej.
  2. [quote name='chillastar']Witam:) Nasza sunia Amstaff ma atopowe zapalenie skóry i to jest wada genetyczna, pomijając jeszcze przodozgryz.... rozumiem że jak sie ułożą zęby można nie przewidzieć, ale nikomu nie życzę takiego horroru jakiego przechodzimy z atopią. Szczenie było najdroższsze w miocie i do tego mówiliśmy hodowcom że chcielibyśmy wystawiać sunie, do tego oni zapewniali nas że ma super głowkę i wogóle, pierwsze dwie wystawy super sprawa i dla nas i sunia dostała bardzo dobre oceny ale przy trzeciej wyszła wada zgryzu...ok, jakoś to przeżyliśmy chociaż przyznam że mieliśmy spory żal ale tej atopi to nie wybacze. Człowiek tyle czytał i głupi bo żadnej umowy nie spisał no ale uczymy sie na błedach... Mówiliśmy o problemie ale pani hodowczyni stwierdziła ze nie potrzebnie szprycujemy ja antybiotykami w fazie wzrostu, ale niestety nie wymyśliliśmy sobie tego że pies wydrapuje się do krwi. nie wspomne już o tym ile kosztuje nas co miesięczne leczenie suni. Jest bardzo kochanym psiakiem i nie oddałabym jej za żadne skarby i może tak miało być ze trafiła do nas! Wyrosła nam kochana miniaturka amstaffa:)(przez to że od małego jest na lekach) Przyznam szczerze że myślałam o tym żeby zgłosić problem do ZK i weterynarze również nas namawiali żeby nikt wiecej nie przechodził czegoś takiego a ale człowiek nie chce być "świnią". Co zrobić w takiej sytuacji? ehhh chyba nic, ale naprawde nikomu nie życzę psa chorego na atopię bo to jego najbardziej szkoda dopiero później właścicieli... Pozdrawiam:)[/QUOTE] a tak serio , to jedno pytanie takie bez podtekstów. Czego oczekiwaliście od hodowcy ? Czy w dniu kiedy odbieraliście malucha , miał problemy skórne ? Hodowca to nie wróżka , czasem trudno coś przewidzieć. Rodzice Twojego psa mogli/mogą być zupełnie zdrowi .... a wszystkich pokoleń i ich przypadłości , człowiek nie jest niestety w stanie poznać , brak jest taki baz danych niestety. CO napiszesz w skardze do ZK ? że hodowca sprzedał ci psa z atopią ? to po co kupowaliście ;) Mimo wszystko zachęcam , do spokojnej rzeczowej rozmowy z hodowcom. Mając na uwadze że hodowca to też tylko człowiek ... bez umiejętności jasnowidzenia.
  3. a to jakiś sklep dla zwierzów się wyświetla , więc jaką treść wykorzystano ?
  4. [quote name='Unbelievable']u jrt/prt czy foksów to raczej norma że się ścinają :evil_lol: chociaż normą nie powinno być[/QUOTE] wiesz co , ja to Ci powiem że przy tych rasach widać mądrość u sędziego ;) pikuś te jagi , foksy domowe .... ale te użytki prosto z lasu , to one trochę inaczej w miejscach na mózgi mają i fajnie jest , jak wchodzi takie to to na ring i sędzia nakazuje zachować odległość :evil_lol: W zeszłym roku zapadł mi w pamięci , jag z Płocka ... był prosto z polowania ... boski charakter ... prawdziwy terrier prostak. U TTB miotanie się na smyczy , nie jest normalne .... najgorszą zarazą są niestety ONki .... I nie było wystawy , by jakiś ONek , nie złapał mi staffika za dupe :angryy:
  5. ring TTB , to zawsze najcichsze i najspokojniejsze miejsce na wystawie.
  6. dlatego lepiej nie brać ślubu , mamy w Pl tyle świąt , że trudno zdecydować które sobie popsuć :diabloti:
  7. ja mam same świetne geny :diabloti:
  8. tak mi się coś zdawało , że Ci się paluszek omsknął ;) Mikuś odszedł po Kano , a Kano 4 lata temu ;) tyle co ma Marysia moja. Mimo to czas tak szybko leci .... i się będę z tym powtarzać , bo dla mnie rzecz staje się niepojęta ...
  9. ee o foty wystawowe , zawsze jest jakiś dym ... że temu piesku łapka nie tego i to aparat specjalnie żeby ośmieszyć :diabloti:
  10. Bardzo duża część z tych staffików , to rodzina Emilki :p mam nadzieje , że przyjdzie w PL dzień , że staffik nie będzie musiał być na wystawę gruby :evil_lol: dziś np przeczytałam na jednym z for staffikowych , opinię o mojej młodzieży ... widzianą na wystawie ostatniej .... że malutkie i drobniutkie , ale posłuszne bo stały bez smyczy wśród setek psów ;) opinię napisał ludź który ma 12 miesięcznego staffika o wadze 20kg który miotał się na smyczy ma wszystkie strony :diabloti:
  11. [quote name='sodalis']Moi studenci musieli mieć zawsze opis hodowli (jakie psy, ile, jakie osiagnięcia, jaki profil hodowli) - to robiłam im ja, mam nawet gdzieś na kompie taką ala książeczkę z rozpisaniem co i jak robię, jakie psy (opis + fotka), że ja wet i zootechnik, i jakiś świstek, że hodowla zarejestrowana i z tym wszystkim kazdy student bez problemu dostawał zgodę na robienie praktyk u mnie. No oczywiście jeszcze umowę z uczelnią trzeba było podpisac.[/QUOTE] Wszelkie formalności są już załatwione :) a teraz grzecznie jadę popracować :shake: bo remoncik mnie że tak powiem sponiewierał mocno .... a miało być tylko - troszkę pomalujemy , troszkę odświeżymy i będzie kosztowało troszkę .... a trzeba było więcej niż troszkę , bo to tylko troszkę glazury , troszkę kontaktów , troszkę karniszy, troszkę kinkietów , światełek , troszkę szafek , troszkę ogrodzenia , troszkę listewek , troszkę więcej malowania , odświeżania ... furteczka , brameczka .. a miało kosztować najwyżej z 5 tysięcy .... te troszkę najtaniej :shake: a i jeszcze blaty w kuchni by się przydało wymienić
  12. Lalka wystarczy że śpi i sieje postrach , nie musi szarpać .... jej spojrzenie wywołuje zawał :evil_lol: niemniej dobków też się ludzie boją .... no ok , bo to duże i czarne ..... ale za cholerę nie zrozumiem tych obaw przed staffikami :grins: które ledwo wystają z nad ziemi ;)
  13. zacytuje ten dowcip :evil_lol: kochanie co byś powiedział , jak byśmy w święta bożego narodzenia , wzięli ślub ? Daj spokój !!! po co mamy sobie psuć święta [CENTER][COLOR=#3E3E3E]:megagrin:[/COLOR][COLOR=#3E3E3E]:megagrin:[/COLOR][COLOR=#3E3E3E]:megagrin:[/COLOR][COLOR=#3E3E3E]:megagrin:[/COLOR][/CENTER]
  14. ci co są na FB , mogą zobaczyć małego Pirata drogowego z miotu Rekina :cool3: uczy się dziewczę pilnie ;) [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10150809243656782.383727.121766416781&type=3[/URL] [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/576884_10150809244036782_1328322059_n.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Doginka']Ja niestety nie znam takiej taniej fryzjerki:lol::shake:[/QUOTE] [url]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/20078_105804342779286_1146838_n.jpg[/url] tu miałam 3 kolory ;) to moja koleżanka dobra , więc brała odemnie tylko za farby ..... :diabloti: ale jest świetną fryzjerką , tylko teraz za daleko mieszkam by móc jechać do niej na pół dnia ...
  16. a ja Wam napiszę swoje odczucia. Bo gdy przeczytałam ten wątek , jechałam na wystawę do tego sędziego bojowo nastawiona :diabloti: a tu niespodzianka. Bo pan sędzia był wybitnie miły i rozmowny i nie szczędził pochwał i rad i był wyrozumiały bardzo dla nowicjuszy. Tłumaczył co i jak i dlaczego i rozumiał że upał i duchota. Obserwowałam go skrupulatnie , moja opinia nie jest oparta stosunkiem do mnie i do moich psów , tylko do wsiech wystawiających. Dlatego daje plus temu sędziemu , bo serio był na wystawie w pracy bo chciał , a nie dlatego że ktoś go zmuszał ;) Lubi psy w dobrej kondycji , nie zatuczone ... ocenia głownie ruch , statyki ogląda niewiele , w zębach nie grzebie , ogląda tylko czy zgryz prawidłowy. Wszystko spokojnie i bez pośpieczu , nie nakręca nerwowej atmosfery.
  17. Klatka to jest bardzo dobre rozwiązanie , chociaż niekiedy się nie sprawdza i trzeba się więcej napocić , ale myślę że warto podejmować takie wyzwanie ;) Zestresowany , nakręcony pies , nie jest psem szczęśliwym. Życie w stresie nikomu nie służy. Problem z wyjącym psem jest taki , że jak nas nie ma w domu , to trudno nim kierować ... a pies się sam nagradza , wyje wyje (woła , woła ) my wracamy - cel osiągnięty. W przypadku psów z nieznanym pochodzeniem , ciężko ustalić jak bardzo pies ma zakodowane takie zachowanie ... jak się samonagradzał , czy jak go ktoś nagradzał. Więc teraz trzeba mu to uprzykrzyć by załapał iż taki zestaw zachowań , nie przynosi dla niego nic dobrego ;) Plus taki że Avril jest młoda i da się dużo więcej osiągnąć niż ze starszym psem. Ja bym spróbowała z klatką , jeśli masz możliwość pożyczyć np i tak poćwiczyć z psem to by było super. Zdezperowane , zestresowane samotne psy , potrafią mieć głupie pomysły. Bardzo niebezpieczne dla siebie pomysłu. Tu przytaczany przewód od lampki ... z prądem nie ma żartów ... znajomych bull , usmażył się na kontakcie ... też tęsknił i początkowo tylko płakał gdy wychodzili z domu. Nowy piesek , ma już klatkę ;)
  18. a ja za taki balejaż u mojej fryzjerki płaciłam 100 zł ... plus kawa i obiadek :diabloti: niestety teraz mam do niej za daleko :placz:
  19. Ja robiłam w Rzeszowie , w lecznicy Jamnik :diabloti: z tego badania , jest Rekin ;) Dr Marczak przyjmuje niedaleko mnie :cool3: czyli w Nowej Woli .... blisko Piaseczna to jest , ale daleko od Marek :diabloti: [URL]http://www.drmarczak.pl/[/URL]
  20. ludzie którzy boją się psów - ja ich rozumiem , bo boję się panicznie pająków ;) - myślą i działają irracjonalnie , swoją postawą nie zdają sobie sprawy , że bardziej prowokują psa do agresji. Pan który robi u mnie remont , boi się psów jak ognia :diabloti: jak był pierwszy raz u mnie , to zmieniał się ja twarzy jak kolorofon w błyskotece :evil_lol: to było jakiś rok temu ;) mój dom wymaga ciągle poprawek ;) ale dużo rozmów , tłumaczeń , pokazówek i na dzień dzisiejszy ..... pan swobodnie czuje się i w towarzystwie Lalki czy Klementyny. A te wzbudzały w nim największą grozę ;) Niedawno , psy były na podwórku .... pan z drugim panem naciągali mi siatkę na ogrodzenie .... i w pewnym momencie widok ... pan który boi się psów , na podwórku było 6 psów w tym dwie czarny damy "czyste zuo" i pytam z okna .... jak samopoczucie - mówi dobrze ... pytam a jak lęk - dopiero się rozejrzał i zobaczył że na niego patrzy 6 par oczu :diabloti: I tak o tym potem rozmawialiśmy .... stwierdził że w ich towarzystwie już nie myśli w kategorii - ojej psy straszne psy - sam doszedł że dzięki takiej postawie psy mają inne spojrzenie , postawę ... Właśnie układa glazurę w kuchni ... siedzi z nim Bogusław i Franio ... słyszę jak z nimi rozmawia ;) Jest to miłe , bo rok temu musiałam zamykać psy w klatkach , bo pan nie mógł się poruszyć , paraliżował go strach przed psami.
  21. [quote name='Doginka']Ok, dzięki za pomoc;-)[/QUOTE] żeby pobrać nasienie , mimo wsio jest potrzebna suczka z cieczką ;) więc możesz zbadać nasienie , przy kryciu ... pobrać , potem zainseminować i już.
  22. No a jak chcesz zbadać nasienie bez tego no ? :diabloti: dr Marczak to robi , nie wiem ile kosztuje .... ja badałam ponad 2 lata temu ;)
  23. Dzień dobry Sylwio :diabloti: owszem , starszy pies może mieć marne nasienie , wynika to z racji wieku. Można to zbadać i owszem.
  24. [quote name='Doginka']Jaka romantyczna farbka:loveu:[/QUOTE] kiedyś to był po prostu kolor żółty :diabloti: teraz producenci kolorów ;) mają niebywałą fantazję w nazewnictwie. [quote name='sodalis']Jeśli chodzi o SGGW to z praktykami zwykle bez probelmowo, u mnie sporo osób robiło praktyki i bez problemowo uczelnia akceptuje w zasadzie każdą legalną hodowle.[/QUOTE] z tego co relacjonowała Martens , to nie załapała się na to zwykle i były jakieś problemy i wymagania dodatkowe. Więc musiała się troszkę nabiegać :diabloti:
  25. [quote name='Doginka'] To Brum już kończy rok czy 2 lata:hmmmm: Jakoś mi się zdaje, że dopiero rok, ale może mi coś umknęło:hmmmm::oops:[/QUOTE] Ty to wyjechałaś w przyszłość :evil_lol: skończyła 6 miesięcy ;) No właśnie takie cuda odawala też Terrierek , dlatego śmieję się że ją oddam do cyrku albo do zoo ;) :evil_lol:
×
×
  • Create New...