Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [quote name='Unbelievable']ale staffiki raczej chyba nie mają dysplazji :) p[/QUOTE] o to nie tak , matka natura tu nie była łaskawa aż tak. zdarza się , tylko specyficzna budowa staffika , nie powoduje dyskomfortu życiowego nawet ze stawami C. Tam gdzie ONek by kulał i kwiczał , to staffik zachowuje się jak zdrowy ;) Dlatego mimo że nie wymagane do rodowodu :grins: warto stawy kontrolować ... szczególnie właśnie ze względu i na budowę i ciężar i głupotę tej rasy ;) Staffik to pies który pracuje głównie tyłem , temu należy o ten tył dbać szczególnie. Tak , wszystkie moje staffiki mają robione badania :grins: pechowo wsie mają A :diabloti: Ale to nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności kontrolowania stawów. Ale śliska nawierzchnia przy głupocie tej rasy , nie jest przyjacielem. Tylko niebezpiecznym wrogiem. Ten post Gops , nie jest kierowany do Ciebie .... Tinka lubi nowinki wchłaniać.
  2. [quote name='ania z poznania'][URL]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/12546_569035023122880_572715061_n.jpg[/URL] No minę ma psa maltretowanego :diabloti:[/QUOTE] Wiesz , ja wiem co ona czuje .... rozumiem ją , pewno taką samą mam minę jak robie im zdjęcia w kojcu :evil_lol: Ukąszenie w cycka boli jak diabeł :shake:
  3. [quote name='Unbelievable']skoki na śliskiej podłodze, bardzo mądrze ;)[/QUOTE] jestem jasnowidzem :evil_lol: Jak zobaczyłam w powiadomieniu, że to Ty odpisałaś coś tu .. to właśnie pierwsza myśl że napiszesz o śliskiej podłodze i skokach :evil_lol: Czemu nie mądrze ? operacja np zerwanego więzadła krzyżowego , jest tania , prosta i nie odbiera psu radości życia na jakiś czas :loveu: Złamanie , co tam złamanie .. przecież to rasa która nie odczuwa bólu ... Rozumiem , że o kulawiznach już Clayton nie pamięta :cool3:
  4. No jak nie pluszaczki :loveu: [IMG]http://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-snc7/403397_569039119789137_1736583446_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/32296_569039876455728_1051103203_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/181814_569032509789798_1426093380_n.jpg[/IMG] cierpiętnica :diabloti: ona serio nie musi już ich karmić , bo to żądna frajda dla niej , a szczeniaki i tak jedzą głównie już karmę , a cyckami to się zabawiają ale Marysia jest twarda i harda , matka polka w końcu [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/64028_569035496456166_2091145522_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/12546_569035023122880_572715061_n.jpg[/IMG]
  5. wiesz co , a potem powstają kawały o brunetkach :shake: :evil_lol:
  6. i też jesteś taki skromny :loveu:
  7. [quote name='nick_']ej, ej Vectra moja frecia bedzie ogarnieta!!:diabloti:[/QUOTE] wiesz po kilku piwach , nic człowiekowi nie przeszkadza .. nawet zeżarta nowa kanapa .. dlatego masz szansę , na ogarnięcie freci :loveu:
  8. Nick , to już możesz szykować się na wyżerkę , chyba że zamkniesz fretkę w klatce dla lwa :evil_lol:
  9. tu są ideały [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/386395_563591147000601_1489602357_n.jpg[/IMG] i kolejne dwa [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/400140_563589757000740_104917656_n.jpg[/IMG]
  10. proszę bardzo , na grzecznego :diabloti: [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/16190_568803696479346_832708577_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/537555_568803613146021_521139964_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/282517_568800373146345_542279234_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/577889_568799749813074_199024923_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/432347_568873476472368_2070769292_n.jpg[/IMG]
  11. Co czuje ? kurde , psychopatycznie - czyli NIC :evil_lol: nie myślę o tym , póki co są i jeszcze do połowy stycznia będą więc czas na łzy i smutek nadejdzie ;) Są chwile już , że chętnie bym je wyprowadziła natychmiast :diabloti: ale za chwile są słodkie i grzeczne i nie oddała bym za żadne skarby :grins: [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/182372_568868439806205_414445404_n.jpg[/IMG]
  12. Generalnie , to jest tak ... że deklarujących chęć posiadania jak NIE MA , jest tysiące.Dlatego wszelkie kandydatury to dopiero biorę pod uwagę , jak już JEST na świecie i do tego SPRECYZOWANY który , a 100% chętny to taki który mi na siłę zadatek chce dawać :evil_lol: a resztę to zawsze wysłucham , odpowiem , opowiem. A jak ktoś CHCE kupić , to z własnego doświadczenia osoby która kupowała psy WIEM , że jak się chce to się kupi :) To ten co chce , to już musi wiedzieć co chce i skąd chce i jak już wie że na pewno chce to i ma :) Okazuje tu moje szczeniaczki , nie jako reklama i podtykanie ich dogomaniakom , tylko dziele się moją radością. 3 szczeniaczki mają domki gdzie mogę spać spokojnie ... 3 są wolne , bo już tak z autopsji wiem , że jak ktoś nie do końca przekonany i niezdecydowany , to mam dar by zniechęcić do zakupu :evil_lol: Czasem bywa , że życie się komuś odwróci .... ale miło , że umie po prostu zadzwonić czy napisać i rezerwacje ze szczyla zdjąć ;)
  13. [quote name='nick_']raz? :D (10znakow)[/QUOTE] Już więcej takich w komplecie czarnych nie planuje :grins:
  14. [quote name='ania z poznania'][URL]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/522669_568802426479473_746360307_n.jpg[/URL] Fajnie by było gdyby też taka mini dorosła :)[/QUOTE] niech rośnie tak do minimum 37cm !!! to jest jej zadanie i drugie by szuflada nie wyskoczyła do przodu :diabloti: [quote name='nick_']nie lap mnie za słówka :diabloti: dla mnie są czarne, ewentualnie jakieś brązowe i tyle :D[/QUOTE] były białe i rude i biało czarne i biało rude ... to niech raz by były sobie czarne i mahoniowe :cool3:
  15. [quote name='nick_']Vectra, u Ciebie zawsze takie czarne szczeniaczki.. jezu jak ja lubie kolorowe staffiki.. :diabloti:[/QUOTE] Czarne u mnie ? zawsze ? no fakt ... na 4 mioty , ten jest czarny , faktycznie ZAWSZE :diabloti: kilo siedemset , 15 cm wzrostu w kapeluszu i na szpilkach :cooldevi: [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/522669_568802426479473_746360307_n.jpg[/IMG] kto tam i co tam niszczycie :mad: [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/548862_568805433145839_960766461_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/9194_568862906473425_1930177211_n.jpg[/IMG] heeejka :diabloti: [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/168796_568797793146603_1347247813_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/262680_568860689806980_62493485_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/205078_568804419812607_1154797559_n.jpg[/IMG]
  16. Moje też gryzą , tylko takie gryzienie to jest przyjemność :loveu: Ja nigdy nie odzwyczajam psów od obgryzania , tylko wklepuje w mózg ... znaczy w miejsce na mózg , że ręka ludzka to nie kawał tytanu i trzeba delikatnie :diabloti: Zderzenie to miałam z Klementyną , bo ją NIKT nie odzwyczaił gryzienia , ani NIKT nie nauczył że ludzi nie gryzie się jak patyków :mad: Bywało , że w zabawie mnie mlasła to mi się włosy na paznokciach unosiły :shake: szczególnie jak się nakręciła , to traciła kontrolę. Aleeee od czego jest KLIKER ? parę kliknięć w czachę i w sumie w większości przypadków , uważa jak gryzie ;) Niemniej nie zalecam nikomu obcemu , na zabawy z nią tego typu.Bo potrafi pojechać z zęba ostro ... dla żartów :cooldevi:
  17. Marysia przeszła egzorcyzmy :grins:
  18. [quote name='Asiaczek'][COLOR=#a52a2a][SIZE=3]Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona. Żona mówi: - Puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie! A mąż na to: - No kur*a mać! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?![/SIZE][/COLOR] Pzdr.[/QUOTE] fenomenalne :loveu: faceci są zajebiści GRATKI Asiu !!!
  19. tylko gryzła :shake: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/10082008-684.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/10082008-403.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/10082008-543.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/10082008-582.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/10082008-658.jpg[/IMG] dobrze że było nas w domu więcej żywych :evil_lol: jednego człowieka by zjadła żywcem ..... Ale teraz jest grzeczna i kochana :grins:
  20. Jak miała 8 tygodni :diabloti: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/09082008-096.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/03082008-258.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/09082008-122.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/08082008-114.jpg[/IMG] i ulubiona ZABAWKA do gryzienia Marysi .... może to jest jakaś odpowiedź , czemu Klementyna omija szczeniaki szerokim łukiem :evil_lol: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/staffik/10082008-690.jpg[/IMG]
  21. No jeszcze z miesiąc u mnie posiedzą ;) a może dłużej , któż to wie :grins:
  22. [quote name='ania z poznania']Jak długo mniej więcej trwa taki szał igieł?[/QUOTE] U staffika ? po wymianie zębów , ukąszenia są mniej bolesne i staffik sam przestaje gryźć , bo nudą wieje .. człowiek nie podskakuje już aż tak , nie piszczy i się nie irytuje. Może ktoś wierzyć lub NIE , nie ma metody na oduczenie gryzienia małego staffika :diabloti: Jak się trafi menda gryząca , a zdarzają się dwie wersje , gryząca podle i gryząca normalnie ... gryzą i jest to wielbiona rozrywka i pozostaje przetrwać i zachować zimną krew. Bo czym bardziej się to zwalcza , metodami książkowymi czy tam podwórkowymi , to gryzie podlej i bardziej. A już szczególnie najbardziej tych , co najbardziej to zwalczają ... Praca zębami to jest główna rozrywka i najfajniesza ... a umyślne odzwyczajanie od gryzienia , no cóż potem są tematy - mój pies ucieka , woli wszystko inne niż mnie :diabloti: , ma mnie w dupie i się nie chce ze mną bawić. Się dziwić psu , ja się nie dziwie .... tylko najpierw zabrania ukochanej zabawy , nie umie się do niej dostosować , a potem chce się nagle bawić .... a paszoł won w buraki.Baw się sam człowieku , ja idę się bawić tam gdzie się lubią ze mną gryźć ;)
  23. Powinna zostać czarna suczka , bo tak by było najlepiej ... jest to najlepsza suka z tego miotu. Charakter też ma fajny przy tym. To tak na wzgląd hodowlany i szołowy , że powinna ona zostać ... no ale , mi się marzyło , by jeszcze wydrążyć z tego rodowodu dalej matkę Franka i Marysi i Bonus , to tak spełnia te kryteria najlepiej , a nawet najdokładniej. Bo i wyrazem twarzy i kolorem (mam fetysz na kaszanki co ja zrobie) to babcia Murzyn jak w morde misia kapelutka idealna ;) Historie narodzin mają podobną , bo Murzyn też jest bonusem :evil_lol: Póki co jest najmniejsza z miotu i to tak zacnie mniejsza , bo tak na dzień dzisiejszy to 800 gram od najmniejszej suczki :diabloti: co stanowi sporą różnice .. budowę ma na tym etapie , bardzo fajną ... może jedynie być terrierza we froncie , ale mnie nie kręcą zbyt wydatne przedpiersia ;) Leje po bombie są bardziej wydolne oddechowo ;) przy zachowaniu proporcji wzorcowej długości kufy , bo to nie sztuka mieć mrówkojada .. sztuka to mieć te głowy mocno stafficze ale wydolne oddechowo .. dlugość kufy u staffika ma stanowić 1/3 długości głowy .. prościej kufa ma się zmieścić 2 razy w czaszce ... typ buldozi u staffika też mnie nie kręci , ale mrówkojad basseci tym bardziej czy tam szczekające antylopy. Tu istotne też jest jej ucho , oby się złożyło jak należy , przynajmniej tak jak u Rekina. Lekkie ucho kocham ogromnie ( takie jak ma Franek i Terrierek) niemniej no nie można mieć tylko takich uszu , bo wróży to na przyszłość kłopoty. Stadna jest super i mimo że najmniejsza , to ekstra sobie radzi i przy jej braku wielkości nie świruje agresora czy niemotę.Daje rade dyplomatycznie.
  24. [quote name='Rinuś'][I][B]A swoją drogą Paweł mi ostatnio powiedział, że tak do 2-3 lat chciałby mieć dziecko :eviltong:[/B][/I][/QUOTE] no skoro chce to niech ma :diabloti: uprzedź, że ciąża popsuje mu figurę :eviltong: Co do powieszonego psa , no cóż .... wyobraźnia powinna zacząć działać , w chwili kiedy widać było , że łańcuch sięga lekko za płot. Gdyby był metr krótszy to by szansy na samobójstwo psa nie było .... Nie mam nic do chwilowych zabezpieczeń psa w kojcu czy na łańcuchu , bo to ma psa podobno uchronić - przed ucieczką , by nie niszczył i tu też może krzywdę sobie zrobić. Zawsze irytuje mnie nadmiar miłosierdzia i brak wyobraźni przy tym. Znam osobiście przypadek , gdzie pies miał zbyt długi łańcuch ... by miał więcej swobody .... w jedną stronę miał oczko wodne i prawie się utopił .. w drugą płot ... łańcuch w porę został skrócony dosłownie o pół metra , dla psa serio różnicy nie ma , ale i ryzyko że się utopi czy powiesi zmalało niemal do zera .. a tak moje oczy od razu widziały co może się stać .. właściciele tego nie przewidywali , martwili się że może łańcucha jeszcze z metr więcej , da to swobodę jak ich nie będzie ... Wypadki się zdarzają , uczymy się na błędach ... więc zamiast może zacznij lubić jeździć do siostry , chociażby raz by skrócić ten przeklęty łańcuch ....
  25. Po co pieskom dorosłym ? wpuścić boso do kojca ze szczeniakami .. ew związać , zakneblować i włożyć do kojca ze szczeniaczkami ...... za obrażenia powstałe nie odpowiadam :shake: Mają teraz etap , że kręci je cudzy ból :evil_lol: Robienie im zdjęć z ich wysokości , przestało być bezpieczne :angryy: wczoraj próbowałam coś cyknąć ... to mam dziurki w wardze i wyszarpaną powiekę , nie wspominając o włosach które mam powyciągane ze wsiech stron. Można rzecz , ale przecież można się obronić - tiaaaa , jak się czuje nagle okropny ból i ten ból pojawia się z kilku stron na raz , to ciężko się bronić. Myślałam że nie ma nic gorszego już na świecie , niż jak była malutka Marysia i gryzła .. gryzła obrzydliwie i tu nie ma sposobu książkowego czy przebiegłego , by uchronić się przed gryzieniem ... stąd tyle tematów "mój mały staffik gryzie HEEEEEELLLLPPPPP , żadna metoda nie działa POOOMOOOCCYYY " :diabloti: bawią mnie takie wątki i jak że mi przykro WOW , staffik gryzie - niemożliwe :cooldevi: Wracając do Marysi jak była mała , gryzła strasznie ... Terrory i COSie też gryzły , ale gorsze od gryzącej małej Marysi .. jest jedno , jej obecne dzieci :shake: Są serio grzeczne , nie wymuszają , bawią się jak to szczeniaki - głośno i brutalnie ;) mają apetyty , pięknie współpracują .... troszkę mojego poświęcenia i udało się je oduczyć od demolowania kojca ( po co spać ? jak można pilnować szczeniaczki by nie wywracały kocyków i podkładów do góry kołami) są kumate , bystre , wesołe i w sumie chyba najgrzeczniejsze pod tym kątem szczyle jakie w domu mam - a może już wiem więcej by były grzeczniejsze ? jest taka szansa. Czar pryska po wejściu do nich do kojca , zaczyna się radość..... buzi buzi ... i po chwili człowiek jest obdarty do kości :placz: Jeden jest taki osobnik szczególny , płci żeńskiej i nie jest to moja mała suczka - na szczęście , bo by przestała być moja :grins: po kim to ma charakter :shake: :evil_lol: jest jak diabeł tasmański skrzyżowany z aligatorem.
×
×
  • Create New...