-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
Pikunia wycałowana i wymiziana za wszystkie czasy :loveu: Trochę tęskni za swoim Panem, i pierwszego dnia kiepsko jadła. Ale juz jest dobrze. Na mnie cieszy się ogromnie :loveu: Zwija się w śmieszne precelki, robi minki, podskakuje na 4 łapach :evil_lol: Byliśmy na kilku długich spacerach, ale najszczęśliwiej, to Pikusia czuje się w domu. Dzielnie stróżuje, odzywa się basem, tu poleży, tu pośpi, pilnuje kuchni ;) no i niestrudzenie prosi o pieszczoty :loveu: A jest co przytulać!!! Zrobił sie z niej kawał baby! Sierść ma gęstą i miękką, ale najbardziej się cieszę z wesołych ogników w oczach. Pikunia jest przewspaniała :multi:
-
Tanitka, a jakimi kanałami szukasz mu domu? Czy Marsik ma już ogłoszenia w necie? Jak Ci pomóc?
-
Brukselka - zabiedzona sunia Belga - już w nowym domu!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Brukselka czeka na odmianę losu.... Kto pomoże w ogłoszeniach? -
[quote name='fidelek2']Dostałam takiego maila w sprawie Toro:[I] "poszukuję psa do stróżowania domu w którym nikt nie mieszka ale jest tam ktoś codziennie. ogromna działka po której mógłby biegać. na pewno w dobre ręcę, bo dla mojej Babci która bardzo dba o zwierzęta. Czy Tiro nadawałby się do tej funkcji?" [/I]adres tej osoby:[I] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/I]Odpisałam, że ktos sie z nimi skontaktuje.[/quote] Fidelek, nie obraź się, ale to okrutne skazywać psa na taką samotność. Mogę odpisać, ale nie chciałabym, by Tiro skończył w ten właśnie sposób...
-
Ale tu cisza :-(
-
I nikt nie dzwoni w sprawie Tiro, a nawet tu nikt nie zagląda :-(
-
Tiro dziś dla odmiany moknie na betonie :-( a jego buda pewnie wilgotna od spodu. Jego boks nie ma bowiem zadaszenia :-( Wyć się chce na myśl, że bezbronne zwierzęta muszą tak cierpieć przez ludzi. :placz:
-
Pisiek już figuruje na molosach i bordożym forum. Ponoć to mix fila :hmmmm: Może molosomaniacy coś wymyślą? Szkoda by Miś dostał choroby schroniskowej lub bzika :shake:
-
Ktoś jest wyraźne w Marsiku mocno zakochany :p:loveu::evil_lol:
-
Pewnie jest za stary, albo coś :roll:
-
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Człowieku! Brak łapki Jeżynce w niczym nie przeszkadza! Biega, skacze i buziakami za troskę wynagradza. -
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
GoniaP replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
[quote name='Donvitow']Fota na drzewie nie jest nieostra tylko profesjonalnie podkreśla szybkość ruchu.:multi:[/quote] A szklanka nigdy nie jest do połowy pusta, tylko do połowy pełna ;) Zdjęcia są super!! -
Brukselka - zabiedzona sunia Belga - już w nowym domu!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Brukselko, pokaż się światu od rana!! -
[quote name='tanitka']okazało się dziś, ze Mars troszkę boi się burzy:oops: fotki [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9366/pict4866mk8.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ale szkielecior :shake:
-
Biedny psiak, całe życie przed nim. A zabieg jest prosty, tylko trzeba kasy i dobrego specjalisty....
-
Taki piękny pies i zero zainteresowania... Tiro siedzi w skrajnym boksie, "od ulicy". Widzi więc nadjeżdżające samochody i wchodzących ludzi... Nie szczeka, tylko patrzy... Wypatruje swojego pana, który nigdy nie przyjdzie...:-(
-
Co tak cicho u Marsika??
-
Paolka, proponuję byś znalazła parę miłośników zwierząt i założyła fundację... Droga trudna i żmudna (wiele formalności) ale sama świata nie zawojujesz. A za domek dla Miśka i innych też trzymam kciuki.
-
Brukselka - zabiedzona sunia Belga - już w nowym domu!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Brukselka ma sie dobrze. Miala trochę problemów żołądkowych po wczorajszym obżarstwie do woli, ale juz jest dobrze. Była dziś na spacerku, ponoć pięknie chodzi na smyczy. Jest bardzo łagodną i miłą suczką. -
Brukselka - zabiedzona sunia Belga - już w nowym domu!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']co za sliczny ,ale zniedbany piesek:-( :-( ale szczesliwy i naprawde usmiechniety:lol: ,[/quote] Pani Romo, ona była bardzo przestraszona i zdenerwowana. W samochodzie była spięta szelkami, a i tak co jakiś czas kładła się na podłokietniku i wpychała mordkę pomiędzy Marka i mnie. Zdjęć jest mało i są kiepskie, bo praktycznie gdziekolwiek bym się nie ruszyła, to Brukselka podążała za mną. Jak usiadłam, kładła się tak, by dotykać mnie choćby łapką, choćby pyszczkiem... Gdy Marek wyszedl na chwilę, po powrocie przywitała go bardzo wylewnie. Bardzo się pilnowała i robiła wszystko by być "dobrym psem"... Bardzo przeżyłam fakt, że musiałam ją zostawić...