Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Byłam dziś u Państwa Limki by dopełnić formalności. Limka mnie przywitała zdecydowanie mniej entuzjastycznie, niż ja ją :-o Owszem pokręciła kuperkiem, przyniosła mi kość, ale ponieważ przerwałam jej drzemkę, zaraz potem podreptała na swoje łoże i zasnęła kamiennym snem. Spała tak przez cały czas trwania wizyty. Spała tak twardo, że jak wychodziłam, co prawda cichutko, to nawet nie podniosła głowy, tylko "biegała" w głębokim śnie :loveu: Państwo mówią, że ma apetyt, z chęcią wychodzi na spacerki i wita wszystkich wchodzących do domu. Rano odprawiła powitalne rytuały ;) Myślę zatem, że wreszcie poczuła się jak w domu. :multi::loveu::multi: Odsypiaj stresy Limko i bądź szczęśliwa. Ja mam wielki spokój, a to cudowne uczucie...
  2. Cykor!! Pakuj manatki, bo w sobotę jedziesz do DT :multi::multi::multi:
  3. Hi Hi!! Limka już różki pokazuje i kokietuje swoje nowe Pańcie :loveu: Po zabawie prowadzi je do kuchni :evil_lol: i czeka....
  4. [quote name='caroolcia'] Bonia też ma czerwoną :grins::grins::grins: [quote name='kaLOlina']DEmi tez ma czerwona- ciocia Gonia kazala zapewne przewidujac co sie stanie;) [quote name='basiaap'] Czerwona obroża szczęście przynosi, mówisz? Hm, chyba sobie to zapamiętam:lol:. Mam pytanie, czy czerwony puszorek też działa? Jak sądzisz? Jestem święcie przekonana, że coś w tych czerwonych obrożach czy też puszorkach jest. Moja Tosia też na dzień dobry dostała czerwony puszorek (który nota bene mogę jej założyć teraz na jedną nogę ;) ) A wszystkie inne psy, które w świat wypuściłam z czerwonym akcentem maja naprawdę rewelacyjne życie... Feng Shui??? "Feng Shui Colors, when used properly, will bring the desired feng shui energy into your environment. Red color carries the energy of Fire element in feng shui. Fire has always been a symbol of divine energy. It represents the energy of sun and life."
  5. :Cool!::Cool!::Cool!::iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  6. Wszyscy piszecie o cudzie, i faktycznie stał się cud, a Mateusz spadł nam prosto z Nieba... Parę Aniołów nad tym pracowało, widać mają chody tam, na Górze...
  7. No właśnie... Powinnam już dawno przytulać poduszkę, ale "jadę na adrenalinie" :multi:
  8. No i?? Co ustalono??
  9. Ależ się tu wesoło zrobiło :loveu:
  10. [quote name='mathiasmezler']Mathias Mezler to pseudonim, pod ktorym tworze kino niezalezne:) Mozna o mnie znalezc w necie troche niepochlebnych, ale tez pare pochlebnych komentarzy;] ewentualnie zapraszam na ponizszy link:] http://poznan.hotmag.pl/artykuly.php?artykul=2787 Oj Mateusz, pokazałeś swoją twarz!!! Nie wiem, czy teraz opędzisz się od wielbicielek ;) Ambitne kino, physis i wielkie serce:loveu: Niech Cię lepiej Kasia I Lima :diabloti: pilnują :evil_lol:
  11. Patrzcie!! Nie zawiodły też Labradory!!! http://www.labrador.pl/ A Limka ma już DOM :multi::multi::multi:
  12. [quote name='mathiasmezler']w momencie pisania tego spokojnie spi sobie w swoim legowisku, pomimo malych niestrawnosci żołądkowych;))) troche chrapie...;) ogolnie duzo by pisac;)))) ostrzegałam :eviltong: [quote name='mathiasmezler'] jesli macie jakies pytania do mnie - jestem otwarty:) Skąd ten nick???
  13. Limka i inne "moje" mają czerwone, i mają sie dobrze :eviltong::eviltong::eviltong: No już jestem taka przesądna i już. Nawet srokom się kłaniam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. [quote name='AgaiTheta']a to zobaczcie kto śpi sobie: A wy śmialiście się z mojego fetyszystycznego podejścia do czerwonych obroży :mad::mad::mad: Zwracacie mi honor??? Aga?? Karolina??:p:p:p
  15. Ależ jej się fuksnęło :loveu::loveu::loveu:
  16. Zdjęcia super!!! A Ty się super nianiu szykuj na Walentynki z Bobolem i Tosią :loveu::diabloti:
  17. [quote name='caroolcia']Do Limki los sie usmiechnął - teraz prosimy o taki usmiech dla Cudaczka[/quote] No właśnie................
  18. Na wychodnym Mateusz stwierdził dobrotliwie, że poczuł sie jakby adoptował dziecko :oops: Mateuszu, dziękujemy za wielkie serce!!!
  19. Limka pojechała do domu z wyprawką. Być może sie porządziłam, ale pojechała z Limką karma i jej legowisko wraz z zabawkami. Jeśli to problem, to odkupię. Chciałam, by Limka miała coś swojego. Obiecałam, że w razie poważnych problemów ze zdrowiem, Limka będzie mogła liczyc na nasze wsparcie. Dobrze?
  20. Mateusz obiecał nie tylko, że zaloguje się tu i przedstawi się, ale też, że będzie zdawał relacje z życia Limki.
  21. A teraz parę słów o domu Limy... Lima zamieszkała w Poznaniu na Ratajach z Mateuszem i Jego Mamą. Mateusz ma w zasadzie krótkie godziny pracy, Mama pracuje nieopodal domu, a dyżury Limkowe będzie sprawować na razie Dziewczyna Mateusza. Limka nie zostanie więc jutro sama w domu. Ani pojutrze ;) Na weekendy Limka będzie wyjeżdżać ze swoimi opiekunami do domku na wsi, wśród lasów. Tam będzie mogła szaleć do woli...
  22. Wszystkie namiary Mateusza mam (spisałam go biednego z dowodu) a jutro podjadę podpisać umowę i wyściskać Limusię.
  23. Co prawda Limka nie odchodziła od Hani na krok, i trzeba było ją przytrzymać jak wychodziła, ale Hania wyszła z domu Mateusza i Limki spokojna. Potwierdziły sie dobre przeczucia. Ta adopcja była inna niż zwykle, zostały pominięte pewne procedury, ale... Ale Mateusz jak obiecał, zadzwonił punktualnie o 21.30 by mi powiedzieć, że Limka dostała lekarstwa i że ma sie dobrze...
  24. Hania pojechała z Limką i Mateuszem. Zajechali po drodze po Limkowy posag i lekarstwa, potem po Dziewczynę Mateusza, i dalej do domu. Tam z kolei przywitała ich Mama.
  25. Skoro już wszedł do paszczy lwa :evil_lol: to został przemaglowany... Cierpliwie zniósł inwigilację. Zapoznał się z Limką, poszli na pierwszy wspólny spacer. Wrócili, i zaczęły zapadać decyzje. Mateusz był gotów zabrać Limkę ze sobą, a ani Hania, ani ja nie miałyśmy wątpliwości, że to właśnie to... Dla pewności skonsultowałyśmy z Agą i Thetą. Dostałysmy zielone światło. Proces trwał ponad 2 godziny, aż nadszedł czas rozstania. Limka pojechała do swojego własnego domu...
×
×
  • Create New...