Witam Was.
Tane już jest w lecznicy.
Mam parę zdjęć, ale powiem szczerze, że byłam tak zdenerwowana, że połowa nie wyszła.
Tane jest w bardzo złym stanie :-( Jest na wpół łysa, a jej skórę pokrywa łuska. Pierwsze skojarzenie, już na 95% potwierdzone przez lekarza, to nużyca :-(
Dziewczyna ma też infekcję uszu i okropne zapalenie spojówek, czy tez inną chorobę oczu. To obraz nędzy i rozpaczy :placz: Nadal jest chuda, a jej tylne nogi są koślawe...
Do tego Tane jest przerażona :-( W samochodzie prawie całą drogę się trzęsła, nie z zimna, bo przecież samochód był nagrzany, tylko ze strachu... Odwracała ode mnie wzrok, przy gwałtowniejszym ruchu zastygała. Miałam suchy chleb - zjadła mi w końcu z ręki... Do lecznicy musieliśmy ją wepchnąć siłą...
[U][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/5069/pb090004zl7.jpg[/IMG]
[/U]