Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. A dzisiaj nawiedził mnie Vito, i pokazywał fotki z domu Pani Ewy :loveu::loveu::loveu: Jej, jaka mina uśmiechnięta, jakie iskierki w oczach, no normalnie szok :crazyeye: Absolutna rewelacja!
  2. To super wieści! A ja jutro cały dzień trzymam kciuki za spotkanie P i P :lol: Oby stworzyły zgodne stado!
  3. [quote name='supergoga']Goniu, to nie było złośliwe. [/quote] Jakoś Ciebie o złośliwość nie podejrzewam :lol: Mam problem zdrowotny z którym walczę i pracuję na pół gwizdka... Jeśli jutro poczuję się lepiej, postaram się tam podjechać. A może wtedy pojechałabyś ze mną? Zrobiłybyśmy zdjęcia, zorientowały w sytuacji, no bo asty to nie moja specjalność, i w zasadzie się ich boję :roll::oops:
  4. [quote name='supergoga']Zanim dowiedziałam się, że jest pod patronatem GoniP miałam telefon w jej sprawie. Pisałam wstępnie do Doddy, bo wiem, że zajmuje się astkami i pomogła naszym nie raz. Miałam jej wysłać info o suni. Może Ich Fundacja ma miejsce dla niej. Ale to tylko luźna propozycja.[/quote] Gońku, a co to znaczy, że sunia jest pod moim patronatem?:cool1: Wczoraj dzwoniła do mnie Pani Basia D. która prosiła o pomoc... To tyle... Jeśli masz jakiekolwiek pomysły, wdrożmy je, bo ja nie mam złotego środka ani czarodziejskiej różdżki by jej pomóc na już :-(
  5. [quote name='irenaka']GoniaP ja tu nawet dywan rozwinę i kwiaty Ci wręczę na powitanie tylko pisz co u suni!![/quote] :evil_lol::multi::eviltong: To ja przed Tobą padam na kolana i dziękuję :loveu: [quote name='irenaka']I jeszcze zdjęcia jak możesz to wklej, "zaśmiecaj" niech się nasze oczy radują.[/quote] Najpierw zdjęcia: [URL]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/PipiIPuKa[/URL] Potem napiszę, bo coś weny nie mam :shake: Powiem tylko, że Puśka (37) uważa mnie za swoja panią :-( Wczoraj została wysterylizowana, nie była szczenna, uff! A Pipi (49) jeszcze się boi, podchodzi do ręki tylko, kiedy człowiek stoi po drugiej stronie krat. Wtedy opiera się łapami o siatkę i liże ręce. Wczoraj również miała jechać na sterylkę, ale tak się bała, że postanowiłam odłożyć zabieg na później.
  6. [quote name='Doda_']gosiu a wiesz moze jakiej wielkosci jest ta sunia? jakie imie jej dac??:hmmmm:[/quote] Amstaffka??? Może nazwijmy ją umownie Passa?
  7. [quote name='janna']A jak z sunią 37? Jeśli dobrze pamiętam jest u GoniP(poznań) i nastąpiła zupełna przemiana psa :lol: Czy ma już jakieś ogłoszenia?[/quote] [quote name='irenaka']Janna nie wiem niestety jak czuję się ta sunia w Poznaniu. Pewnie Gonia w tej chwili nie ma czasu na założenie wątku, ale napiszę do Niej i poproszę o jego założenie. [/quote] Wzywają mnie, więc jestem :lol: I wepchnę tu parę zdań o Puśce, bo nie mam faktycznie czasu na zakładanie oddzielnego wątku. Jeśli dostanę pozwolenie od Irenki :loveu::loveu::loveu:
  8. [COLOR=Red][B][SIZE=3]Szyszuniu :loveu: Wszystko, co było Twoim marzeniem.. co jest i będzie w przyszłości, niech nie mija z cichym westchnieniem lecz się spełni w całości. Wszystko, co piękne i upragnione niech będzie w Twoim życiu spełnione! :new-bday::BIG::tort: [/SIZE][/B][/COLOR]
  9. [quote name='halbina']Argon na pewno, a Ty?... ;)[/quote] Popłacze nad marnym losem jajeczek, ale przeżyje ;) Boksiu, marsz do domu!
  10. Marzy mi się dom starców dla psiaków....Taki z prawdziwego zdarzenia.... Ech, utopia :-(
  11. Zadzwoniła do mnie dziś Pani zaangażowana w sprawę... Generalnie nic z relacji hanan nie jest prawdą... Sunia jest w dt... Sunia nie miała rtg ani innych badań, w zasadzie jest niezdiagnozowana. Przebywa w dt pod Poznaniem i nie ma tam specjalistycznej opieki. Dt nie może jej dłużej trzymać. Poszukiwany jest pilnie inny dt albo ds. Podjadę tam i spróbuję coś zdziałać. :shake: Wkurza mnie fakt, że nie postąpiono zgodnie z moimi wskazówkami, wtedy, tego wieczoru. Mielibyśmy obdukcję, mielibyśmy możliwość oskarżenia kata. A tak??? Mamy tylko problem....:-(
  12. Doda, zmień tytuł wątku... Sunia wcale nie ma domu... Jest na dt... Nie ma diagnozy weta tak naprawdę. Nic nie jest tak różowe jak napisała Hanan.... [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/6398/obraz10zd1.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Menrzuś']Wyrazy serdecznej sympatii dla Goni są tu codziennie.....a teraz opuść to miejsce - mówiłem co masz zrobić szeregowcu....odmaszerować Ja ładuję tego typa do "ignorowanych" i proponuję to samo reszcie....i nie cytujcie go, bo po co.....dzięki Wam[/quote] O to samo poproszę.....................
  14. [quote name='Menrzuś']Wyrazy serdecznej sympatii dla Goni są tu codziennie.....[/quote] Dzięki ........... Jachu to natręt :placz::placz::placz:
  15. [quote name='Menrzuś']O rany :crazyeye::mdleje:.......cześć Szyszka :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Boszsz.......Szyszka wróciła :multi:[/quote] Na ile mam zniknąć byś tak się cieszył???:-(:shake::placz::placz::placz:
  16. Serce się kroi............:-(
  17. Spokojnie dziewczyny... Sadziłam, że iwop jest jedną z wolontariuszek z Mielca... Ja Was nie znam, pisalam tu, bo tu był podniesiony temat beni. To wszystko. Zdaje się, że wkradło się nieporozumienie. Wypowiadałyście się obie na tym watku, powinnyście mieć go w subskrypcjach.
  18. [quote name='Doda_']Gosiu czy moglabys porozmawiać z Hanan przez tel o tego faceta? Ta sprawe nie mozemy zostawić.. Szkoda ze jestem az tak daleko..[/quote] Nie mam jej numeru.
  19. [quote name='Doda_']Gosia - można cos zrobic z tym facetem??? Nie mozemy go zostawic w 'spokoju' przeciez o malo nie zabil sunie...[/quote] Ja nie mam żadnych danych... Ani faceta, ani oświadczeń świadków, ani raportu od weta. Bez tego nic nie da się zrobić.
  20. [quote name='AgaiTheta']ułaaaaa Gonia zagieła parol :D[/quote] Baranek jestem :p Menrzuś, dość wymówek :mad:
  21. Dobra, dawaj więcej zdjęć księcia... Niech Alfa sfotografuje go na Twoim do d........... obojczyku :loveu: Nie zasnę jak nie zobaczę ;)
  22. [quote name='Alaa']Ok , przepraszam jeszcze raz za moja sugestie, ja po prostu jestem zdania ze co sie nalezy to sie nalezy. I z tego, co piszesz to panstwo nie naleza do ubogich. Wiem ze czlowiek sie cieszy z udanej i nieprzewidzianej adopcji ale mimo wszystko jestem zdania ze powinni zwrocic Wam poniesione przez Was koszty. Jak nie teraz to pozniej.[/quote] Znów masz rację.... Ale poznaniacy mają w przeważającej większości węże w kieszeni... Trudno się do tego przyzwyczaić... ale ja się cieszę, że wzięli zmarnowaną Miśkę, która wymaga regularnej opieki i na cito dentysty... Wolę zwrócić Fundacji Pani Wandy 4o Euro i wiedzieć, że nowi Państwo zabezpieczą Miśkę zdrowotnie i "miłościowo".... I za kilka dni, jak tam pojadę, chcę sfotografować Panią na Włościach z mega uśmiechem na pysiu....
×
×
  • Create New...