-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='czarok']Goniu, to COŚ trzeba koniecznie zamieścić na czarnych kwiatkach ( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117540&page=5[/URL] ). Podaj na priv medarowi nr telefonu do tej @#$%^....pani[/quote] Niestety, telefon był zastrzeżony ;) -
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
GoniaP replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga, jak tam Księżniczka się ma?? -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Trzymam kciuki. Gdyby trzeba było przywieźć coś dla Pixie ze sklepu przy lecznicy na Mieszka, to daj SMSem znać, podrzucę to Wam po południu.[/quote] Właściwie to mam dla Ciebie zadanie, jeśli dasz się wykorzystać. Trzeba załatwić sprawę Ś. P. Dredka - Peppera, bo właśnie się zastanawiałam jakim cudem wygospodaruję jutro czas by tam podjechać... -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27']dzisiejszy fakt pisze o pixie [/quote] Wzmianka - żenada :angryy: Miało być na całą stronę, a jest małe kółko z mylnymi informacjami, a w tle artykuł o prostytutce i goła baba :angryy::angryy::angryy: Podali tam mój nr telefonu, w związku z czym, telefon się urywa od 7 rano!!!:placz: W większości są to durne telefony, a ja jestem przerażona poziomem naszego społeczeństwa - no istny koszmar!! Dzwoniła m. in jakaś baba z Krakowa, która chciała Pixie natychmiast, zaraz i już adoptować, do momentu, kiedy dowiedziała się, że Pixie jest wysterylizowana... Dowiedziałam się w tej rozmowie, że okaleczyłam psa, i że teraz to Pixie nawet do rozmnażania się nie nadaje. Pies - śmieć :angryy: A tak, to by sobie chociaż rodziła, bo do tego chodzić nie musi :angryy::angryy::angryy: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Dzięki, że jesteście. Bądźcie, bo siły opadają, duch też. -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Witajcie, Dziś opadłam z sił kompletnie :-( Rana zaczęła sączyć wczoraj, jak zwykle w niedzielę....:shake: Obie z Halinką podejrzewałyśmy, że puścił szew po sobotniej szamotaninie w gabinecie. Pixie nie miała humoru, była smutna i popiskiwała. Zrobiłyśmy jej zatem opatrunek, przespałyśmy jakoś noc, ale już rano wiedziałam, że jest coś mocno nie tak...:-( Z rany nadal sączyło się osocze pomieszane z krwią, Pixie postękiwała. Smutna prawda wyszła na jaw w gabinecie. Pixie znów dostała zastrzyk z głupiego jasia, odwinęliśmy opatrunek i wtedy musiałam wyjść, bo zrobiło mi się słabo. Z opowiadań wiem, że wet robił jakieś nakłucia i wyciskał zalegający płyn... Pixie została zabezpieczona antybiotykiem o nazwie Convenia, działającym przez 2 tygodnie. Ma też brać tabletki na beztlenowce, ale nie pamiętam nazwy, a zostawiłam je za ścianą. No i oczywiście p.bólowe i p.zapalne. Jestem przerażona tym wszystkim, bo wszystko co najgorsze przytrafia się nam i tej bidulce :placz: Błagam, wznoście modły by wreszcie pech ją opuścił, i żeby wyzdrowiała... -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Dobranoc wszystkim wielbicielom Pixie. Dziś nie dało jej się namówić na koooopkę... Mam nadzieję, że wytrzyma do rana i nie przysporzy Halince kłopotu w nocy. -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']O Boże, biedna Halina :-(. Jak Ona się dziś czuje? [/quote] Halina w porządku ;) [quote name='MonikaP']A Pixie? Czy jest już spokojniejsza? Bardzo ją jeszcze boli?[/quote] Pixie jest smutna, dużo śpi, oczy takie przygaszone, chyba zatem ją boli. Do tego dziś rozlizała sobie szew powyżej bandaża i niestety sączy się osocze. Zrobiłyśmy jej domowy opatrunek i do jutra musi w nim wytrzymać :shake::shake::shake: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiedźma']:loveu: :loveu: :loveu: Bazarek: [URL="http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10880402#post10880402"]http://dogomania.pl/forum/showthread...2#post10880402[/URL][/quote] Piękny bazarek :loveu: Bardzo dziękujemy! -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='amelka2']Tu jest link [URL]http://www.dziennik.pl/multimedia/article236544/Wydarzenia_Polsatu_Na_ratunek_psu.html[/URL][/quote] [quote name='Helga&Ares']i kliknijcie na tą lupkę po prawej na dole - wtedy ekranik będzie większy[/quote] O, dzięki za wklejenie linku :multi::loveu: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Syn Halinki nagrał wczorajsze "Wydarzenia", więc jak tylko wrzuci na youtube, wkleję tu link dla tych, którzy nie widzieli. Niestety nie potrafię zlokalizować archiwum w necie, bo tak pewnie byłoby najprościej... Nagrany materiał był znacznie obszerniejszy, ale niestety musieli się zmieścić w ramce 4 minut... Wiele zostało wycięte, ale chyba najgorzej to nie wypadło. Przyznam, że chętnie jeszcze raz obejrzę, bo nie zarejestrowałam wszystkiego z wrażenia ;) -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Po Pixie pojechaliśmy więc w dwójkę: Michał i ja. Michał był tak zdenerwowany, że cudem uniknęliśmy zderzenia, oczywiście z Jego winy :cool1: W klinice zlokalizowałam Pixie, która leżała sparaliżowana ze strachu w gabinecie pozabiegowym. :-( Bardzo się ucieszyła na mój widok, mocno wtulała łepek pod moje ramię. Przyszedł wet, zrobił jej jeszcze dwa zastrzyki, i szybko ją zabraliśmy do domu, bo serce waliło jej nieprzytomnie. Biedna psinka musiała przeżyć horror myśląc pewnie, że albo ją zostawiliśmy, albo "znów jej zrobią krzywdę"... Już w samochodzie zasnęła kamiennym snem, i jak dziecko potem spała w swoim kojcu przez bite 2 h cichutko popiskując.:shake: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Halinka pojechała z Pixie do weta tylko z Michałem, czyli moim TZtem. Ja zostałam w domu i robiłam obiad dla naszych dwóch rodzin (prowadzimy w związku z Pixie jedną kuchnię). Ponieważ długo ich nie było, zadzwoniłam do TZta, a ten mnie wyłączył :cool1: Dzwoni dopiero za jakieś pół godziny i mówi, że są z Halinką w szpitalu i szyją Jej oko :crazyeye: a Pixie została u weta. :crazyeye: Zanim zdążyłam dopytać co i jak, On odłożył słuchawkę, mówiąc, "potem Ci powiem, muszę lecieć do Halinki, nie martw się".... :cool1: Oczami wyobraźni widziałam więc scenę jak z horroru... i myślałam, że to Pixie pogryzła twarz Halinki... Potem dopiero dowiedziałam się co się wydarzyło... Pixie miała zmieniany opatrunek na stole weterynaryjnym. Halinka i Michał ją trzymali, wet działał. Wszystko było ok do momentu, kiedy wet nie wyjął nożyczek by przyciąc bandaż. Pixie zareagowała paniką...zaczęła się wyrywać, a że silna z niej bestia, omal nie spadła ze stołu. Michał wykonał ruch ręką i pech chciał, że silnie uderzył leżącą na Pixie Halinkę w twarz łokciem.... Zaczęli żartować, że Michał to brutal, że znokautował kobietę :cool1: Żarty się skończyły, gdy wet zauważył, że Halinka krwawi. Odstąpił od bandażowania łapy Pixie i zrobił opatrunek Halince. Wrócili do zajmowania się Pixie... Opatrunek jednak przesiąkł szybko, i kropelki krwi zaczęły kapać na stół :shake: Halinka to zauważyła, zrobiło Jej się słabo i zaczęła "odjeżdżać"... (Pixie nadal się rzucała na stole) :shake: Wet usadził więc Halinkę na krześle, szybko skończył bandażować Pixunię, zestawili ją na dół, a Halinka zaczęła mdleć :shake: Michał wziął ją więc najpierw do łazienki, zrobili zimne okłady, biegiem na dwór i na sygnale jechali do szpitala. Pixie została w gabinecie. W szpitalu chirurg opatrzył ranę...i wrócili do domu bez Pixie. Okazało się, że Michał rąbnął Halinkę pod oko, a rant okularów przeciął skórę. -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Nie pytajcie o noc po operacji... to był koszmar... Dziś w gabinecie zdarzył się kolejny koszmar, ale opiszę go później... Halinka wylądowała w Certusie - prywatnym szpitalu..., Biegnę teraz do obu pań . -
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
GoniaP replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i jak się ma dziś nasza mała? -
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
GoniaP replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agnieszko, ucałuj Białeczkę mocno ode mnie. I trzymajcie się jakoś... A co miałaś na myśli pisząc, że wet jeszcze czegoś takiego nie widział?? A u Chico to mogą być najnormalniej w świecie nerwy... Przecież się pokochali... -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Goniu - ale ten staw nie był uszkodzony? czy był? [/quote]Był Andziu uszkodzony - złamanie z przemieszczeniem. I zrosło się niekontrolowanie, samoistnie. Ale aż tak drastycznie jak na tych zdjęciach, to on nie wygląda. -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Ale nie ciągnie nią po ziemi, jak Jeżynka?[/quote] Nie, zupełnie nie. Stąpa na tą nóżkę, ale staw wygina się w drugą stronę. Wet powiedział, że to tzw miękka łapa. -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Goniu - jak staw jest gorący znaczy sie, ze chory:-(...można jej przykładać na ten staw zimne okłady z altacetu...na pewno przyniesie jej ulgę[/quote] Wet powiedział, że to znaczy, że zachodzą jeszcze procesy gojenne... W medycynie ludzkiej, odchodzi się od długotrwałego usztywniania kończyn... Mam łeb jak sklep od tego wszystkiego. Chciałabym na chwilę wejść w ciało Pixie i poczuć co ją boli i jak. Może wtedy mogłabym bardziej pomóc... -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Oby tylko noc jakoś przetrzymała...z każdym dniem będzie lepiej...[/quote] Będziemy z nią... I chcę już doczekać czasu, kiedy nie będzie mowy o komplikacjach, i Pixie zacznie zdrowieć... Co najmniej 3 tygodnie będzie chodzić w usztywnieniu... Uwolniona łapa wygina się w "u" gdy stąpa :shake: i jest krzywa w nadgarstku...:shake:Ja nie mogę na to patrzeć, bo wydaje mi się, że zaraz trzaśnie. Wet mnie uspokaja, że nie. Chciałam kupić jakiś usztywniacz, ale przekonywał mnie, że nie trzeba. Staw jest bardzo gorący. -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Rozumiem,że dostała teraz coś p/bólowego i p/zapalnego...A na weekend wet coś dał na wszelki wypadek?[/quote] Wet jutro w gabinecie. Jedziemy tam... -
[quote name='joaaa']To co? Kontakt ma być do Murki, czy do Goni? A może do obydwu?[/quote] Jeśli mogę o to prosić, to niech Murka zrobi przesiew, a potem skieruje do mnie. Ja nie wiem gdzie pierwej ręce wsadzić :shake: I Pixie cierpi po operacji... P.S. Joaaa, mam fajny dom dla bokserki w Radomiu - dom z ogrodem, tradycje bokserskie, piesek do zabawy, dwójka dzieci, najmłodsze chyba z 8 lat, może masz jakąś bidę? Do 4 lat.
-
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
GoniaP replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ojej!! A dlaczego plany się pozmieniały?? Kciuki zaciśnięte do białości!! -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Gorączka to ponoć normalna reakcja po operacji. Ale w takim stanie Pixie jeszcze nie widziałam :placz: Ile ta bidulka się nacierpi!! Myślę, że oprócz niewątpliwego bólu, który odczuwa, nasza niunia trochę siadła psychicznie :placz: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Helga&Ares']ojej, biedulka:-( Buziak w brzusio proszę Niuni przekazać :loveu: czy gąska dotarła?[/quote] Dziękuję Ci Domi. Z tego wszystkiego zapomniałam Ci podziękować za gąskę, która już straciła głowę :loveu: Pixie ma do niej słabość, ale nie zostawiamy jej samej z gąską, żeby nie połknęła gumy ;) Jesteś bardzo kochana, że pomyślałaś :loveu: