Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Dziś odwiedziła nas ciocia Ala i poszliśmy gromadnie na spacerek korzystając z pięknej, wiosennej aury: [img]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TZsZ43PQ9QI/AAAAAAABJII/iamJje2daa0/s600/P4040003.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TZsZ6raNAmI/AAAAAAABJIM/pl0Pp2JzsE8/s600/P4040004.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TZsZ-ku5Q8I/AAAAAAABJIY/0e2N8Aqugps/s600/P4040007.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TZsZ_h2ATCI/AAAAAAABJIc/UHdGf9Poeow/s600/P4040008.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TZsaL2pAsmI/AAAAAAABJJA/hjghOPBt5tU/s600/P4040023.JPG[/img]
  2. Mam nadzieję, że pojedzie....
  3. [quote name='furciaczek']Niestety tamta Pani o ktorej Ci wspominalam juz nie oddzwonila. [/QUOTE] Buuuuuuuuuuuuuuu, a już myślałam, że to będzie to :( No nic, czekamy na jakiegoś wartościowego człowieka, który pozna się na wyjątkowości Faflunia.
  4. [quote name='E-S']Madallena pyta, czy sunia będzie u dr Garncarza, a jeśli tak to kiedy ?[/QUOTE] Nie będzie, bo jeśli pojedzie do Włoch, to Giulia zadba o specjalistę na miejscu.
  5. Przepraszam, że zamilkłam, ale potrzebowałam chwili tylko dla siebie, czarnulków i Zuź ;) Zuzia Basia kwitnie, ma się świetnie. Mam w domu 3 obozy: koty, czarnuszki i Zuzie. Wszyscy jednak są sobą zainteresowani;) Luśka (kocica) przychodzi na mizianie do jamników, Tosia (czarna sunia) uwielbia zabawy z małą Zuzią, wtedy zazdrosny jest Bobo, bo to jego partnerka od wszystkiego. Zuzia Basia matkuje Zuzi i albo śpią przytulone, albo się bawią, albo, szczególnie po jedzeniu, Baśka wylizuje małą Zuzię od stóp do głów. Ponadto Zuzia Baśka rządzi w domu czym wprawia w konsternację dotychczasowego króla Bąbla, bo to on był od szczekania i przeganiania intruzów, a nagle i przyjaciele domu są przeganiani, więc Bobo jest w stresie ;) W zasadzie nic się u nas nie zmieniło, nadal mam 2 cienie i 8 stukoczących stópek, które podążają za mną gdzie się da ;) Zuzia na pewno jest w tej chwili szczęśliwa, ma wszystko czego chcieć może jamniczka po przejściach. Je w tej chwili 4 razy dziennie (no czasami są snaki w między tzw. czasie ;) ) ma towarzystwo człowieka prawie 24h, spanie pod kołdrą lub kocykiem, przytulanki i mizianie non stop, zaczepki małej Zuzi i zabawki, którymi bawi się coraz chętniej, oraz regularne spacery, choć te w deszczu jej nie odpowiadają ;) Giulia będzie miała trudne zadanie, by podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej :eviltong: Czekamy na Nią w środę.... A kto mnie zna to wie, że ja już mam gulę w gardle i oczy pełne łez :placz:
  6. Nie przepadła, tylko "matka zastępcza" musiała się na chwilę wyłączyć, by nie zwariować ;) Zuzinka jak słodka była, tak jest. Jest najsłodszym stworzeniem pod słońcem! Zadomowiła się już całkowicie i troszkę rozrabia, jak to szczenię. Biega wtedy po domu, warczy, szczeka i bawi się zabawkami. Moja Tosia się ładnie z nią bawi, zwykle leżąc, żeby mała była na jej poziomie :evil_lol: A ona czepia sie jej kudłów, skacze po niej, warrrrrczy strasznie groźnie i podskakuje w powietrzu. Bardzo pocieszny widok :) Z Zuzią bis ma też niezwykłą relację. Śpią zwykle razem, wtulone w siebie. Po każdym posiłku następuje piękny rytuał, a mianowicie Zuzia Basia dokładnie wylizuje małą Zuzię z niesamowitą starannością. Mała oczywiście uwielbia te zabiegi. Ma w związku z czym najczystsze uszy, zęby, mordkę i okolice intymne. Generalnie chyba nie ma na co narzekać, bo ma zakochanych w niej ludzi, matkę zastępczą i koleżankę. Na spacery wychodzi coraz chętniej i coraz lepiej się na nich bawi :evil_lol: Goni wyimaginowanych leśnych wrogów, kradnie piłeczkę i z nią biega, goni za stadem, choć małe nóżki nie nadążają, gryzie patyczki i zwiedza :lol: Ma 2 minusy. Nie mogę jej nauczyć czystości i na okrągło sprzątam podłogę i piorę koce i kołdry! po drugie na spacerach reaguje szczekaniem i pręgą na każdego człowieka, psa, biegacza czy rowerzystę. Jak jej tego oduczyć?
  7. Ruda ma się świetnie :) Ona nie wie, że nie ma domu a nasza fundacja robi bokami ;) Jest szczęśliwa, wybiegana, wypieszczona... Niedługo pojedziemy do hotelu zrobić zdjęcia :)
  8. I ja bardzo się cieszę i trzymam kciuki za aklimatyzację psiaka w nowym domu. Rudisiowy domku - pięknie dziękujemy za wieeeeelkie serducho! Rozumiem, że Rudiś pojechał z wyprawką? Lotensil i Vetmedin będą podawane wg. zaleceń weta? I co z dietką zaleconą?
  9. Dom dla psiaka znalazł dr. G. wśród opiekunów swoich pacjentów. Podbił serce Pani, która ma już yorka. Ponieważ jak już ktoś słusznie zauważył, wszczepianie stentów nie jest wcale takie różowe, dr. G. postanowił zoperować psiaka inną metodą. Nie pytajcie jaką, bo zażartował, że to jego tajemnica zawodowa ;) Będę monitorowała sytuację, ale wierzę, że psiak będzie miał dobrą opiekę.
  10. Rozmawiałam dziś z opiekunką Tytusa, która go bardzo chwali. Zajęła się pielęgnacją jego futerka, i Tytus znosi wszelkie zabiegi bardzo dobrze. Jest wesoły, biega jak szalony, ma dobry apetyt. Alina spędza bardzo dużo czasu z psami i czasami siada sobie na krzesełku w słońcu i obserwuje. Gdy tak ostatnio siedziała, Tytus, jak się wybiegał, podszedł do niej, położył łeb na kolanach i kazał się drapać. Alina mówi, że to była taka krótka chwila czułości i totalnego porozumienia między człowiekiem a psem.
  11. Mucho ma sie dobrze. Hania opisuje go jako psa bezproblemowego w domu. On potrzebuje jedynie miłości, trochę atencji, możliwości spania na kanapie, wylegiwania się w łóżku i troszkę spacerków i zabawy. Wobec ludzi jest przylepką, jest bardzo zainteresowany innymi pieskami, jedynie nienawiść do kotów w nim jest nie do wyplenienia. Pan doktor był zadowolony podczas ostatniej kontrolnej wizyty. Mucho obrasta puszkiem, choć to jeszcze licha okrywa, to ognisk zapalnych na skórze nie ma, świądu też nie, więc jest szansa na dalsze postępy. Oczywiście psiak musi kontynuować antybiotyk i być kąpany co 2 tygodnie w Hexodermie do całkowitej poprawy. Nie wygląda jeszcze jak prawdziwy wet, ale jemu to nie przeszkadza, bo takim się czuje ;)
  12. U Oliego wszystko w porządku. Rozkwitł chłopak w tym hoteliku :) Już się czuje u siebie i rządzi ;) Najbardziej podoba mu się na dworze, choć śpi w domu i jak może, to ładuje się na kanapę ;)
  13. Witam pani Małgosiu przepraszam , że nie odpisałam od razu, ale byłam w ogromnym wirze spraw służbowych i domowych. Rodi a u mnie Roki jest wspaniały. Kochamy się na zabój. Mam tylko problem z córką, bo on nie do końca ją akceptuje. On ma zakodowany dystans a nawet wrogość do młodych kobiet. Nie ma do mężczyzn. Nawet weterynarz, który przjechał go zaszczepić był dobrze przyjęty. Umówiłam się z pania Zytą /zapomniałam nazwiska/ psychologiem wspólpracującym z krakowskim schroniskiem dla zwierząt na spotkanie i spróbujemy wypracować sposób postępowania. Córka ostatnio była chora i dlatego dopiero w przyszłym tygodniu możemy zacząć działać. Nie prześlę dzisiaj fotek, bo nie umiem sciągnąć z aparatu. Jak mi to Marta zrobi to wyślę. Jeśli chodzi o zdrowie, to raczej w porządku. Występują drobne wypryski , które traktujemy miejscowo. Sierść ma piękną, lśniącą, jedwabistą. Uwielbia się czesać, szczotkować, odkurzać odkurzaczem . Udało mi się go wykąpać w ogrodzie korzystając z pięknej pogody. Do wanny nie wejdzie. Nawet gdy ja jestem w wannie. Roki jest bardzo karny, przychodzi na zawołanie, ładnie przychodzi do nogi, już ładnie chodzi przy nodze /na razie na smyczy/ , jest radosny, przyjaźni się z moją suczką Kają tylko koty nie chcą się z nim zaprzyjażnić. Mój rudy kocur trzy razy nasikał mu na materac/ musiałam prać/ , żeby zaznaczyć swoją wyższość. Pozostałe mu nie dokuczają, nawet z zaciekawieniem go obserwują. Może kiedyś... Pozdrawiam serdecznie Danuta
  14. Ojej, to niedobrze :( BTW kupę możesz zawieźć bezpośrednio do ZHW - tam w ciągu godziny na pewno dowieziesz. Tylko pamiętaj żeby kupić jałowy pojemnik w aptece.
  15. Wszystko w porządku dzięki :) I chyba odkryłam co było przyczyną wymiotów... Ten mały małpiszon umie chodzić po schodach i podejrzewam, że jak wyszłam na spacer z czarnuszkami, ona podreptała na półpiętro i wymiotła pełne kocie miseczki ;) Teraz siedzi w kojcu jak wychodzę i żadnych sensacji nie ma :)
  16. Doktor Dąbrowski będzie w gabinecie już w poniedziałek. A doktor Filipiński pracuje również w ZHW i to m.in On bada próbki - warto z Nim Czekoladę skonsultować.
  17. Słuchajcie, alarm odwołany. Psiak znalazł dom, i zostanie zoperowany inną metodą. Jutro napiszę więcej, bo dziś padam na ryjek.
  18. Wymioty ustały, kupka ładna, mam nadzieję, że tak już zostanie. Dziś rano dałam małej pół puszki RC recovery, na razie jest ok. Pozdrawiamy wszystkich!
  19. No to wracamy do rzeczywistości ;) Pilnie potrzebujemy kogoś, kto mógłby sprawdzić dom pod Grudziądzem dla malamutka.
  20. A może Stent?? Od tej "rurki" zależy jego życie.... On ma niecałe 4 latka.... Całe życie przed nim.
  21. Yoruś jest po amatorskim strzyżeniu bo przedtem wyglądał jak mop :(
  22. Podpisuję się pod postem Helgi, Sytuacja jest patowa...
  23. [quote name='halbina'][IMG]http://www.sapho.fr/angleterre/arbustes/hydrangea/vanillefraise/1a.jpg[/IMG] Wszystkiego wymarzonego, GoniuP! A przede wszystkim zdrówka dla Ciebie i podopiecznych![/QUOTE] Ojej, dziękuję barzdo :) Ta odmiana hortensji zawsze zapiera mój dech, bo jest zwykle bardzo okazała:)
  24. [quote name='malawaszka']Gonia najlepszego!!!! :Rose:[/QUOTE] Dzięki wielkie :)
×
×
  • Create New...