agnieszka1969
Members-
Posts
295 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka1969
-
jest takie zobowiazanie,spox.czy pozniej dogomaniacy nasi kochani kontroluja te wszystkie psiaki...to inna sprawa...mam nadzieje,ze bedzie ok,naprawde sily mnie opuszczaja,tym bardziej ze mam cale mnostwo spraw,nie zwiazanych z psiakami,jak kazdy z nas pewnie...ale nie ogarniam juz...jak sie iza wkurzy i odda nam pieski to bedzie najlepsze...mam nadzieje,ze wezmiecie po jednym
-
kobitka juz jedzie po sunie,kazalam izie napisac oswiadczenie,gdzie kobitka sie podpisze ze zgadza sie na pozniejsza wizyte i podpisanie umowy adopcyjnej.....jak tak bedziemy czekac Marysiu to bedziemy miec do rozdania dorosle psy.Gdyby ludzie walili oknami i drzwiami to mozemy az tak przebierac ale nikt nie dzwoni.Na bank odsylam wszystkich,ktorzy mowia ze pies bedzie na podworku...tymczasem konczy sie lipiec a iza nie dostala kasy za hotelik a pieskow ma 7 a nie jednego...
-
Marysiu,wyslij mi prosze te umowy adopcyjne [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Narazie poszedl jeden piesek,bez wizyty,ale trafil naprawde dobrze...tu jestem spokojna Marysiu-jak mam podpisywac jak ja jestem kolo Lodzi ,przeciez wydaje pieski Iza.....ode mnie to jest 80 km,nie mam kasy,zeby tam jezdzic czesto.....Owieczka wyjechana na 3 tygodnie.....nie wiem juz co robic,boje sie zeby czegos nie zaniedbac ze zwyczajnego braku czasu.....
-
Sztompek-powrotu do zdrowia:)) Mysle,ze moze sprobowac na Warszawe......Dzwonilam do pani,ktora wczoraj wziela malucha-jest nim zachwycona,grzeczny niesamowicie,byl dzis u weta...wazy...8800....niezle....matko spieszmy sie bo one urosna za bardzo...pani bedzie wici rozsylala,moze suczke wzielaby jej kolezanka... Sluchajcie-ten transport do gorzowa lub szczecina!!!!!
-
Z Piechcia rozmawialam,widziala sie z ta dziewczyna z Lasku,mowila ze ok,ale nie widziala domku docelowego bo to dla rodzicow tej dziewczyny...no tu juz musztarda po obiedzie,wiec nie ma co deliberowac...ale moze i lepiej bo postawa srednio mi sie podobala...mogli z tego Lasku w koncu sami pojechac jak wiedzieli,ze nie ma kto przywiezc...i niecierpliwila sie z powodu wywiadow i wizyt,powiedziala ze przesadzamy i ze chyba zalezy nam na jak najszycszym wydaniu pieskow...tel do pani z wwy mam,wiec jak bede tam to sie przejade i zobacze jak ma maly-ale na bank dobrze...kobitka odpowiedzialna...
-
no jestem....sluchajcie!!! Mamy juz 6 szczeniaczkow,dzis zadzwonila do mnie pani z wwy...i odrazu stwierdzila,ze jedzie po pieska do Izy...dalam jej namiary,umowilam je,z rozmowy wynikalo ze ok.No i dzwonila Iza,ze pani przybyla,ze wziela pierwszego,ktory ciagnal ja za spodnie,ze jutro idzie z nim do weta i ze trafil zajebiscie(sorry moderatory)....czyli borsuczek najwiekszy jest kolo szczecina jeszcze.No i zostaje 5...pan z poznania sie jeszcze waha.Natomiast pani z Lasku-tak jak przewidywalam-rozmyslila sie i zrezygnowala,skoro "nikt nie moze dowiezc jej pieska"...moze i lepiej...Borsuczka trzymam dla ludzi kolo tego szczecina,bo jego wybrali i na niego czekaja....zostaja 3 dziewczynki i 2 chlopakow....sa piekne,ale zobaczcie jak im sie mordki juz zmieniaja...rosna i juz. do fundacji jutro zadzwonie i pogadam.cholender na maile nikt nie odpisal....
-
no...na poczcie zadnej odpowiedzi na maile,ktore napisalam....zobaczymy moze po poludniu cos bedzie,Marysiu i Pikolo-Wy chyba najblizsze ciotki jestescie,chociaz jesli mozecie odwalcie robote kompowa,Boze...tez chce aby te male mialy dobre domki...ale ten domek kolo Szczecina,no dzwonia do mnie ludzie,ze czekaja,ze wyjada 70 km....no widac,ze bardzo chca..
-
Marysiu,ja to rozumiem i tez zalezy mi na bardzo dobrych domkach.Ale zaczyna byc powazny problem,za hotelik za lipiec jest nic nie zaplacone,tam jest w tej chwili 8 (!)naszych psow.Zero wplat na konto,brak karmy za moment,telefony Izy....poza tym zwierzaczki sa juz bardzo duze i za chwile przestana byc slodziakami,bo juz beda nastolatki....wizyty sa konieczne,ale jak sie nikt nie zglasza...to nie wiem na co czekac.Ja pracuje,mam na glowie cale multum spraw,mam wazne tez prywatne akurat sprawy,nie mam tak czasu przed kompem siedziec,szukac,sprawdzac itp.Sa chetni,ktorzy za moment sie rozmysla i tyle z tego bedzie.Zobacz,tymczasem nikogo tu nie ma,kto by np zglosil sie z transportem,czy sprawdzil ten domek kolo Cedynii....no ja nie pojade na pewno...dzis musze jechac do stomatologa bo nie wiem co sie dzieje,ale od 3 dni rwie mnie cala szczeka i nawet nie mam chwili czasu dla siebie.Ta dziewczyna z Lasku czeka juz 3 dni...i dzis co jej powiem???
-
No jestem wreszcie.....Boze...mowie Wam,jade samochodem pol Polski i telefony odbieram,pisze,hamuje,dzwonie,uzgadniam...w logistyce moglabym pracowac chyba:)))) Byla dziewczyna w Lasku ale widziala sie tylko z dziewczyna,ktora chce dla rodzicow pieska,domku nie widziala....gdyby cholender ta kasa,sama bym pojezdzila.O dziewczynie mowila,ze ok....Drugi-naszego najwiekszego borsuczka chce ludzi na wsi,ale ponoc kochaja zwierzaki,mowia,ze bedzie w domu,wczoraj odszedl im psiak i chca bo glus ponoc podobny do zmarlego....pani nawet powiedziala,ze da mi tel do weta zeby powiedzial,jacy sa...wiec chyba ok...mieszkaja kolo Szwed ,to 10 km od granicy,woj zachodnipomorskie.dojada po psiaczka do szczecina lub gorzowa.... dalej...weszlam dopiero na konto zalozone przez sztompka....dziewczyny sakuteczne jak mowily,po ich ogloszeniach sie dopiero ruszylo....odpowiedzialam na chyba 3.Sztompek-halo....ta dziewczyna z w-wy-nr tel wez prosze,do wwy to spoko sie dowiezie.bylo tez pytanie o lodz,odpisalam i zobaczymy....to narazie tyle,ide cos zjesc bo tylko weszlam w dom i do kompa....pomozcie co z tymi transportami....i wizytami????
-
nawet nikt tu dzis nie zajrzal....gdzie sie podziewacie cioteczki? sluchajcie mam chetna na siostre blizniaczke z krawacikiem-dziewczyna jest z Łasku,chce sunie dla rodzicow,po glosie mysle ze ok,umowilam sie wstepnie na srode. Kto moze mi pomoc?Zeby ktos sunie dowiozl do tomaszowa a ja ja odbiore i zawioze dalej.Poza tym czy jest ktos z Łasku,kto dokona wizyty adopcyjnej????? Pomozcie,nie zostawiajcie nas samych...jutro nie bede przy kompie,jestem caly dzien w podrozy,jestem pod tel.,przypominam 605652880
-
witajcie,rozmawialam ze Sztompkiem wczoraj i dzis,udzielilam wszystkich info,dziewczyny juz robia ogloszenia,sa niesamowite i maja podobno b duza skutecznosc,oby sie udalo. Teraz tak,koresponduje smsowo z panem nieslyszacym....chce pieska dla corki,ale juz go uprzedzilam,ze sprawdzic musimy domek,z panem troszke ciezko sie dogadac przez te smsy,ale mieszka Łódz-Kwiatkowice.Czy ewentualnie ktos jest w poblizu,zeby sprawdzic co i jak?Pan juz dzis chcial jechac pieski ogladac....