agnieszka1969
Members-
Posts
295 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka1969
-
tam jest moja kolezanka na stazu jako wet,twierdzi ze sunia bedzie miala osobny boks,mnie najbardziej zalezy zeby ona odchowala te szczeniaki,czyli jest to kwestia jeszcze ok miesiaca,w tym czasie licze ze znajdziemy dla niej jakis dom.byloby najlepiej kurcze....zeby na m-ac wziela ja jakas osoba prywatna,ktorej sie zaplaci jak za hotelik a sunia bedzie sama i spokojna....ale pewnie bujam w chmurach.dzis od rana bylam juz w gminie,zeby nie dzwonili na kosodrzewiny,wczoraj na stronie medoru czytalam na temat tego schroniska i na temat pana sieminskiego.
-
sluchajcie cena za miesiac 250 zl plus karma....wlasnie wrocilam od suni...boze ile zjadla.....dala sie glaskac,dopiero wyczulam jakie ma zebra i kregoslup-jest chuda bardzo i widac,ze zmeczona,poza tym mam wrazenie ze nie za dobrze sie czuje..ogon caly czas podwiniety.dzis zreszta upal a ona czarna i ma grubsza siersc.to chyba jej pierwsze w zyciu dzieci. nie wiem jakie sa ceny w hotelach...wypowiedzcie sie dziewczyny,Wy bardziej sie znacie....moze ktos slyszal o tym hoteliku i o Izie....
-
ja to wiem,Ty to wiesz,wiedza to inni tu obecni......to jakby zupelnie inny swiat ta brac psia....nawet nie wiecie jak mimo tej adrenaliny dzisiejszej i niepokoju ogromnego jest mi dobrze z Wami rozmawiac.ostatnio tak mnie zdolowali wszyscy,ze juz zaczynalam tracic sens tych dzialan.w kolko slysze tylko,ze calego swiata nie zbawie...no i ze mi odbija oczywiscie....a tu...spokoj i pelne porozumienie..
-
ale szukajmy dla niej domku docelowego blagam.....bo to tylko tymczas bedzie.tak sie boje jutra...nie wiem jak da sie zapiac i zaprowadzic do auta....jestescie wszyscy kochani!!!!!!!!!nikt sie tu nie dziwi itd...w gminie dzis uslyszalam za soba..."o....wioletta villas"....jestem na te ludzka beznadzieje kompletnie nieodporna...
-
tzn fotki jak juz tam pojedzie tak? trzeba bedzie zrobic zdjecia maluchow ale na spokojnie,bo narazie to wielki stres dla wszystkich.a wiecie,ze obok tej dziury gdzie jest sunia...jest duzy dom z ogrodem,mieszka samotna pani,ma po swoim psie sprzed kilku lat kojec duzy i pusta bude?marzy mi sie zeby tam ja upchnac i placic tej pani jak za hotelik....ale watpie zeby sie zgodzila....probowalam wczesniej juz z innymi psami i zero.....a jak dodam,ze pani jest z wyksztalcenia wetem...tylko zawodowo nieczynnym od lat....
-
dziewczyny,bylam w gminie,rozmawialam z kolezanka z fundacji "niechciane,zapomniane".gmina ma podpisana umowe z hotelem w lodzi na ul.kosodrzewiny i powiedzieli,ze do nich zadzwonia.ale moze dopoki nie znajdzie sie dla niej domu moze by jakos inaczej....no nie wiem sama....lece robic zdjecia,drugiej suni juz mam.tylko jak je wstawic tu?
-
wystarczylby ogrodzony teren,cale mnostwo tutaj jest ale nikt nie chce psa....ja nie moge bo sama mam swoje cztery....poza tym w ostatnim czasie tocze takie boje slowne z cala moja rodzina,ze naprawde mam dosc.juz jestem sklocona ze wszystkimi,jak moja ciotka sie dowiedziala ze znow jest problem z psem i ze ja znow kogos dokarmiam...nie odzywa sie do mnie.Ludzie sa straszni...nawet u najblizszych zero zrozumienia....ciekawa jestem jak Ci prawdziwi dogomaniacy sobie z tym radza....chyba sa samotni albo maja pokrewne dusze pod tym samym dachem...
-
Mam takie doswiadczenia,ze jakos nie wierze ze ktos moglby ja wziac....probuje od 2 miesiecy znalezc kogos dla innej suczki tez tu przebywajacej-cudna,slodka,mloda,mala...i guzik.Nie mam sil juz....a co dopiero sunia ze szczeniakami.Sunia jest srednio wieksza.Dzis sprobuje zrobic jej zdjecie.Wiem,ze tu liczy sie czas...A wiem tez ile trwaja takie akcje na dogo,kilka pieskow wyadoptowalam...trwalo to miesiacami....