O matko. Wlazłam na dogo a tu taka akcja. Dzięki Bogu zakończona pomyślnie, ale jak czytałam to wszystko to miałam serce w samym gardle. Taka bida z takimi dużymi psami była bez szans.
Cioteczko Marto, buziaki dla ciebie za to wszystko.
[COLOR=Red][B]Wacuś pilnie szuka stałego domku![/B][/COLOR]