No i sie kurde poryczałam.
Ładnie to doprowadzać starą babę do łez???? Ale jak tu nie płakać, tym razem ze szczęścia. A to se dalej popłaczę, co mi tam!
Mertulciu, otwierasz przed tym biednym psiakiem wrota przyszłości. To coś pięknego. Jesteś kochana.