Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28486
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Pajączek zasługuje na kochający domek. Nie każ mu zbyt długo czekać!
  2. Tęsknisz i za tym i za tym. Przezywałam to samo.
  3. Kto pokocha tego wrażliwego piesia? Wacuś maszeruje na pierwszą przypomniec sie wszystkim
  4. Jak długo ta śliczna sunia ma jeszcze czekać? Podaruj jej to o czym marzy - DOM
  5. Smutna i oraz bardziej zrezygnowana Rali czeka na poprawę swojego losu u boku kochającego właściciela.
  6. Dobrze by było, żeby sie na nią zdecydowała. Na pewno by nie żałowała mając takiego skarbusia w domu. Póki co, Stella sie przypomina i prosi o kochający domek
  7. Psoniu Jak ktoś ma pecha to na całej linii. Jak wiesz mieliśmy remont generalny całego naszego pokoju wymiana mebli włącznie. Zabrałam sie ochoczo za robotę ale.... No właśnie. Najpierw opóźnili mi sie 2 dni z meblami, potem rozwaliłam swojego kompa na amen. Teraz jest w naprawie i na dodatek pocieszono mnie, że to potrwa około 2 tygodni. Wyobrażasz to sobie? Oczywiście teraz Szymek jest w szkole, więc dosadziłam sie do jego komputera. Pisze i szlag mnie trafia. Nie ta klawiatura, nie te programy, nie ten pulpit, połapać sie w tym wszystkim nie mogę. Nie ma to jak moja machina. Remont skończyliśmy wczoraj wieczorem. Teraz posłuchaj raportu o Balbinie. Dziewczyna boi sie teraz pokoju, a najbardziej szafy z zsuwanymi drzwiami. Cholera, co ja mam teraz zrobić?. Jak tylko któreś z nas zbliża sie do szafy to pannica wieje na balkon , usadawia sie w swoim legowisku i tam sie trzęsie. Matko kochana, przecież nie wstawię teraz starych mebli, bo je rozwaliliśmy! Dziś wzięłam ją na ręce, nosiłam, mówiłam łagodnym głosikiem i chciałam ja oswoić z tym nowym gruchotem. Po kolei będziemy ją tak nosić na rekach i zbliżać sie delikatnie do nowych mebli, głaskać i otwierać szafę, żeby zobaczyła, ze nie taki diabeł straszny. Ale czy to dobry pomysł? Szepnij jej do uszka, żeby się nie bała, że wszystko jest w porządku. Czy ona straciła poczucie bezpieczeństwa? Matko, ja chyba niedługo dostane kota w głowie od tego wszystkiego. Po cholerę robiliśmy ten remont? Zachciało mi sie , to teraz mam.Potrzebuje twojej pomocy przy Balbisi. Kocham cie słoneczko moje. Płomyczek dla ciebie i całej reszty.
  8. A ja świczuszkę. Dawno mnie tu nie było, ale cały czas o was myslałam.
  9. Piekne drzewko. Meluniu dawno mnie tu nie było. ale cały czas o was myślałam.
  10. Musimy w to wierzyć. Willa czeka na ciepły domek i kochającego cłowieka!
  11. Canonku cioteczka nie zapomniała o tobie. Miałam wielki remont, w którym rozwaliłam swojego kompa. Teraz jestem odcięta na dobre. Korzystam gościnnie z drugiego. Canon - grzeczny i pomysłowy psiak czeka na ciebie!
  12. :placz::placz::placz::placz::placz: to ze szczęścia!!!!!!!!!!! Utopie sie we łzach za chwile. Tyle wspaniałych wieści!
  13. Gremlinka, puchata i kochana sunia czeka na ciebie.
  14. Pokochajcie Alsę ! Ona zasługuje na miłośc!
  15. Ta sunia mi spędza sen z powiek. Też kombinuje co zrobic, aby wreszcie znalazła domek. Kto pokocha ta uroczą sunie?
  16. Jak cudownie czyta się takie wieści. Kurczę, zalałam łzami całą klawiaturę i to na dodatek nie swoją. Jak rozwalę kolejnego kompa to będzie po mnie! Drobinko bądź szczęsliwa, a z tej pani to dobra duszyczka, że nie zraziła sie takim powitaniem.
  17. Szczęka mi opadła z wrażenia :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nawet przeszła mi złość, że czasie remontu rozwaliłam kompa i muszę teraz korzystać gościnnie innego. Funiasta, ale masz szczęscie.
  18. Biedaczysko. mam nadzieję, że wkrótce dojdzie do siebie.
  19. Wiki czeka, na swoja szanse w kochajacym domku. Kiedy wreszcie zostanie zauwazona?
  20. Morusku, i ty znajdziesz domek. Musi sie w końcu udać! Nie poddawaj sie chłopie!
  21. Kanzaj jesteś wspaniała i bardzo kochana. Jak cudownie czyta sie takie wieści. Ansa, doczekałaś sie wreszcie. Cieszę sie twoim szczęściem.
  22. Stella, skończyłam remont, rozwaliłam swojego kompa (teraz piszę gościnnie z innego) wchodzę na dogo, a ty zamiast grzać dupkę w nowym domku tkwisz tu dalej. Ale widzę tez , że masz jakąś szansę na domek. Dobre, że jednak sie tobą ktoś zainteresował, a to dobry znak. Ach te koty i niewiadoma zachowań na nie psów schroniskowych. No coż. Moja adoptowana pannica ich nie cierpi, ale..... No właśnie po moim podwórku chodzi jeden tygrys (odważny) i lalunia go chciała oczywiście pogonić. Miałam problem, bo to jeden z kotów, które dokarmiam i łaził za mną krok w krok a Balbi go chciała chapnąć na przekąskę. Szarpnęłam smycz hasło "fe" i tak powtarzałam kilka razy. Dziś pannica pozawala zbliżyć sie do mnie Zeusowi, ale innym kotom wara od mamusi. Czasami fajnie to wygląda jak muszę skorzystać z podwórka, bo z jednej strony maszeruje Balbi na smyczy, z drugiej Zeus.
×
×
  • Create New...