-
Posts
28427 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Przypominamy wszystkim, że nasze bidunie czekaja na kochające domeczki -
Pussi, jestem szczęśliwa razem z innymi, że ci sie udało. Ale w takim cukiereczku trudno było sie nie zakochać.
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wacus uparcie sie przypomina -
Psotuniu! Podczas porannego karmienia zostały liczone kotki. Wierzyć mi sie nie chce, bo nie odliczył sie nasz weteran ZEUS. Psoniu jak to możliwe, że to on? Przecież to był nasz stary podwórkowy kotek zaprawiony w boju, przewodnik wszystkich, mądry kocurek. Miał 13 lat od małego wychował sie na naszym podwórku i umiał sie zachować podczas zalewań. Co sie stało, że utonął??? Ja tego nie widziałam, ale sąsiadki. Może im sie coś przewidziało, a Zeus wyjdzie z ukrycia na południowy posiłek???? Tak bardzo bym chciała wierzyć, że tak właśnie będzie. Jeszcze łudzę się nadzieją. W ubiegłym roku zginęła tragicznie jego partnerka i osierociła 2 małe kociątka, które utonęły 8 sierpnia. Czyżby jakieś fatum, że w tym roku woda zabrała ich ojca i teraz całą rodzina są na TM? Ale jak to możliwe? Zeus wychodził zawsze z każdego kataklizmu obronną ręką. Dla niego zalane podwórko to nie nowość , a normalka. Nie wierzę! Nie mogę w to uwierzyć. Zeusku, jeśli sąsiadkom sie nic nie przewidziało i dołączyłeś do swojej wieloletniej partnerki i dzieci za TM to bądź tam szczęśliwy. Wiedz, że na zawsze zostaniecie w mym sercu. Od jutra czynne urzędy i wytaczam wojnę na wszystkich frontach. Nigdy więcej takich zdarzeń!
-
Koniec cierpień zkatowanej Dussi - odeszła za TM :( :( :(
szajbus replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dussi,pamietam. Tyle cierpień co zaznałaś w swoim życiu nie zniósłby nie jeden człowiek, nie dane ci jednak było cieszyć się szczęściem w kochającym domku. Ten świat sunia jest po prostu do bani! -
Psoniu pomocy! Ja już nie mogę, znów leję łzy wielkimi strumieniami, a gardło ściska potworna klucha. Dlaczego znów muszę opłakiwać kolejne zwierzę? Wiesz, że z sąsiadami dokarmiam psy i dzikie koty. Dzis z Szymonem wyszliśmy na podwórko umyliśmy im miseczki, wymieniliśmy wodę i nakarmiliśmy. O 18 z minutami rozszalała sie burza z gradobiciem, która dopiero co sie skończyła. Starym zwyczajem zalało nam podwórko i piwnice, ale koty miały bezpieczna kryjówkę. Nic im nie groziło. Jeden z kotków nie wiem dlaczego wyszedł z bezpiecznego ukrycia i wpadł w wir wody, która porwała go żywcem do kanału burzowego. Utonął, na pewno utononął! W ubiegłym roku utonęły dwie kocie malutkie sierotki, ale one głupiutkie weszły w pułapkę, ten był bezpieczny. Dlaczego tam poszedł???????? Chciał, żeby mi złamać serce? Ato mu się udało, bo ryczę jak diabli. Znów Janusz z Szymonem mnie uspakajają, że nic nie mogłam zrobić. Boże, dlaczego on wylazł????? Gdzie chciał iść? Przecież nie dość , ze lało jak z cebra to jeszcze na podwórku była rzeka wody. Do tej pory strażacy wypompowują wodę. Psoniu zaopiekuj sie nim proszę! Nie dość, ze był bezdomny to pewnie zostanie zapomniany , choć ja bede o nim pamiętać zawsze. On był taki słodki. Na odległość mnie poznawał, nawet dwa razy udało mi się go pogłaskać.Dlaczego????? Dlaczego znów przeżywam ten koszmar od nowa? Tym razem wytaczam otwartą wojnę wszystkim służbom komunalnym. Niech zabezpieczą podwórko i budynek przed zalewaniem. Dosyć tego! Nigdy więcej przypadkowych ofiar wśród bezradnych, dzikich zwierząt.Dopnę swego, wiesz, że jak się zawezmę to nie ma siły i tak właśnie zrobię. Nie wiem jak to wymyślą, ale guzik mnie to obchodzi. Wojna to wojna i przyrzekam ubiegłorocznym kociakom , które utonęły i dzisiejszemu, że ja wygram! Kocham cię maleńka. Pomóż mi! Dla ciebie słodki kiciusiu dla ciebie Psotuniu i dla całej reszty zwierzątek. Zobacz ile ja ci ich tu nawtykałam, ale tak trzeba. Byłaś istotka, która kochała życie i wszystko co żyje. Nie znałaś nienawiści, polowań na kotki czy inne zwierzęta. Byłaś ich przyjaciółką
-
Bezdomny dziki kociaczek, który dziś utonął podczas potwornej ulewy i gradobicia na moim podwórku. Biedny wpadł do kanału burzowego. Kiciu kochany dziś w południe was karmiłam, byleś taki radosny. Dlaczego wyszedłeś z bezpiecznej kryjówki? Reszta przeżyła, ale serce mnie boli, że żywcem porwał cię wir wody. Bądź szczęśliwy, ale wiedz, że jest ktoś kto leje łzy za tobą. Kiedy rzeka wody wlała sie w podwórko i zalewała piwnice widziałam cię. Byleś bezpieczny. Dlaczego wyszedłeś z tej kryjówki? Co sie stało, że tak zrobiłeś? W ubiegłym roku utonęły w piwnicy dwa małe kociaki,ale one utknęły w pułapce. Ty byleś bezpieczny i nigdy nie zrozumiem dlaczego wyszedłeś. Jeszcze strażacy wypompowują wodę, a ja juz palę ci świeczuszkę. Pędź do mojej Psoni pod jej anielskie skrzydełka.
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
To masz naprawdę wesoło! Kto by pomyslał, z Kacperka taki zazdrośnik? -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Purple][B]Dzielny Bratus, ciężko doświadczony przez życie po utracie łapki doszedł do siebie we wspaniałym DT. Teraz do szczęścia mu jest potrzebny stały domek z człowiekiem , który go pokocha całym sercem. Nie bądź obojętny![/B][/COLOR] -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
szajbus replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][B]Rali i Rata zmęczone i wycieńczone upałem wyglądają z tęsknotą na kochane domki. Nie kaz im dłużej czekać. BŁAGAM[/B][/COLOR] -
Łódź-Willa juz nie smutna,nareszcie szczesliwa w nowym domku!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Willi jest gorąco, potwornie gorąco, ale i tak wygląda na ciebie w swojej niewoli -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Upał na dworzu, a Pajączek wygląda na ciebie -
Łódź-Alsa juz nie czeka,znalazła swojego człowieka!!
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Alsa wygląda cię w schronisku, mimo upału, który jej doskwiera -
Trzymam i nie puszczam
-
Stella i 2 szczeniaki w super domu w Wieliczce,Bakier odszedł[']
szajbus replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Czy to oznacza, ze miała sterylkę aborcyjną? Jesli tak, to może jest słaba po operacji ( tym bardziej, że na dworze taka gorączka) i lada dzień do siebie dojdzie. Sunia nie rób nam teraz kłopotu..........weź się w garść słoneczko! -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[B]Napiszę wam jak ja wklejałam banerki [/B]Przede wszystkim, aby wkleić banerek musicie wyrzucić ABSOLUTNIE WSZYSTKO ze swojego podpisu - jeśli macie w podpisie jakieś obrazki i korzystacie z FireFoxa, to niestety będziecie musiały skorzystać z Internet Explorera. Banerek to w istocie ciąg wklejonych do sygnatury (podpisu) obrazków o IDENTYCZNEJ wysokości, które pełnią jednocześnie role linków. Aby wykonać banerek potrzebujecie dwóch rzeczy: - linka do obrazków - i linków do tematów (które będą ukryte pod obrazkami, czyli nie będą widoczne). Ja kopiuje z banerków innych użytkowników. Z każdego obrazka banerka należy skopiować po dwa wspomniane linki (potem najprościej wkleić je np. do notatnika, aby sie nie pogubić). Aby to zrobić, klikamy prawym przyciskiem myszy na wypatrzonym obrazku - otworzy sie mała lista dostępnych opcji: Wybieramy [B]kopiuj adres obrazka[/B], następnie przechodzimy do notatnika i tam go wklejamy. Wracamy do strony, ponownie klikamy prawym przyciskiem myszy na wybranym obrazku - tym razem jednak z listy wybieramy opcje [B]kopiuj adres odnosnika[/B] i oczywiscie wklejamy go do notatnika. Robimy tak dklakazdego z wybranych przez nas obrazkow. Gdy juz przygotujemy wszystkie linki, wchodzimy w [B]panel uzytkownika, [/B]potem klikamy na [B]edytuj podpis.[/B] Teraz czas na trochę pisania - w polu edytuj podpis - aby wszystko wyglądało tak, jak należy wpisujemy tak: [B][ url=adres odnosnika ][img ]adres obrazka[/img ][/url ] UWAGA! WSZYSTKO ROBIMY BEZ ZADNYCH SPACJI (JA MUSIALAM JE ZROBIC, BO INACZEJ WYSWIETLILOBY SIE JAKO LINK). [/B]Jeśli nasz banerek zawiera więcej niż jeden obrazek podobny ciąg powtarzamy (tylko z linkami odpowiadającymi kolejnym obrazkom), oczywiście [B]bez zadnych spacji, czy enterow. [/B]Na koniec zatwierdzamy zmiany i cieszymy sie nowym banerkiem. Przy wymianie nienaturalnego zdjęcia w banerku trzeba je niestety usunąć w przeglądarce Internet Explorer -
Alleluja!!!!!!!!!!!!! Pussi bedzie miała dom, Pussi będzie miała dom, Pussi bedzie miała dom!!!!!!! Hurrrrra!!!!!!!
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
szajbus replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Witaj Wacusiu. Biegniemy na spacerek na pierwsza stronke przypomniec sie wszystkim i prosic o domek