Ja straciłam moja ukochaną sunię, a jednak....... zakochałam się po 2 miesiącach i jest Balbisia.
Canon, w tobie nie można się nie zzakochać. Tylko jakoś inni sie przed tym bronią.
Morusku, cioteczka miała dziś zwariowany dzień , ale miała nadzieje, ze jak wejdzie na dogo to przeczyta, ze grzejesz pupke w kochającym domku. A ty nadal tu tkwisz.
POKOCHAJCIE MORUSKA
Aisza, walcz słoneczko, nie poddawaj się. Trafiłaś w złote ręce, teraz najwięcej zależy od ciebie. Zobacz ile dobrej energii wysyłaja cioteczki w twoja stronę.