Agata69, każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie. Ja tez mam mieszane uczucia jeśli chodzi o umieszczenie psa w hotelu ( biorąc pod uwagę właśnie jego uczucia i zasiedzenie właśnie w tym domu. Bo czy on w życiu miał kiedykolwiek inny dom? Czy zna lepsze zycie? Nie! On sie wychował w takich warunkach i w takich żyje. Nawet psina nie ma zielonego pojęcia, ze może być lepiej. On tych ludzi kocha, a i pewnie oni jego - po swojemu. Dlatego jego pani w chwili przebłysku świadomości powiedziała, ze Puszka odda wtedy. gdy Puszek pokocha swojego nowego właściciela.
Do umieszczenia go w hoteliku przekonuje mnie to, że leczenie Puszka idzie cały czas na marne, bo notorycznie w takich warunkach będzie dochodziło do wtórnego zapalenia skóry i nieustannego szprycowanie psa lekami. Czy to pójdzie mu na zdrowie?
Przecież żaden lek nie jest pozbawiony skutkom ubocznym.
To naprawdę trudna decyzja.