Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28442
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Gucio przypomina,że czeka na domek
  2. Na wszelki wypadek jednak mu odnowiłam allegro ( skończyło sie w nocy)
  3. Za duzo was tam przybyło Aniołeczki, stanowczo za duzo
  4. Tomi wciąz czeka na lepszy los
  5. Radar sie przypomina
  6. Zapros go do swego domu i swego serca. On nie zajmie w nim duzo miejsca miejsca
  7. Czekamy na wiesci
  8. Cosmo tak długo czeka, domku obudź się!
  9. Piekna sunia wciąż samotnie czeka na swojego człowieka
  10. Młody, piekny pies marnieje w przytulisku. pomóż mu!
  11. Zębuś przypomina o swoim istnieniu i samotności
  12. Obserwatorze z allegro odezwij sie. Sun czeka
  13. Tobi , pies o gołębim sercu czeka na ciebie
  14. Amil pilnie musi znaleźć domek!!!
  15. Nosek przypomina, ze czeka na domek
  16. Wobec tego mam go zdejmować go z ogłoszeń?
  17. Bawi się z nim. O to możesz być spokojna. Psonia była prawdziwa psotnicą, ale kochała wszystko co żywe. Obca jej była niechęć do innych psów, kotków czy jakiegokolwiek stworzenia. Nawet próbowała bawić się z pająkami. Bacznie obserwowała mrówki, i inne owady, na balkonie zaprzyjaźniła się z wróbelkami i gołąbkami. To był naprawdę wyjątkowy psiak. Dlatego ją ciagle proszę, żeby strzegła moich suniek i innych psiaków i jestem pewna, że robi wszystko co może aby tak było. Powiem ci coś. Niedawno miałam sen. Śniło mi się, że wstałam z łóżka i miałam wykładzinę dywanową w jednym pokoju w wymiocinach Zuzi. Miałam jednak zachować spokój. Monia zna ten sen- opowiedziałam jej. Budze się rano, ale wykładzina była czysta i ulga w sercu. Jednak o 11:00 Zuzka zaczęła wymiotować. Zadzwoniłam po weta. Miał przyjechać o 17:00. Nie potrafiłam jednak zachować spokoju.Zanim przyjechał wet wymiotował coraz częściej tak jak we śnie. Okazało sie,z ę miała zapalenie gardła. Trzy godziny po zastrzykach zjadła i było ok. Jeszcze tego samego dnia w godzinach wieczornych rozrabiała jak pijany zając na polu marchewki. Miałam wrażenie, ze we śnie ostrzegała mnie Psonia, że coś takiego nastąpi, ale żebym była spokojna. Ona wiedziała, że ja uchodzę za panikarę, teraz tez mimo wszystko spanikowałam.
  18. Celinko, on odreagował stres, na szczęście wszystko jest juz dobrze i oby tak było. A Dżekulinek biega sobie z Psonia, Melą, Dżekusiem i innymi po soczystych łąkach, wygrzewa sie w promyczkach niezachodzącego słoneczka i jest mu dobrze. Tylko nasze serca nie mogą sobie poradzić z tęsknotą.
  19. szajbus

    Metamorfozy

    Słodkie te psinki i jak dobrze popatrzeć na te korzystne zmiany. Serce człowiekowi od razu skacze do góry z radości.
×
×
  • Create New...