Biedna mała. Cały czas jestem mimo wszystko dobrej myśli. Moze to faktycznie te robale. Bo skąd nagle ich taka ilość? Czyżby gdzieś były otorbione i teraz to wszystko się wywaliło? Głupia juz jestem.
Moje allegro tez trwa. Najważniejsze, żeby ta sunia jak najszybciej znalazła domek, bo ona nie wyrobi w schronie.
Taka kochana malutka kruszynka i nikt jej tutaj nie chce.
Hihihi moja Zuzka tez była u mnie tymczasie.
Żeby tylko nie te serca, którymi zawładnęła i tak tymczas stał sie domem tego małego skunksa.
Jasne cicho sza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!