Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28422
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Ona jest z tych, co nie poddają się tak łatwo i bardzo dobrze.Taki mały terminator i niech taki stan zostanie na zawsze. Też ciągle drżymy o Zuzie bo wygląd swoje, a metryka i jej zdrowie swoje. W tym wieku zdrowie ma prawo szwankować szczególnie, że od lat jest szprycowana lekami na serducho. Nikt mi, nie powie, że to nie działa na cały organizm, który z racji wieku nie jest już tak wydolny. Zuzia za 19 dni skończy 13 lat. Miała zaledwie 9 miesięcy kiedy do nas trafiła. Doszłam do wniosku, że ten czas strasznie szybko biegnie - za szybko.
  2. Wszystko wróciło do normy i oby tak zostało, bo mam dość zmartwień. Nie wiem czy Wy też macie problemy ze wstawianiem fotek na dogo? Nie przepuszcza mi żadnej i nie wiem jaka jest przyczyna. Psoniu, Zuziu trzymajcie łapinki za mojego brata. Wiem, że sytuacja jest beznadziejna i żyje z tą świadomością od 3 miesięcy ale nadzieja umiera ostatnia.
  3. Dzięki. Przed chwilą dzwoniła Pani doktor. Zrobiliśmy jej dzisiaj bardzo szeroki zakres badań , bom się uparła. Wszystko wyszło dobrze. Nasza wet powiedziała, że sama by chciała mieć takie wyniki . Ufff. Popłakałam się z radości i to dosłownie. Ryczę jak male dziecko. Dzięki za kciuki i za trzymanie łapinek. Lalę (opatrunek) z łapinki sobie pozwoliła zdjąć dopiero o godz. 21 i to sposobem. Teraz zastanawia się czy jest jeszcze ranna w łapkę , czy nie . Tak jest za każdym razem. :)
  4. Oj tak. Chyba nawet poza normę. Nadrabia teraz wszystkie zaległości i niech to trwa. W piątek na 9 rano jesteśmy umówieni z p. doktor na pobranie krwi i szczepienie p. wściekliźnie. Poproszę o zaciskanie kciuków, bo znów mam stresa i to giganta.
  5. Współczuje Radku. Piękne miejsce. Nie dziwię się, że Norcia je lubiła.
  6. Rozrabia, pyszczy, wyłudza, wymusza, psoci , rządzi - i tak ma być! Moje kochane okruszki z TM - dziękuję
  7. Kolejny dzień, kiedy wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą.
  8. Wczoraj dostała ostatni antybiotyk. Mają iść nadal probiotyki. Kontaktowałam się telefonicznie z p. doktor i mamy z nią przyjść na badanie krwi za 2 tygodnie. Chce jej dać czas na regenerację organizmu.
  9. Bardzo się cieszę.
  10. Dziś były raz przekopane oba łóżka i zrzucone poduszki ale z dwóch a nie trzech kanap. Chyba jeszcze ma słabą formę, bo nie zostawiła żadnej kanapy w spokoju. Z drugiej strony zaczepia znowu psy na spacerach i pyszczy jak najęta, a była milcząca. Apetyt wrócił do normy. Jest uprawiane po staremu żebractwo o psie ciasteczka i drapanie szafki, w której się znajdują. Tak wiec idziemy małymi kroczkami do przodu.
  11. Daj znać jak wyszły badania. Moja Zuzka ich nie znosi.
  12. Wczoraj zrzuciła poduszki ze wszystkich kanap dziś raz przekopała łóżko Szymona. Jest poprawa i to znaczna, ale ja czekam na normalność. Nadal jest na lekach. Chyba krąży po okolicy jakiś bakcyl, bo wcześniej coś podobnego spotkało psa znajomych, a teraz psiaka sąsiadów. Ani jeden z tych psów nie podniesie i nie zje nic po drodze. Moja Zuzia tak samo. Za 2 miesiące skończy 13 lat i ani razu nie zdarzyło jej się nic polizać na spacerze, a gdzie mowa o zjedzeniu czegokolwiek. Tym bardziej, że jest cały czas na oku. Nie wiem co to może być, ale jest wredne i niech idzie sobie precz. Za kilka dni kolejne badania. Psoniu, Balbinko nie odwołuje alarmu i nadal proszę o zaciskanie łapinek. Kocham Was okruszki.
  13. Znam aż za dobrze to uczucie. Cały czas kciuki zaciśnięte na maksa.
×
×
  • Create New...