A nie mówiłam, ze na moje oko jest starszy? Wczoraj udało mi się zajrzeć mu do mordeczki.
W lecznicy pewnie mu nawet nie zajrzeli do mordki tylko chlapnęli na "oko" jego wiek.
To teraz możemy się domyślić, że jakieś skurczybyki wywalili dzidzia na zbity pysk bo się zestarzał i zamienili go na nowszy egzemplarz. Jak ja nienawidzę takich ludzi!!!!!!!!!!!!!!!
Matko, ta bida musiała się błąkać co najmniej 4 miesiące i zdobywać pokarm.