Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28481
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Wesołych świąt Radku dla ciebie I twoich bliskich
  2. Zdrowych i wesołych Świąt dla wszystkich odwiedzjących ten wątek
  3. Na zawsze w naszych sercach i naszej pamięci
  4. Komunikatywność i Zuzka To jest chodzące ADHD. Aczkolwiek my zawsze mówiliśmy, że ta psina to chodzącą kupka szczęścia. Ją wszystko cieszy- za wyjątkiem wetów, kąpania, czesania i strzyżenia. Nawet teraz pomimo skończonych 16 lat potrafi z radości skakać jak koza.
  5. To masz zapewnione na bank nieustannie i bardzo mocno. Mogę się mylić, ale myślę, że ta infekcja to nie infekcja. Kiedyś mieliśmy podobnie. We krwi nie było podniesionych żadnych parametrów świadczących o stanie zapalnym, ale w moczu owszem, cos tam wyszło. Tyle, że nasza lekarka kazała powtórzyć badanie moczu i miała rację. Podczas pobierania pewnie coś się zabrudziło. Pies nie człek. Dokładnie nie podmyjesz, dupskiem siada wszędzie i co chwilę , a żeby złapać mocz tez trzeba się ze Zuzką nagimnastykować. Z resztą... z Balbinką było podobnie. Tyle, że Balbinka nie była histeryczką. Po kilku próbach się poddawała. Podczas pobierania krwi była spokojna. Pewnie wychodziła z założenia, że i tak przed tym nie ucieknie, a im szybciej się pobierze tym lepiej i będzie to miała za sobą. Drugie badanie u Zuzi wyszło książkowo. Może się na mnie zezłościsz, ale sadze, że pani doktor z tą częstotliwością badań ciut przesadza. Moim zdaniem zanim nastraszy właściciela i zasieje w nim ziarnko niepewności powinna powtórzyć w pierwszym rzędzie badanie moczu. Przecież w badaniu krwi jak jest zapalenie dróg moczowych wychodzi stan zapalny.
  6. Ja właśnie dlatego uwielbiam sunie. Są większymi pieszczochami niż psy. Z drugiej strony jak na baby przystało częściej się obrażają i częściej strzelają focha.
  7. Zuzia przeciwnie. Nie cierpi wszystkiego co mokre.
  8. Tak pięknie się zrobiło, bielutko. Balbisiu tak uwielbiałaś hasać sobie po śniegu. Właśnie wspominaliśmy Twoje harce we wszelkiej wielkości zaspach. Im była większa, tym lepsza. Potem wracałaś do domciu jak bałwanek. Znowu mam łzy w oczach. Kocham Was maluszki.
  9. No to już jest jeden powód do radości. Za kolejne trzymam kciuki
  10. Błoto Radku to był najmniejszy problem. Już od lutego wzdłuż całej ulicy był zerwany asfalt - jeden pas. Reszta pękała pod naporem pracujących maszyn, to samo było z chodnikami, które dosłownie były wgniatane. Pod moim balkonem była budowana komora przyciskowa na głębokość 2 pięter. Wszelka machineria mi pracowała pod balkonem o smrodzie spalin i drżeniu calutkiej kamienicy już nie wspominam. Czuliśmy się naj w czasie trzęsienia ziemi. Do tego całe pryzmy piachu i suchego cementu. Potem było nawożenie piachu, żeby zasypać komorę, potem podsypki betonowe. Kładzenie nowego asfaltu, nowych chodników itd. Budowa trwa dalej, ale już nie na naszej ulicy. Pisałam wcześniej o awarii komputera. Jak myślisz co było w środku? To samo co mam w szafach. Na zdjęciu początek prac. Takiej głębokości była komora jak ten ceownik na zdjęciu unoszony przez koparkę. Zdjęcie zrobione z mojego okna.
  11. Jak nie urok to przemarsz wojska. Walnęła nam terma na ciepłą wodę. Trzeba było kupić nową, ale haki od starej nie pasowały do nowej i dawaj.... bajzel w łazience całą gębą z kuciem ściany włącznie. Żeby było ciekawej okazało się, że po kilkumiesięcznych wykopach na całej długości i szerokości mojej ulicy (budowa nowego kanału deszczowego) wszędzie mam piach, albo cement. Ok sprzątałam na bieżąco bo wszędzie był pył, ale bez przesady. Nie grzebałam we wszystkich szafach, szafkach, szufladach. Sama nie wiem czym są oblepione ciuchy, które leżały w szafie, a w których nie chodziliśmy. Moim zdaniem to jest jakiś pył piachowo-cementowy. Pod balkonem miałam tego cale pryzmy. Teraz wszystko piorę , prasuje, a Janusz szoruje. Niby na święta planuje się porządki, ale kurde nie takie żeby wszystko co się rusza prać i prasować. Dodajcie mi siły maluchy , bo zaczynam mieć tego serdecznie dosyć.
  12. Bardzo często oglądam zdjęcia Psoni i Balbinki. Tak już nam zostanie co?
  13. Kochamy, tęsknimy, pamiętamy
×
×
  • Create New...