Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28422
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Bidulka. Zabieg na narkozę czy znieczulenie miejscowe?
  2. I jak wyszły badania Radku?
  3. Wszystko ok. Radku Dziękuję. Trzymam kciuki za Twojego malucha i mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Zuzia miała kontrolę. Jak na razie wszystko ok. Pani doktor zmniejszyła jej dawkę leku na tarczycę i powiem ci szczerze, że teraz jest weselsza. kocham was
  4. I ja zaciskam z całych sił. Radku mniej jednak na uwadze wiek psiaka. Nasza Zuzia słyszy jedynie wysokie dźwięki i co prawda widzi dość dobrze, ale wzrok już nie ten sam. Niestety nic się z tym nie da zrobić.
  5. U naszej Zuzi też widać. Wczoraj skończyła 16 lat i 10 miesięcy. Co prawda szaleje przed spacerami, skacze jak koza, ale nie bawi się już zabawkami, zdarzają jej się epizody demencji starczej. Jest głuchutka. Słyszy tylko wysokie dźwięki. Ale jest i cieszymy się z tego ogromnie.
  6. Jesteście tam i zawsze będziecie
  7. Kolejny psiak, którego pomimo niby dobrych badań zabrało rączysko, które rozwijało się bezobjawowo. Trzy dni po diagnozie był koniec.
  8. Laydusia - mojej siostry sunia 2008-2023 Dołączyłaś do Dianki, którą tak bardzo kochałaś. Biegaj szczęśliwie maluszku po Tęczowych Łąkach razem z nią, Psonią, Balbisią, Babmoszkiem. Kolejna zadra w sercu.
  9. Kocham, tęsknię, pamiętam
  10. To prawda. Serce pęka, że ich już nie ma z nami, ale też się raduje wspólnie przeżytymi latami wypełnionymi miłością i radością.
  11. Na zawsze w mym sercu i mej pamięci
  12. I jak wyszły badania? Pamiętam
  13. Kocham, tęsknię, pamiętam
  14. Psoniu to już 18 lat jak pobiegłaś na tęczowe łąki. Żaden czas nie leczy ran. On sprawia, że stają się mniej palące, ale są. Kocham Was moje maluszki i Ciebie Bamboszku.
  15. Super. Bardzo się cieszę. Szkoda tylko, że tak późno na to wpadli.
  16. U nas jest podobnie. Spacery w ciągu dnia są krótkie i wyłącznie po drugiej stronie mojej ulicy, na której jest cień. Słońce ma Zuzka tylko przy przejściu na tą drugą stronę. Długie spacery są tylko i wyłącznie między 6 a 7 rano i ok 22:00
  17. W porządku, aczkolwiek mieliśmy przymusowy remont całego przedpokoju. Kilka razy zalała nas sąsiadka, niby wszystko było dobrze, ale tej zimy zalatywał nam jakiś delikatny zapaszek wilgoci. Postanowiliśmy zdemontować wszystko i wyszło szydło z worka. Zalatywało nam zza szafy. Tam tynk, który nasiąkał woda miał za mało wentylacji i nie wysychał w wystarczającym stopniu. Mieliśmy pełne ręce roboty ze zbiciem części starego tynku za szafą. Dobrze, że zdecydowaliśmy się na szukanie przyczyny bo nie wiem co by było. Szafa poszła do lamusa, kupiliśmy drugą. Część popakowanych butów, którym niby nic nie było, ale zamieniły zapach też wywaliliśmy. Sytuacja już jest opanowana i przedpokój jest wyremontowany z wymianą oświetlenia włącznie. Doszliśmy z Januszem do wniosku, że robota nas kocha. Zuzka tez była niezadowolona bo nie miała nas dla siebie przez tyle czasu ile by chciała. Radku a jak mama?
×
×
  • Create New...