Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Pani napisała w nocy sms - ka, że sunia już u mamy i jest ok. Rano dzwoniła już pani Krysia - Nocka to teraz Morka, to raz. Przespała noc ładnie, dwa razy pani ją wynosiła na siusiu - na razie bez efektów. ale zjadał chrupeczki, napiła się wody. Zaraz uciekam do pracy, mamy taki festyn przedświąteczny i się udzielam :)
  2. ale ciekawskie baby, no! przecież mówię, że kuweta stanęła w łazience, ciężko do sedesu się dostać......
  3. Aż się pochwalę - bo to trochę i mój sukces, efekt gadania o konieczności sterylizacji: w projekcie uchwały naszej gminy ( w czwartek na posiedzeniu będzie głosowanie) jest zagwarantowane dofinansowanie 50 procent sterylizacji suk i kotek oraz kastracji samców dla 2 sztuk z gospodarstwa! czyli każdy chętny będzie "obsłużony" - mam nadzieję, że będą chętni. I podpisana umowa ze schroniskiem, w Kruszewie. Uffffffff.......
  4. Czekam wiec na sms od Pani Basi, jak już Nocul zostanie przekazany w ręce swej pańci. Ja osiwieję do reszty. Z dobrych wieści to takie, ze kocio załatwia się do kuwety Zrobił olbrzymią śliczna kupę, (prawie jak moja) i nie chce wyłazić z łazienki - docenia ciepełko, starą kocia budkę wyciągniętą z piwnicy i pełne miseczki. Fajny jest ;)
  5. Nocka dziś pojechała do domu na Mokotowie. Ale miałam miłe zapytanie mejlowe o Noculkę, poleciłam właśnie Lubisię i podałam, Auraa, numer tel. do Ciebie.
  6. Abra, to nie grzech powiedzieć proszę pana, gorzej jakbyś wypaliła proszę pani (jak ja raz do listonoszki pytając o drogę w Ostrołęce, a to był facet z końskim ogonem :)
  7. Trzymta te kciuki, trzymta! Żeby się nie bała, żeby nie uciekła, żeby się pani spodobała, żeby nie szczekała, żeby ładnie jadał, żeby fotela nie ruszyła, żeby......... Aha, dałam też posłanko, niech ma swoje........
  8. [quote name='malagos']a moja gmina ma projekt uchwały w sprawie bezdomnych zwierzat i ... dofinansuje 50% kosztów sterylizacji 2 (słownie : dwóch) suczek na rok............[/QUOTE] Zwracam honor- nie 2 rocznie suczki do sterylki z gminy, tylko 2rocznie od[B] 1 gospodarza![/B]! Z 50 procentowa refundacją :) Ładnie, co nie?
  9. Pojechali 15 minut temu. Pani Basia przyjechała z mężem i ... 3 dzieci - 3, 5 i 15 lat. Majac w pamięci wizytę czwartkową i reakcję Nocki na dziecko, aż zmartwiałam. Ale te dzieci po chwili w nosie miały Nockę (całe szczęścicie), za to pogłaskały koty i poszły przed TV ogladać kreskówki. My przy stole, a Nocka jakby ich znała od zawsze. Fakt, ze wtedy w czwartek zamknęłam swoje psy w sypialni, teraz obok Nocki królowała Dalia. Łasiła się, rozdawała całuski, żebrała o ciasteczka - Nocka robiła to samo! I pani, w przeciwioeństwie do tamtej nie siedziała na podłodze i nie wabiła psa do siebie. Zresztą, pies jedzie do mamy pani Basi, na Mokotów. Umowa spisane, setka przykazań dana. Dałam też obróżkę na szyję, by nie zdejmowali jej, napisałam nr tel. do siebie, półki nie kupią adresówki. I dałam szelki, te czerwone. I smycz, bo ta od pani Basi taka króciutka - połączyłam obie. I smaczki, zabawki, torbę karmy.... I wycałowałam ten głupiutki ryjek. I pojechali........ O mamusiu,żeby tylko było dobrze!........
  10. Państwo będą za 40 min. Nocek spakowany: zabawki, ksiażeczka zdrowia, smaczki od Ziutki :roll: Ciasteczka upieczone, tym razem migdałowo-orzechowe.
  11. Nocka szaleje na dworze, drzwi na ogród otwarte i Nocul się rozkoszuje pogodą. Kopie doły! A kot ledwie zipie, dostał kroplówkę, ale ma chęć żyć. Zjadł wołowinę i trochę kociej suchej karmy (wprawdzie kupuję tę dla kotów otyłych, bo Borys i Szara nie wymagają wspomagania w tuczeniu).......
  12. Neris, a kto to dzwonił w sprawie labki? ......to ktoś z dogo? Nie mogę na razie nic wziąć, choćby i na tydzień.
  13. E, nie przypuszczam, bo coś by na watku było... Jakos takie zapomniane miejsce, mam wrażenie.........
  14. Wyglądają na jakieś rany, ale już gojące się. Kotek mruczy, gada cichutko, baaaardzo proludzki. Ale taki słaby, ze jak go wzięłam na ręce i postawiłam znów na podłodze, prawie się przewrócił. No i teraz sprzątnęłam kupę z podłogi - chyba nie jest to domowy pieszczoszek.....Dobrze, że jest w łazience, kafelki łatwo się myje. Najdziwniej zareagowała moja córka, co to "po co tyle zwierząt", ze to JEJ KOT, bo zawsze marzyła o kocie, który będzie się łasił :crazyeye: :crazyeye: :cool3: A wracając do Nocki, jutro wielki dzień - ale wieczorkiem dopiero, bo pan pracuje do godz. 16......... ;)
  15. to ten kolega, nos - strupek, ogon - końcówka chyba martwa, w strupkach, na wewnętrznej stronie uda - strupy. 2 kleszcze, brudne uszy, ale takiego łaszenia się dawno nie widziałam, mało w nogi się nie wetrze, tak się ociera. Trochę go umyłam w umywalce, o dziwo siedział nawet grzecznie w ciepłej wodzie, teraz schnie z miską jedzenia w łazience. nie miała baba kłopotu.......... [URL=http://img407.imageshack.us/i/sdc16571.jpg/][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/750/sdc16571.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/i/sdc16572.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1227/sdc16572.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img801.imageshack.us/i/sdc16573q.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/1355/sdc16573q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img822.imageshack.us/i/sdc16574.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6904/sdc16574.jpg[/IMG][/URL]
  16. Nadal nie ma wiadomości. Ja juz zupełnie osiwieję przez te adopcje, czekanie, umawianie......... Za to tomek przytargał do domu kota - z pobocza drogi w lesie, no takiego szkielecika nie widziałam jeszcze........Chłopak z jajkami, a waży z pół kg?.........
  17. O mamo...... ile ona czasu leżała tam na poboczu i czekała na śmierć, kto to wie........ a ja mam kota od dziś na dt - teżz pobocza drogi, jeszcze takiego szkielecika nie widziałam.......
  18. Abra, głowa do góry! Jesteś silna i poradzisz sobie! Kurcze, szkoda ze ja tak gapa samochodowa, nie jeżdżę ( w sumie i nie mam czym....), i że schroniska jakoweś ode mnie daleko, i wolontariuszy w mojej okolicy nie ma zupełnie..... nie narzekam, ze nie ma co robic, swoje 4 kundle, jeszcze Noc na dt, dwa koty, 5 żółwi, 2 papugi i ogród.......Tylko tak o psach pogadać nie ma z kim............
  19. a sądząc po tym pudle od paczki od Józefki, to mało nasz Józka nie pije, oj, nie..............
  20. wieści mam codziennie, bo pracuję z Ireną pokój w pokój w urzędzie gminy (Irenka to OPS). Dziś Irenka się pochwaliła, ze sunia zaszczekała po raz pierwszy! I to chyba na własnego pana, ale to szczegół. Facet fajny, taki sympatyczny, to on tak wygłaskał Lenkę na dzień dobry, przytulał. Może wzieła przykład z mojej ratlerzycy Nusi, która zawsze na wchodzącego Tomka drze dziób. A ostatnio jak wszedł do domu niosąc taki zrobiony z drąga podbierak do wyciągania śmieci i liści z oczka wodnego, to mało jej ryjka nie urwało, tak szczekała :)
  21. a moja gmina ma projekt uchwały w sprawie bezdomnych zwierzat i ... dofinansuje 50% kosztów sterylizacji 2 (słownie : dwóch) suczek na rok............
  22. [quote name='Ziutka']Ależ wieści opowieści :-o Czekamy w takim razie na rozwój sytuacji :cool3:[/QUOTE] Czekam i ja, na razie cisza w eterze. Mam piec te babeczki śmietankowe, czy jeszcze nie?.......................
  23. Koniecznie poproście moda o połączenie watków - i będziemy podnosić, rozsyłać i co sie tylko da!
  24. Poczekaj z tym świętowaniem aż kundliczka pojedzie do domu. I jak zostanie. Bo zawsze się boję.........:watpliwy: :question: :nonono2: :scream7: Taki ze mnie boidudek..........................
×
×
  • Create New...