-
Posts
44579 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
-
Została Rózią
-
Mam SMS od pani Basi: Dzień dobry, wszystko jest dobrze. Rózia już nauczyła się spać w łóżku z panią Babcią. Ładnie chodzi na smyczy na spacery, ma apetyt. Poznaje ruch uliczny, ale to spokojna ulica, więc nie ma problemu.
-
No żebyś wiedziała!! A nie wierzyłam, nie wierzyłam....
-
nie mam już laków, a cieszę się ogromnie! Sunia nie powalającej urody, kulawa, a taki domek jej Los przyszykował Będzie miała swoją Starszą Panią na wyłączność, na dokarmianie smaczkami i polegiwanie na kanapie, spacery z młodszymi paniami, bez konkurencji psiowo-kociowej
-
Pojechały!... Rózia zapoznała się z paniami, panią Basią i jej córką Zuzą. Początkowo nieufnie, trochę z ogonkiem pod brzuszkiem, ale obie siedziały sobie na podłodze, spokojnie rozdawały smaczki i Róziol po kilku chwilach był oswojony Brała chrupki z ręki, dawała się wygłaskać, nawet w zabawie zaczęła łapać Zuzankę za rękę No i wypita herbata, wspólny spacer (owocny, super przed podróżą), wyprawka kocykowo-jedzeniowa... Jak tylko będą zdjęcia, pokażę
-
Za pół godziny otwieram bramę Umowa przygotowana, książeczka też, Rózia powiadomiona
-
A co ja mam powiedzieć?? ... jestem jednym WIELKIM OCZEKIWANIEM...
-
Czekam.... mają być około 17.00
-
Dzwoniła. Jutro przyjedzie z 17-letnią córką. Panie jadą z Lublina. Szukały suczki, nie szczeniaka, i takiej, która ma mniejsze szanse adopcyjne. Rózia z tą łapką, i czarna, i nie szczeniak - wpadła pani Basi w oko. Więc i ta odległość - i 4 godziny jazdy - może nie jest taka straszna
-
Dziękuję, Kochane, że ze mną jesteście...
-
Zadzwonił telefon. Wg mnie TEN telefon. Rozmawiałyśmy 55 minut. Jutro decyzja pani Basi, czy....
-
Rózia to taka fajna, inteligentna suczka!... Jako tymczasowiczka nie jest kłopotliwa, ale fajnie, jakby się dom znalazł - kolejka psów w potrzebie w gminnym kojcu jak nigdy
-
Kolejny raz wyrózniłam dwa ogłoszenia z trzech: za 6,29 zł i 1,40 - niedziela, może ktoś zajrzy, może ktoś zadzwoni...
-
Wyróżniłam dwa ogłoszenia po 10.08 zł.
-
Z ogłoszeń nadal cisza. Ani jednego telefonu Kojce gminne zajęte wszystkie trzy
-
Nadziejko, wpłynęły pieniądze z Twojego bazarku - 48,40 zł - DZIĘKUJĘ!
-
Tak, zostało jeszcze kilka jasnych kłaczków na bokach. Ciekawa jestem jakiego koloru było lenie wcielenie Rózi, bo teraz zrobiła się czarna Na razie, od ponad tygodnia ogłaszania, był jeden telefon. Może i fajnie pani brzmiała, ale mieszka 80 km od Warszawy w stronę Krakowa i ma 3 małe stare pieski: cziłkę i dwa ratlerki. Nie bardzo zrozumiałam, z długiej rozmowy z resztą, po co pani czwarty pies, chyba tylko chodziło o spacery. Bo tej jej stare pieski nie wychodzą i załatwiają się na podkłady. Do tego stosunek Rózi do małych szczekaczy znamy, więc pogadałyśmy, prawie się zaprzyjaźniłyśmy i tyle z tego
-
Wyróżniłam na weekend 3 ogłoszenia Rózi: za 10,08 zł x2, za 35,01 zł. Oby coś to dało....
-
-
Nasza tymczasowa Dina spod DINO poszła na swoje, czyli do pani, która ją pod sklepem dokarmiała i obiecała zabrać. Nadal oswajana, ale od tej pani je z ręki. Z gorszych wieści, kojce gminne wszystkie trzy zajęte, w tym jedna sunia w typie .... no właśnie, jaki to typ?...łagodna, wesoła, raczej młoda.
-
Z bazarku Nadziejki mam 41 zł, dziękuję!
-
Rano dostałam SSM od nieznanej mi osóbki, która zaproponowała wystawienie ogłoszenia na Lento.pl. Jak najbardziej, więc kolejne ogłoszenie Rózi pójdzie w świat.
-
https://www.olx.pl/d/oferta/urocza-suczka-sredniej-wielkosci-ogromny-przytulak-CID103-IDXxOPp.html?bs=olx_pro_listing https://www.olx.pl/d/oferta/lapka-niewielka-urocza-suczka-zwykly-kundelek-CID103-IDXxeop.html?bs=olx_pro_listing https://www.olx.pl/d/oferta/niewielka-suczka-taka-zwykla-a-ujmujacy-i-rewelacyjny-charakter-CID103-IDXw6ZU.html?bs=olx_pro_listing Na wyróżnienia wydałam: 19,29+0,98+0,98+23,11 - chyba promocje, 50% zniżki mam na ogłoszenia
-
Zrobiłam Rózi dwa ogłoszenia na olx z różnym tekstem i zdjęciami, jedno na Warszawa Ursus, drugie na Legionowo. . Pierwszy telefon: starsza kobieta z zapytaniem, kiedy może przyjechać po "tego kundelka"? Już po głosie wiedziała, że to nie ten telefon. Powiedziałam, że choćby zaraz, ale czy wie, gdzie mieszkamy? Zdziwienie pani, ze to nie w Łodzi? Skąd ta Łódź, nie mam pojęcia. No i tyle było rozmowy, nawet bez "do widzenia".