No muszę sie przyznać, jak narozrabiałam............. :shake:
Rozmawiałam z tym panem wczoraj, potem jego żona zadzwoniła, potem ja zadzwoniłam i spisałam adres do kontroli przedadopcyjnej, zaangazowałam p. Małgosię do wizyty... A dziś p. Małgosia dzwoni, ze nie ma takiej ulicy w Różanie, że zadzwoniła do pana, a on mówi, ze mieszka w ...Markach :crazyeye: :crazyeye: to skad mi sie ten Różan wziął???
Nie mogę uwierzyć, cholerka :oops:
to teraz poprosiłam EVA3406 z Marek o wizytę. No ciekawe, co ci ludzie o o mnie myślą, niekumata jaks baba :diabloti: