Pani jednak nie wzieła suni z Poznania, bo dom tymczasowy nie chce jej juz oddać .
Zadzwoniła do mnie, aby o tym powiedzieć i poprosić o dokładne wymierzenie Czarnusi. Dodom, ze wczoraj tak palcami wymierzyłam ją w czasie rozmowy telefonicznej i powiedziałam, ze sunia ma 30 cm w kłębie. Teraz wymierzyłam centymetem krawieckim i rzeczywiście ma 30 cm. Pies, kurcze, to nei kiełbasa, na metry sie nie mierzy.
Ale pani postawiła na nogi pół dogomanii, co?