Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Pani po nią przyjedzie? Czy Wy zawozicie?
  2. Zaraz założę watek Magii. Zaczyna nowe zycie :)
  3. a mamy kogoś w Otwocku?........... Ja pilnie poszukuję .
  4. Pogoda straszna... U nas zaspy po kolana........ Moje małe suczki tylko na schodki przed domem chcą wyjść, dalej głęboki snieg...
  5. Rano wyniosłam Czarusię na dwór, ale mało nas wiatr ze śniegiem nie zmiótł. Zrobiła siusiu i sama weszła do domu. Ale nie na posłanko w kuchni :lol:... Po cichutku poszła do naszej sypialni, wskoczyła na łóżko i oczkami zapytała "Mogę tu?"...... Teraz tez wyszła z nami na chwilkę. To taka czyścioszka, ze hej! Druga tymczasowiczka, Magia, miała być w budce, ale jak w taka pogodę ciagnać ją do sadu i kojca?...Wiec siedziała przez chwilkę w kuchni,a le taki podniosła lament, że wszyscy w pokoju, a ona sama zamknięta, że teraz zwiedza salony :p Zrobiło się czarno w domu, bo łazi 5 suczek jednego koloru :p
  6. Myszka rzeczywiscie czekała na głaskanko! Ale to ja musiałam do niej podejśc i zaczać. Jest niesmiała, i trochę boi sie psów (no, ratlerkowych stworków), których oddechy słyszy pod drzwiami łazienki. A one tylko z ciekawosci, co też tam nowego pańcia ukryła......
  7. Myszka czekała na mój gest, zebym to ja pierwsza wyciagneła rękę - przyszła do mnie i baaardzo sie popieściłyśmy. Trochę zjadła puszki, ale kuwetka pusta...
  8. Jutro założę wątek Magii. Zdjecia sie moze jakieś porobi, o ile nas nie zasypie na tej wsi. Magia ma jedno ucho zababrane, z ropą. Już zakroplone, jutro ciag dalszy. W gabinecie znieruchomiała biedulka i dała wszystko ze sobą zrobić, tzn. to ucho i pazurki. [B]Ale dlaczego dziewczyny nie powiedziałyście, że ma TAKIE REWELACYJNE futro! :loveu: to jak szczeniąca sierść u długowłosego psiaka! :loveu: [/B]
  9. a jest jeszcze i dobra wiadomość. Pamiętacie Milusię i tę nieudana adopcję do "dziadziusia"? Że przygarnał sunię, ale zaraz ja miał przepedzić, bo chce naszą Milę? to ten pan był w lecznicy (tej co my dziś) i zaszczepił małą rudą suczkę...To na pewno ta, którą miał sie pozbyć.
  10. Jesteśmy w domu. U nas śnieg nie pada, drogi czarne i przetarte. Czarusia wybudza się z narkozy. Oczka przytomne, ale na razie nie wstaje. Na jutro ugotuję jej wołowinkę z ryżem, żeby sie wzmocniła. Zaraz idę oswajać swoją nową kotę, która siedzi w łazience, i odwiedzę Magię, po spacerze zabiorę ja do domu, do siłowni.
  11. zaraz wyjazd, no to trzeba sie zbierać... Dziekuje za wpłaty na sterylizację i szczepienia! Wpisałam je na pierwszej stronie.
  12. Ktoś mówił tu na dogo, że w Celestynowie w schronisku sa najtańsze sterylki........
  13. a i ja tu czasem coś dopiszę :) Potrzeba jej czasu i serca, po powrocie z pracy zacznę działać - ale łagodnie, nie zamiziam ją na amen :)
  14. widzę po wpisie w ksiażeczce, ze ma zapalenie ucha. Po południu zgarnę ją do gabinetu na przegląd. bo chyba i pazurki trzeba przyciąć. Czy data szczepienia przeciwko wsciekliźnie to data przyjęcia do schroniska? bo to marzec ubiegłego roku....
  15. to moze te wolne domki tymczsowe oferują swa pomoc innym malym suniom?.......
  16. to najlepsze wyjście. Dafcia znalazła swą przystan.........
  17. [quote name='magdyska25'][B]Doszła do mnie wpłata od Malagos- 30 zł. Dziękuję.[/B] Tanitka- Twoja jeszcze nie. Napiszę jak już dojdzie.[/QUOTE] Ta moja to za grudzień dopiero.......
  18. cioteczki kochane, a nie mamy jakiegoś dogomaniaka w Otwocku? szukam do wizyty przedadopcyjnej........
  19. [quote name='Madallena']Ewa u mnie razem z labka. labka spi na kanapie. Ewa siedzi na Nanie (waza tyle samo :)) Magia odebrana, ojechala do malagos. W podrozy obie dziewczyny smacznie spaly, czasem podjadaly smakolyki :) Ogolnie transport udany :) noc rowniez:)[/QUOTE] Magia z Agnieszką dojechały dobrze po północy, Aga po wypiciu herbaty wróciła do Warszawy, myslę, ze na 3 rano był w domu. Magia spała w silowni, dałam jej wodę i kilka chrupek. Rano dostała wczorajszy makaron z mięsem, wyszłyśmy na spacerek, zrobiła dłuuugie siusiu. Moje suczki chyba nawet nie zauwżyły, ze na końcu smyczy biega inny psiak, jakis nowy. Magia tez zachowywała sie bezstresowo. Weszła do kojca bez gadania. Budka świeżo wymoszczona słomą, cieplutka. Postaram sie urwać z godzinkę z pracy i pędzę do moich zwierzątek. bo jest i kota od Joli, rano nie przejawiała chęci nawiazania kontaktu i siedziała za wanną. Ale powolutku sobie poradzimy. no i dziś sterylizacja Czarusi........
  20. Jutrzejsza wyprawa zgodnie z planem, nic sie nie zmieniło. Wiec jutro nie ma jedzonka, głodówka przed narkozą. Prosimy o kciuki i dobre mysli o godz. 18...
  21. Żeby choć dt sie znalazł....
×
×
  • Create New...