-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
Porzucenie psa jest zakazane pod groźbą kary niezależnie czy jest to wpisane w umowę czy nie, ale zawsze kara umowna do tego z pewnością nie zaszkodzi. Tylko trochę groźnie i złowrogo to wygląda dla osoby adoptującej, ale wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś ma dobre zamiary wobec zwierzęcia, to się takim zapisem nie przejmie.
-
Brzmi dobrze. :) Kama też nie niszczyła w DT, a po adopcji niestety trochę nabroiła, więc lepiej ludzi uprzedzić ptakiem ewentualności. :) lepiej, żeby dziewczyna się pozytywnie zaskoczyła, niż w drugą stronę. A tak w ogóle, to dziękuję Poker za szybką wizytę. Jak dla mnie dom brzmi dobrze, choć ciężko mi decydować nie rozmawiając z nim ani razu. Ale ufam Poker i Lilu, doświadczenie w adopcjami przecież mają ogromne. Sara, a Ty co myślisz? Tak czy inaczej jutro wypadałoby zadzwonić do dziewczyny.
-
[quote name='Rubik']Wysłałam za sierpień i wrzesień. Uściski dla Kamy![/QUOTE] [quote name='Poker']Cosik chociaż jednorazowo dorzucę na karmę.[/QUOTE] Dziękuję!!!
-
[quote name='Rubik']Proszę o przesłanie nr konta do wpłat deklaracji, bo chyba usunęłam maila, a i na koncie coś nie mogę się dokopać....[/QUOTE] Wysłałam PW. :) Dzięki!
-
[quote name='mdk8']ja wznowię od końca września[/QUOTE] Dziękuję!!!
-
Dziękuję. Niestety teresaa18 zdążyła rozdysponować deklaracją dla Kamy, więc odpadło nam aż 50 zł deklaracji :( Mam nadzieję, że reszta osób podtrzyma deklaracje, bo inaczej będzie ciężko. Na razie tylko niewielka ilość osób potwierdziła swoje deklaracje.
-
Wyróżniłam małej ogłoszenie na olx.pl. Oby znalazł się ktoś godny Kamy. Jedynym plusem tej nieudanej adopcji jest to, że wiemy już czego się spodziewać po adopcji Kamy. Może na początku sprawiać niewielkie problemy. Trzeba ludzi na to przygotować. Poza tym potwierdza się, że absolutnie sunia musi mieszkać na obrzeżach miasta – boi się ruchu ulicznego. Musi trafić do spokojnych i empatycznych ludzi, gdyż jej wrażliwa psychika inaczej nie da sobie rady.
-
[quote name='Sara2011']@Wojtku, czy możemy w takim razie zostawić Twój nr tel w ogłoszeniach a w razie sensownych telefonów przekierowałbyś tę osobę na LILU? @Bejotka, lokalizację trzeba by było zmienić na Wrocław/dolnośląskie w ogłoszeniach. Myślę że jedno czy dwa ogłoszenia warto by było wyróżnić-może olx czy gumtree, jak myślicie?[/QUOTE] Możecie robić na mnie, tel. 513 816 835.
-
Kama już u Sylwii. Sunia zniosła powrót całkiem nieźle, ale Pan - były opiekun suni - bardzo to przeżył i rozkleił się przy pożegnaniu. Szkoda, że los tak wszystkich skrzywdził. :( Państwo zapłacili za miesiąc pobytu suni u Sylwii. Szukamy domu dalej...
-
[quote name='Rudzia-Bianca']:( współczuję im strasznie ale po części rozumiem . Są psy mające okropną sierść , niestety należy do nich moja tymczasowiczka Dinka, odkąd jest u mnie w domu jestem cały czas chora ale na szczęście tylko ja :( więc się w domu nie przyznaję ale jest jedynym psem w moim życiu który nie śpi ze mną w łóżku bo pewnie bym do rana się udusiła i zadrapała . Wczoraj byłyśmy na badaniach profilaktycznych i podczas usg wetka trzymająca ją zaczęła się drapać i kichać w ciągu kilku minut . Można spróbować ostrzyc Kamę , to może trochę złagodzić działanie alergenów . Z tego co widzę ona ma sierść podobną do Dinki :([/QUOTE] Mój TŻ miał podobną reakcję na naszego Buddy'ego. Momentalnie, w ciągu kilku sekund po dotknięciu psa robił się czerwony. Cały czas kichał, smarkał i ciężko mu się oddychało. Ale to minęło. Po prostu, bez robienia czegokolwiek z tym. Ale pewnie u każdego może to wyglądać inaczej. Podejrzewamy, że był uczulony nie tyle na sierść Buddy'ego, a na to, co w niej tkwiło od schroniska - kąpiele psa nie pomagały, a problem sam minął po sezonowej wymianie sierści przez psa. No ale z tym nie ma reguły, no i pewnie też co innego dorosły facet a mała dziewczynka.
-
Niestety, opinia lekarza jest jednoznacznie negatywna co do dalszej obecności psa w domu. Dziewczynka na razie mieszka u babci. Pan bardzo przywiązał się do Kamy (a Kama do niego) i nie chce się z nią rozstawać, nie był w stanie ze mną nawet rozmawiać (rozmawiałam z jego żoną). Nie jestem w stanie dyskutować z opinią lekarza (tym bardziej, że to już drugi lekarz, który tak zaopiniował). Mam żal, ale co zrobić... Nie przeszło mi przez myśl, że można mieć taką alergię na psa, mając w domu koty. Zawsze wydawało mi się, że to koty są silniejszym alergenem... Umówiliśmy się, że zawiozą Kamę w weekend do Sylwii. Opłacą pierwszy miesiąc DT, dalej też obiecali pomoc... Ale rozsądnie będzie założyć, że się z tego nie wywiążą, dlatego mam ogromną prośbę do deklarowiczów, żeby wznowić deklarację na Kamunię. :(
-
Niestety jest podejrzenie alergii u dziecka. :( Córka odkąd przyjechała Kama, miała katar, duszności - najpierw myśleli, że dziewczynka się przeziębiła. Gdy pojechała na kilka dni do babci, objawy ustąpiły. Teraz znów wróciła do domu i objawy wróciły, pojawił się też świąd... W czwartek wieczorem Państwo są umówieni u alergologa. Zobaczymy co on powie... Podobno ojciec i córka nie chcą oddawać psa mimo to, ale trudno powiedzieć co będzie... Isiaczekkk już poinformowałam, że musi być gotowa na powrót Kamy w razie "w". Uprzedzając pytania i sugestie, nie sądzę, żeby to była wymówka na problemy, jakie sprawia im Kama. Byłam w stałym kontakcie z DS i mówili mi o problemach, ale nie ujmowali ich w kategorii katastrofy czy strasznej niedogodności, a jedynie po prostu szczerze mówili i się mnie radzili. I do rad się stosowali, poza tym umówili wizytę behawiorysty, z której byli zadowoleni i pełni entuzjazmu do pracy. Oczywiście mam nadzieję, że problem ten uda się rozwiązać inaczej jak oddanie Kamy. Będę im to sugerować, ale nie mogę powiedzieć co mają robić, muszą sami podjąć decyzję. Oni już się do Kamy przywiązali i jestem pewna, że wszystkie poboczne problemy z nią by z czasem rozwiązali, ale gdy na szalę wchodzi zdrowie dziecka, to jest to już zbyt delikatny grunt do pertraktacji.
-
Kama jest coraz spokojniejsza jeśli chodzi o pozostawanie samej w domu (wcześniej trochę rzeczy zniszczyła). Boi się jednak ludzi i samochodów. Ostatnio ugryzła (chociaż dość lekko) gościa, który niechcący ją wystraszył. Na spacerach chodzi na długiej lince, z lubością tarza się w odchodach i próbuje gonić dziki. W gościach ostatnio był u nich dog, którego zaakceptowała, a potem zaczęła bronić dzieci przed nim. Umówili się do poleconego przeze mnie behawiorysty (twierdząc, że lepiej zawczasu problemy pokonać). Dzisiaj mają wizytę. Pan podsumował, że "ogólnie jest fajnie, ale pewno nudno nie będzie". :)
-
[quote name='Wojtek7']Jestem wstępnie umówiony z Panią na przyszły tydzień, podjedziemy wspólnie do psiaków i wtedy podejmiemy decyzje.[/QUOTE] Super. Tylko jeszcze wypytaj trochę o warunki, jakie może dać psu. :) Niesikający w domu na pewno byłby Lolek. Z tym, że on nie nie przepada za innymi psami i to trzeba mieć na uwadze.
-
Z tego co rozmawiałam z Wojtkiem, pierwsza rodzina jest zainteresowana daniem Guciowi DT, a może nawet DS. Niestety niewiele więcej wiemy jak to, że Państwo mieszkają w Kaliszu. :eviltong: Poprosiłam Wojtka, by poinformował ich, że pies może znaczyć w mieszkaniu (niestety to taki mały podsikiwacz). Najlepiej byłoby go tam zawieźć bezpośrednio po kastracji. Tylko najpierw trzeba poznać tych ludzi...
-
Obecnie sytuacji deklaracji wygląda tak: [B] Zgoda na przeniesienie innego psa[/B] [table="width: 300"] [B][tr] [td][B]Kto[/B][/td] [td][B]Ile[/B][/td][/B] [/tr] [tr] [td]ASTRA126[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [tr] [td]mudiczka[/td] [td]5 zł[/td] [/tr] [tr] [td]mparsley[/td] [td]5 zł[/td] [/tr] [tr] [td]dorota1[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [tr] [td]Rubik[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [tr] [td]madziak25[/td] [td]5 zł[/td] [/tr] [tr] [td]Kaas1[/td] [td]20 zł[/td] [/tr] [tr] [td]agat 21[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [tr] [td]mdk8[/td] [td]5 zł[/td] [/tr] [tr] [td]mk999[/td] [td]20 zł[/td] [/tr] [tr] [td]Lida[/td] [td]20 zł[/td] [/tr] [tr] [td]Agnieszka103[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [tr] [td]WIGA[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [tr] [td]Sara2011[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [B][tr] [td][B]Razem:[/B][/td] [td]160 zł[/td] [/tr][/B] [/table] [B]Wycofanie deklaracji [/B] [table="width: 300"] [tr] [td][B]Kto[/B][/td] [td[B]]Ile[/B][/td] [/tr] [tr] [td]memory[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [tr] [td]teresaa118[/td] [td]50 zł[/td] [/tr] [tr] [td]Maruda666[/td] [td]10 zł[/td] [/tr] [/table] [B]Brak odpowiedzi[/B] ana666 Roland_De cancer43 Którzy deklarują łącznie 40 zł