-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Koks - dredzik spod Poznania - Już szczęśliwy w domku
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Oto obiecane ale z natłoku spraw spóźnione fotki Koksa z domku [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img475.imageshack.us/img475/4607/koks4ce2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/2631/koks41ik1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5096/koks42yd9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/7225/koks43jq1.jpg[/IMG][/URL] -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
A mnie przypomina jeszcze bullmastifa - jest piękny. -
Mały czarny Kleks - wreszcie ma swój wspaniały dom.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Kleksik jest mały i może dlatego domek go nie widzi. Więc podniosę cię piesku do góry, na pierwszą stronę. Nie wiem jak przetrwasz zimę w schronisku - mały, młody psiak czeka na ratunek przed mrozami. Czekana domek. -
Rudy Daktyl - już z nadzieją we własnym domku! Udało się!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Biedny wesoły Daktyl, spoglądał, jak Koks wychodził z nami - serce się kroi. Nikt ne chce takiego wesołego, łagodnego pieska średniej wielkości. On naprawdę odwdzięczy się, jak umie. -
:-( Biedna Timba ['] ['] ['] Nic jej już nie boli i choć tyle że odeszła w ramionach kochającej ją osoby. Szkoda że czasem udaje się poszukac te domki wtedy, gdy jest w zasadzie za późno, gdy psiak nie ma szansy nacieszy się domem, szczęściem, sercem człowieka. Śpij Timbusiu, pamiętaj, że byłktoś kto cię pokochał. Żal mi Pani Oli bo z tego co pisałyście, pokochała Timbę, starała się i została bez niej. Ale miałą to szczęście że przeprowadziła sunię przezTM - to bardzo ważne. Szkoda, że tyle tych biedaków nie ma takiego szczęścia, takiej możliwości. Czy Pani Oli nie dałoby się sklonować?
-
Ja się chyba powieszę, albo przejdę na kuchnię francuską. Nasz jedyny pozostały afrykański slimak zmajstrował niespodzianke, zanim ktokolwiek zauważył - po terrarium maszerowało juz kilkadziesiąt żyjatek. Teraz sa całkiem spore - piękne muszle, czułki i są ciekawe świata. Jest ich około...80. Błagam - komu afrykana - nie alergizuje, wiele nie wymaga, nie brudzi w domu, nie trzeba wyprowadzać na spacery. Ideał zwierzak, uczy odpowiedzialności i ciekawy w obserwacji. Pomóżcie, popytajcie - może ktos chciałby taki unikat.
-
Oj Marmar, taka super wieść a ja nic nie wiem i dowiaduje się dopiero teraz nocną porą. Gratuluję - i cieszę się bardzo. Kajka powinna była już ten domek mieć skoro nie mogła zostać w tymczasowym super domku. Teraz wszyscy czekamy na wieści.
-
Koks - dredzik spod Poznania - Już szczęśliwy w domku
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ja przepraszam, nie było mnie w domu a później tyle spraw na głowie - obiecuję, że się poprawię wstawie fotki. A jeśli ktos szuka psiaka małego z Poznania i okolic - jest Kleks. Mały czarny psiak. Bardzo kochany. -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
supergoga replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Skorpioniki sa juz takie, że jak sie wkurzą to strach sie bać. Szarik, nie pękaj bracie - ten twój domek gdzies musi sie pojawić. Tylko nie chowaj sie na dole, pokaż jaki jesteś. Spokojny, grzeczny pies - inne psy i koty mu nie straszne, moga być. Kto go pokocha! -
Rudy Daktyl - już z nadzieją we własnym domku! Udało się!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Daktyl jest taki radosny, a nikt nie chce go pokochać. Chyba musimy wybrać sie do niego na nową sesję zdjęciową i spacerek. -
Mały czarny Kleks - wreszcie ma swój wspaniały dom.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Czy Kleks juz nigdy nie znajdzie swego domu. Idzie zima, on may i niezbyt kudłaty -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
supergoga replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Marmar, nikt Cie nie linczuje - niech spróbują. Ty wiedziałas najlepiej, jaką decyzje trzeba podjąć i podjęłaś ja, choc trudna była, dla dobra psa (choc może niektórym brzmi to dziwnie). Trzymaj sie. Mojżesz juz spokojny, wreszcie we własnym domu - takim na zawsze. -
Mlody Golden szuka domu-mieszka na balkonie a "idzie zima" -MA JUZ DOM
supergoga replied to ewa_m's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata_Emi']Gdyby Pan się nie zdecydował na Rudolfa, to zapraszam na forum organizacji "Szansa - na pomoc goldenom". Mamy tam kilka psiaków w typie goldena do adopcji [URL]http://www.pomocgoldenom.fora.pl[/URL][/quote] Przekażę Panu namiar na Rudolfa oraz na goldenki. Może jakiś psiulek znajdzie domek. Dzieki. -
Nie pozwólmy ich uśpić,one juz żyją. Wiem że zaraz odezwą sie osoby, stwierdzające że ślepe mioty trzeba usypiać aby robić miejsce dla tych ktre są w schronach i ja to rozumiem. Ale nie umiem sie pogodzić z usypianiem zycia. Szkoda, że nie było widać, może była wtedy szansa na sterylkę aborcyjną. A tak - trzeba będzie szukać chatek dla rodzinki.
-
Mlody Golden szuka domu-mieszka na balkonie a "idzie zima" -MA JUZ DOM
supergoga replied to ewa_m's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miałam sygnał od Pana, chętnego do adopcji jakiegoś psiaka w typie labka lub godena - Pan mówił o mixie, nie o rasowym, do domu z ogródkiem w okolicy Torunia. W domu 4 letnie dziecko. Jeśli chcecie, jak wrócę do domu - przekażę Wam kontakt do Pana, albo podam Panu kontakt do Was - tylko który. Może to dla niego domek. Można sprawdzić. -
Nesiu kochana bądż szczęśliwa za TM [*]
supergoga replied to Maćka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna psina, jesteście wielkie dziewczyny. Trzymam paluchy za psinkę. Postaram się coś też wstawić na bazarek - z przeznaczeniem dla sunieczki. -
Spacer z moim psem Idę drogą przed siebie W oku łza, z bólu serce pęka... Tak ten świat się nie poukładał. Aż nagle... Nagle czuję zimny dotyk na ręce i patrzą na mnie czujnie oczy brązowe. A ogon, ogon miarowo wybija rytm moich kroków. Wtedy wiem, nie jestem sama. Idę, ale obok wiernie kroczy mój pies. I słońce się w serce wkrada, łzy wysusza, ból koi. Psie oczy, nos i ogon... dla samotnej duszy ostoją. Warto żyć dla tych chwil.
-
A ja dopiero tu zajrzałam. Jaki super wątek. A moja młoda mi ciągle nadaje, żeby był na dogo taki wątek o psiach i nie tylko utworach. Super te Wasze wiersze - smutne, wesołe i takie dowcipne (jak ten ostatni). Może i ja coś wstawię z moich wypocinek. A Opal na pewno.