Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Oczywiście. Bianka spędza każdą chwilęz Natalią. Natalia beczy i jest w zupełnej rozsypce. Nie wie, jak będziemogła oddać ukochaną sukę. Bianka ma u niej dom tak długo, aż znajdzie najlepszy dom na świecie.Nie wiem, jaki dom przetrzyma magiel Natalii. Mowy nie ma o tymczasach ani o schronach, tylko ostateczny dobry dom, może być z psami tylko bez gryzoni. Szkoda, ten dom to był ideał dla takiej suni. Odkarmiona, wyleczona, skóra w dobrym stanie, uszy też. Zaszczepionana wszystko. Rozpieszczona. Nie wiem już co pisać. Z fotami prtoblem o tyle, że Natalia chyba nie ma cyfrówki, wstawiałam od niej fotki z telefonu. Ale z tego co mi mówiła, wybiera się z Bianką do mnie do Poznania z wizytą, wtedy zdjęcia zrobię na pewno.
  2. Sunieczkę wystawiłam na 4łapy, na aaaby, eurocity, alegratka,kupsprzedaj. Teraz powymieniam fotki na nowe. Nie wiem czy ludzie o wakacjach mysla czy o czyms innym,ale coś słabo. Boje się myśleć co będzie latem.
  3. Ja wstawiłam Zulkę na 4łapy, eurocity, aaaby, alegratka, kupsprzedaj. I to już jakiś czas temu. Ostatnio kataklizm. Za chwilę wakacje i raczej psów przybedzie - sezonowych. Kurcze - ja juz czasem tracę głowę, jak z tego wyjść.
  4. Mam nadziejęjednak, że wreszcie się coś ruszy. Psiaki pilnie szukają domów - dobrych domów na zawsze!!!
  5. Myślę, że Grand byłby ogromnie oddanym człowiekowi psiakiem - takim wpatrzonym w oczy. Tylko dlaczego ten człowiek nie chce zobaczyć Granda. Dziś jeszcze spróbuję podesłać go dziewczynie z prośbą o plakaciki i ich rozwieszenie w różnych miejscach. Myślę,że pilnie akcja plakacikowa byłaby wskazana. Może spróbuję zrobić wieczorem plakacik - czy ktoś byłby chętny żeby pomóc w rozwieszaniu i rozsyłaniu. Obawiam się, że Grand nie ma wiele czasu. Żebyśmy tylko zdążyli.:-(
  6. Tanitko, moim zdaniem on nie jest chory - gdybys widziała co on musi jeść - hmmm. Nie będe komentować. Dla mnie on akurat tak reaguje na schronisko, brak człowieka, depresję, stres. Jak wyszedł za bramę był żywy i radosny - chciał wsiąść do naszego auta - musiałam z nim tam podejść aby wymienic smycz i teraz mam wrażenie, że dałam mu nadzieję, że odjeżdża. To bral domu i człowieka. Jestem prawie pewna. Tylko nie mam dla niego tego domu. :-(
  7. Co u Azorka - kiedy ten domek. I jak się czuje na dziś.
  8. [URL]http://www.allegro.pl/item186637215_pikus_maly_piesek_prosi_o_dom_pilne_.html[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/item186637810_piestabs_dom_to_dla_niego_jedyna_szansa_na_zycie.html[/URL] Rozsyłajcie znajomym te linki, może ktoś się zakocha w którymś psiaku. Cioteczka Justin - zrobiła im sliczne aukcje. Pieniążki na Tabsika będą, będzie zdrowy. Musi być. Mamy nadzieję, że dotychczasowi właściciele spełniają medyczne zalecenia.:mad:
  9. Zaraz zmienię tytuł wątku i poproszę moda o przeniesienie. Bianka musi odejść. Natalia jest pogodną i wspaniała osobą a teraz po raz pierwszy nie mogłam z Nią rozmawiać - płakała. Ona naprawdę kocha Biankę, ale zdaje sobie sprawę z tego co będzie, gdy zagryzie, zabije króliczka. Jego też kocha. No i kólko się zamknęło. A co ciekawe ze szczeniakiem grzywaczem, który jest na przechowaniu u Natalii, który łazi po suni, lezy na niej, skubie za uszy i ogon - zupełna zgoda. Razem śpią i nie ma żadnych kłopotów. Tylko królik, ale on ma prawo żyć. Bianka będzie oprócz Allegro, gdzie już jest, wystawiona na: aaaby alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy. Jesli możecie gdziec jeszcze ją pokazać, wystawić - pomóżcie. Ona musi trafic do dobrego domku. Wyleczona, odkarmiona, śliczna suka - dom bez gryzoni (myśle że rybki ujdą ;) ). I choć tak mi smutno - bardzo - wiem że to konieczność.
  10. Napisze wieczorem dokładnie bo teraz nie mam czasu i siły. Bianeczka szuka domku. Oczywiście zostanie u zapłakanej Natalii tak długo aż go znajdzie - i to jak Natalia podkreśla - musi byc bardzo dobry dom. Niestety po raz kolejny rzuciła się i pogryzła królika - istenieje obawa że w końcu go zagryzie. Szkoleniowiec nie daje szansy na akceptację. A nie można do tego dopuścić. Natalia płacze - ale niestety to chyba jedyne wyjście. Już wstawiłam ją na allegro i dziś pójdzie na inne portale.
  11. Melba jest cudem. Musze wstawić sobie ten mniejszy banerek Melby żeby się zmieścił jeszcze Grand - dzięki Lupe za piękne banerki naszych psiaków. Tylko ja nie umiem tak zrobić żeby po najechaniu na banerek otwierała się strona. Ja jednak jestem imbecyl.
  12. Wyślę go dziewczynie która obiecała pomóc, może go gdzies porozkleja. Ja już nie mam pomysłu i znów mam dół - jak Rów Mariański. I już nic na to nie pomaga. Za duzo mi się chyba naraz nawaliło na leb - nie daję rady opgarnąć. Grand - jak ci pomóc.
  13. Teraz tylko te domki, które go nie zauważyły i nie chciały niech żałują. On śliczny psiak - i nareszcie szczęsliwy. Ciotka Paulina - super foty zrobiła i zostanie mianowana naczelnym fotografem naszej drużyny.
  14. Melba jest moim 8 cudem świata. Dobrze choc że znosi ten schron jakos tak z filozoficznym spokojem. Ale na spacerze bardzo czesto posikiwała, mamy nadzieje, że to nie problem z pęcherzem a tylko znaczenie terenu. Ale jest miziasta, przytulasta, zero agresji - cud dziewczynka. Tylko - bez domu.:shake:
  15. Zmieniłam juz tytuł jak tylko zaczęłam o nim dziś pisać. Makabra. Nawet te fotki i tak nie oddaja jego stanu, jego głosu, jaki wydobywa. Biedny Grand.
  16. Moje cudo jest piękne. Była z nami na krótkim spacerku - krótkim, po po drugiej stronie bardzo ruchliwej drogi obserwiował nas kudłaty pies - a ja oczami wyobraxni widziałam jak przebiega do anszych psów przez ta jezdnię i wpada pod auto. Więc spacer sie skrócił. Melba czeka na dom - ciocia Paulina fociła suczysko, więc fotki będą. Ona bardzo prosi o własny dom - jest super łagodnym psem do ludzi, można się w nią wtulać jak w futrzaka - a ona to po prostu lubi.
  17. Jest tragedia. Grand powoli znika w schronisku. Zza klatki słychac tyylko cichy, niezwykle ochrypły szczek pełen rozpaczy. Wyszedł z nami na spacer - drobny, wychudzony psi szkielecik. Do klatki - wstawiany siłą, gdy weszłam tam z nim, nie mogłam wyjść - koniecznie też wychodził. On by odżył w omu - on tam powoli umiera. Sorry, ja nie potrafie o tym tak na zimno pisać. Odejdzie w niebyt jak mu nie pomożemy. Może ma ktoś choc jakiś tymczas dla niego. To już nie jest ten pies który był - to cień psa - pełen rozpaczy, żalu. :-( Nie wiem, jak pomóc. Paulina wstawi fotki - Grand nie ma wiele czasu - potrzebuje domu.
  18. Byliście dzielni w dopingum, kciuki trzymane - i... KLEKS w DOMU!!!!!:multi: :multi: :multi: Ma cudowny domek, wspaniałego Pańcia, ma na imię Bogart - i będzie bardzo kochany. Obawiam się tylko, że zostanie rozpieszczony do szpitku, ale powiedzcie, czy sobie nie zasłużył. Ciotka Paulinka zrobi fotki mam nadzieje i potwierdzi. Kleks już do schroniska nie wróci. Mieszka w Poznaniu, jesteśmy zaproszone z wizytą i na pewno za jakiś czas pójdziemy. Udało się - doczekła się domku. Może dobrze, że uciekł czy też wyrzucono go z tamtego, tym bardziej że nikt go nie szukał i o niego nie pytał. Kleksiu - duzo szczęścia. I bądź grzeczny, ciotkom wstydu nie przynoś!!!
  19. Właśnie zaraz wyruszamy z ciotką Pauliną w odwiedziny do Melbusi i Granda i innych psiaków. Mam tylko nadzieję, że nic nie doszło. Jak zdążymy to fotki zrobimy, choć trochę.
  20. Też jestem za wątkiem czpisów i sześciopaków. Wszak to są jakby takie nasze opowieści,nasze psiaki, więc chcemy wiedzieć. Czekamy na foty.
  21. Brawo Babulko Owieczko. Wcale tak babciowato nie wyglądasz. Jak rozumeim nadal szukamy domku stałego, bo ten który ma to tymczasik tak?
  22. Paulinko, bój się - zapadnie w serce. Melba to sama słodycz. Zresztą sama jutro zobaczysz. Jutro odwiedzimy psiaki - będą pewnie nowe fotki.
  23. Sylwia, więc odczulaj się, Pikus miałby może szansę na dom. Psiulki z Zamościa znalazły domek w Poznaniu to teraz odwrotnie by było. A dla Tabsika - ruszyło już kilka bazarków. Myślę, że psiaka wyleczymy. Nie zakładam innej opcji. A wtedy domki się będa pchały po niego.
  24. Jamniczka na bank szybko z ogłoszeń dom znajdzie. Było sporo pytań w necie o jamnolki. Tylko nie wiem jak ze sterylką - bałabym się rozmnażacza. Gdybym była potrzebna do jakis netowych ogłoszeń dajcie znać. Piękna jest.
×
×
  • Create New...