Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Mona na początku tygodnia przyjedzie do nas....na czas sterylki. Aga sie zgodziła, choć serce boli. Ale to mądra dziewczyna, i mimo iż Norka nadal w sercu - wie też, że Mona potrzebuje ciepła po zabiegu. Póxniej jednak wróci do kojca, chyba, że domek się znajdzie. Oby.
  2. Myślę, że powoli tak. Wiemy że nie jest agresywny. Ale to typpowy pies do kojca i do pilnowania. Będzie świetny.
  3. W sprawie Kumpla najlepiej te. do Pawła naszego wolontariusza z przytuliska, któy się psami zajmuje. 509 628 584
  4. Sonoa wyszła dzisiaj na spacerek na smyczy razem z Rico - z naszymi wolontariuszkami z okolicznej szkoły. Pieknie i grzecznie spacerowała. W ponoedziałek idzie na sterylizację a po zabiegu - spędzi kilka dni u Pawła w domu - nawet w kontenerze jest za zimno i szkoda suni. To jest świetny psiak, szkoda jej bardzo.
  5. Właśnie z tymi cegiełkowymi za darmo to muszę sprawdzić. Z tego co pamiętam aukcji na kup teraz jako charytatywne traktować nie można, jedynie w opcji licytacja i kup teraz. A wtedy cegiełek si e nie da. Jutro pocztytam regulamin. W razie czego wystawię z własnego konta.
  6. Dzisiaj mój TZ odwiedził Koko z klinice. Psiak nie jest ogólnie zachwycony bo musi chodzić w kołnierzu. ma leczone intensywnie oczy. Weci próbują farmakologicznie poprawic ich stan. Jesli to nic nie da, spróbują zabiegu operacyjnego łącznie z kastracją. Dlatego czekamy. Psiak lubi wychodzić na spacery, potrafi zaszczekać gdy coś chce. Pokazuje już też, że jest spanielem - ma charakter. Jak czegos nie lubi lub się wystraszy - ma tendencje do warkotu i prób dziabnięcia. Jednak coraz rzadziej. Mam nadzieję, tak wynikało z rozmowy z wetką - że to cały czas szok i strach. Rano gdy przychodzą do niego - bardzo się cieszy. Na widok TZ-a też nie straszył - choć go nie zna. Napisałam o nim kilka słów - takich do ewentualnych ogłoszeń. Co ważne - na pewno nie proponuje go do domu z dziećmi i do domów niedoświadczonych miłośników psiaków. To jednak psiul po przejściach, spanielek który coś tam w sobie nosi. Miłośc, opieka - dobro i cierpliwość - pomoga, ale na spokojnie. Tylko gdzie szukac tego miejsca. Koko to młody cocker spaniel. Ma około 1 – 1,5 roku. Gdy go spotkaliśmy, przedstawiał sobą wstrząsający widok: chore oczy, kilogramy kołtunów na uszach i łapach, pusta miska, zimna buda – i bezdenna rozpacz. Czym sobie na to zasłużył? Ot, kolejny zakup – nieprzemyślany, może pod wpływem chwilowego zachwytu nad małym nieporadnym szczeniakiem. Szczeniak wyrósł, stał się psiakiem z niezależnym charakterem – jaki miewają spaniele – i przerósł oczekiwania właścicieli. Trafił na ulicę, aż błąkającego się psa przywieziono do jednego z podpoznańskich przytulisk. Z brudnej klatki powoli odchodzący w „niebyt” psiak zawędrował pod opiekę Fundacji dla Zwierząt Animalia, został zabrany z przytuliska i umieszczony w poznańskiej klinice. Wykapany, ostrzyżony, przebadany – powoli dochodzi do zdrowia. Czeka go jeszcze trochę zabiegów, w tym kastracja. Problemem na dzisiaj są oczy, być może będą wymagały zabiegu chirurgicznego. Ale pełna miska, opieka, ciepło i bezpieczeństwo sprawiają, że Koko odzyskuje siłę i chęci do życia. Pokazuje też, że jest psem z charakterem. Nie wszystko lubi, nie wszystko mu się podoba. Ale to młody zwierzak – czas zatrze w nim złe wspomnienia, zaufa i pokocha. Tyle, że musi mieć kogo. Po wyjściu z kliniki nie może wrócić do klatki, na poniewierkę. Musi znaleźć dom, odpowiedzialnych, znających rasę opiekunów. Dom bez małych dzieci. Czy Koko będzie miał szansę na nowe, szczęśliwe życie – zależy tylko od tego, czy ktoś go pokocha. Na razie czeka go jeszcze pobyt w klinice, a Fundację – rachunki – niemałe – za zabiegi i leczenie Koko. Prosimy więc wszystkich, których zainteresował los tego młodego, pięknego psa – jeśli nie o opiekę – to o wsparcie nas i pomoc w pokryciu tych kosztów. Nie możemy pozwolić, aby jego Zycie zostało zmarnowane. Raz już ktoś go odepchnął, pozostawił w nim strach, niepewność, brak zaufania. Pomóżmy mu razem to odzyskać. Koko pięknie, tak pięknie jak tylko potrafi zraniony pies – prosi o ratunek! Nie odmawiajmy. Nie bądźmy na to wołanie obojętni. A to Koko w kołnierzu Obawiam się tego rachunku z kliniki. Myślę nad aukcja cegiełkowa na allegro i nawet nie wiem jak się zabrać do niej.
  7. Niestety z racji organizacyjnych sprawa tych formalności na razie zawieszona. Nie mamy jak tego zorganizować. W poniedziałek będę się zastanawiać.
  8. Trzeba poczekac do jutra. Jutro będą zdjęcia - mój TZ pojedzie do kliniki. Dzisiaj byłam z Wegą na sterylce a potem pojechałam w teren służbowo, wróciłam koło 17.00, a że mam gorączkę - to padłam. Jutro wszystko opiszę.
  9. Nasza malizna już po sterylce. Odpoczywa w ramionach Karoliny i czeka na domek. Dzisiaj znów ja widziałąm - coraz ładniejsza, pachnąca czysta i taka radosna. Już nie jest wystraszonym maluchem. Poznała od Joo zasady porządklu w domu i wypadki zdarzają się bardzo rzadko. Pomóżcie nam szukać domu - kolejne sunie potrzebują Karolinowego tymczasu, choćby na czas sterylek. Mamy 3 sunie w kolejce - Mone, Mufkę i Sonię.
  10. Zdjęcia suni z nowego domku: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/313/f99d25c624e81a3b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/437/82228cd0d2d627d6.jpg[/IMG][/URL] Zew zdjęciami Kaja przekazała pozdrowienia z ciepłego i kochającego domku.
  11. U suni cisza. Tak piekna jest - w realu o wiele piękniejsza jeszcze - a nikt nie pyta.
  12. Do Pawła dzwoniła jedna osoba w sprawie suni. Ma się zastanowić i dac znać. Zobaczymy.
  13. Biedna sunia. Tyle km. Co ona winna. Co za ludzie. Dlaczego. Może lepiej proponować pluszaki ze sklepu - można wymienić, gdyby inny odcień się trafił. Nigdy bym sobie nie pozwoliła tak potraktować psa, po tym co przeszedł. Alta - musisz znaleźć super dom. Pomogę w ogłoszeniach.
  14. Do wczoraj. Mam kasę - bardzo dziękuję za wpłaty, nasza koleżanka z Sopotu też poratowała Gringa - dzisiaj wpłacam na kolejne 6 dni. czyli do 20.01.
  15. Rewelacyjny. Będą się zabijac o niego. TYlko trochę ogłoszeń i dom się znajdzie.
  16. Niestety nikt się w niej nie zakochałjeszcze. A taka śliczna z niej sunia.
  17. Jeśli nikt do tego czasu nie pokocha Mikusi - może w maju pojedzie do Szwecji. Kasiu, napisałam do Ciebie PM.
  18. Asiu,spokojnie można już reklamować KOko i szukać domku. To łagodny i kochany piesek.Jeszcze wystraszony,jeszcze niepewny,ale głsaskany i przytulany dochodzi do siebie.Jak dzwoniłąm rano - wiem, że został wykąpany i ostrzyzony - waży chyba połowęmniej i malepsze samopoczucie. Nie ma w nim agresji. Postaram się podjechać może jutro -mam gorączkę i dzisiaj po pracy chyba padnę - i zrobić fotki. Dzisiaj będą oglądane oczy przez chirurga - zobaczymy,co z nimi i kiedy planowany jest zabieg kastracji.Może nawet dzisiaj lub jutro. Będę pisać na bieżąco.
  19. One wszystkie zyskują poza klatkami. Postaram się odwiedzić sunię w najbliższym mozliwym czasie. Niestety teraz nasz ostatni samochód od kilku dni stoi w warsztacie - czyli kanał. Alew końcu wróci donas chyba.
  20. A wspominałaś tak mimochodem :eviltong:. Jutro zabieram sunięna sterylkę i odwożę do Karoliny. Domku - gdzie jesteś???
  21. Paweł ma wielkie serce (dobrze że nie czyta tego, jeszcze by duma go rozsadziłą :lol:) - kocha swoje psy a one jego. Mają o tyle szczęście.Niestety Paweł ma też swoje inne zajęcia i obowiązki i mało czasu - nie ma więc go z nimi tyle, ile miałby ich człowiek. Stąd szukania domków (no i przepełnienie totalne teraz, zupełna makabra). Ale DT odpada. To już nie dla nich i tak jak pisałam, obawiam się,że tak jak jest zostanie do końca.Szkoda. Zasłuzyły na koniec zycia bez statusu bezdomniaka.
  22. Gringo jest psem hotelowym, nadal opłacamy pobyt. Cobra była na pobycie hotelowym na początku, też płaciliśmy za nia. Później byłaopcja,z uwagi na finanse, powrotu do schroniska. Karinie zapadłą w serce - i to były takie nasze uzgodnienia tymczasowego pobytu suni na nieco innych warunkach, ale też przez czas określony w miarę, więc cieszę się,że domek super się znalazł. Do tego nie wiem, co będzie ze spanielem KOko który poklinice byćmoże też wyląduje w hotelu,jeśli nic nie znajdziemy. Czyli bardzo prosimy o pomoc w opłacaniu pobytu GRinga, a przede wszystkim w szukaniu mu super domku.
  23. Niestety co do czystości w domu - nie odpowiem, choć z doświadczenia wiem, że psiaki brane przez nas na tymczasy,nawet jeśli im się coś zdarzyło na początku szybko przypominały sobie zasady. To maleńka sunia,na smyczy będzie chodziła.
  24. Ostatnie poznańskie fotki Kajusi, po sterylce, w gabinecie wet. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/313/b06bb13b388ae3f1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/436/bbd74d07b6842145.jpg[/IMG][/URL]
  25. Zdjęcia Weguni po wyjściu z przytuliska i przyjeździe do Poznania, na DT [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/49/9fe768a51420ffb8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/313/d67f1c848d88edc8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/312/c898e8042ecc65a0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/49/6b4aa9c6c7215621.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...