Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Napisałam tekst dla Nefika - do zmiany na allegro. Musze go tylko zgrać z laptopa. Co do zdjęć - można zrobić ładne foty, tylko tak jak pisałam, Karina miała urwanie głowy i nie było nawet jak wziąć psa na smycz i wyprowadzić na smyczy. A jak biegają po podwórku, to nie da się rady za nimi ganiać. Jak tylko Darek wróci - postaram się umówić. Aukcje są jeszcze 10 dni. Czyli trochę czasu. Musze pomyślec też nad tekstem dla Tinki, chyba że ktoś nam pomoże.
  2. Szkoda wielka. Mam nadzieję, że tylko termin się przesunie. Czekamy na wieści. Mnie dzisiaj szlag niewąski trafiuł. Dostałam takiego oto meila z ogłoszenia Pirata na Allegro. Jamor, Dziewczyny - co Wy na to? [FONT=Times New Roman][SIZE=3]dzień dobry oglądałem właśnie aukcje na Allegro, mimo że jestem wielkim miłośnikiem psów mam obecnie dwa, żyła ze mną szczęśliwe 14 lat jamniczka dochodzę do wniosku że ratowanie tego biednego stworzenia było tak samo nie ludzkie jak jego okaleczenie, treści zamieszczone na tej aukcji jak i poetycki ton opisu krzywdy tego psa przyprawiły mnie o mdłości jeśli sądzi pani/pan że jest miośnikiem zwierząt to się bardzo myli !!! (i dla jasności zdaje sobie sprawę jaki ból czuł ten pies miałem skomplikowanie złamane obie nogi w kostkach jednocześnie) jeśli sadzi pan/pani że ten pies jest wdzięczny za coś komuś to jest w błędzie. mam wrażenie że decyzja o uratowaniu tego psa była czysto egoistyczna, został narażony na ból do końca życia o skrzywionej psychice już nawet nie chce myśleć. kolejnym sadystą na drodze tego psa był wet który go "uratował" i o zgrozo zakładał szwy bez znieczulenia, choć w sumie wet (znam kilka osób,którzy chętnie by odwiedzili ten gabinet)to tylko człowiek za pienadze zrobi wszystko:( chciałem prosić o opamiętanie się jedyna pomocą dla tego psa było uśpienie go ale wiem że "miłośnicy" nie znają słowa uśpić. pecha miał ten pies spotykał tylko i wyłącznie sadystów na swej drodze. no i na koniec jako że ze jak mniemam jest pan/pani wielkim miłośnikiem zwierzą mam pytanie: dlaczego nie został zabrany do domu tylko trafił do hoteliku dla psów? jestem całkowicie zdruzgotany postawą takich ludzi jak pan/pani Tomasz[/SIZE][/FONT]
  3. Słuchajcie no :mad: "Towarzystwo Wzajemnej Adoracji" - nie gadac tylko kciuki zaciskać. Dzisiaj byli mili Państwo poznać Tofika. Teraz tylko musza przekonac rodziców - bowiem wszyscy stracili niedawno psiaka i trzeba przekonac do kolejnego. Miałby super domek. KCIUKI!;)
  4. To dobry pomysł. Ja tez mogę zrobic jeszcze bazarek dla niego.
  5. Miałam nowe, piekne fotki Rysi i wywaliło mi poczte. Poprosiłam Ele o przesłanie, jak tylko dostane wkleję. Mała walczy!
  6. Domek czeka, tyle że nie ma jak dojechać na Śląsk. Tychy to kawał drogi. Jesli by był transport - myślę że zrzutke na paliwo zrobimy? Coooo:oops:
  7. Dzięki, zaraz zedytuje na allegro i animalii. Ja juz wymiękam z tekstami. Zwykle siadam do ogłoszeń i mam do napisania np.5 - i jak je napisać? Łeb pęka. Dzięki Grzybkowa - za uwage - słuszną. Poprawiamy!!!:oops:
  8. To i ja wymienię Miłkę. Biedny psiak z lękiem. drugi Mundel się robi. A Mundzio już rok siedzi.
  9. Lilmo, myślę, że z ogłoszeniami ruszamy. Bo nie ma co czekać. Zwłaszcza po tym co pisze Kasia. Ja jutro też powystawiam.
  10. Kasia, dostałaś PM w sprawie Bory? Z namiarami. Tylko te koty - tam łazęgi koty są, ale czy dasz radę zobaczyć, jak na nie zareaguje. Byłaby może jakaś szansa. LIlmo, dzięki, ja dopiero jutro się zabiorę.
  11. Tak mało u Reniulki ludzi - biedulka taka. Postaram się jak dojdę do siebie po ostatnich przezyciach domowych - napisac może jutro cosik. I ruszyć z ogłoszeniami.
  12. Juz jestem, mam kryzys w rodzinie - same dramaty. Przepraszam, że będę teraz rzadziej. Zmienię tytuł. tyle że tymczas na razie nie może być daleko, bo gdyby jednak znalazł się właściciel - sunia musi być w poblizu. Jeszcze trochę. Ja nie mogę jej zabrać, mimo że planowałam, bo zabieram mame po szpitalu - chyba w przyszłym tygodniu.
  13. Niestety antybiotyk nie zadziałał rewelacyjnie. teraz Rysia była ponownie u weta - zmiana leku. Czekamy. To takie maleństwo.
  14. Problem jest w tym, że my mamy aukcje charytatywne, wolne od kosztów. Ale bez wyróżnień. Jesli będziemy robić wyróznione, to nam moga status odebrać - nie wiem jak będą liczyć w takim wypadku, czy są w stanie oddzielić od całości naszych wolnych kosztów te koszty. Najwyżej jak się skończy wystawię za własne pieniądze odrębnie.
  15. Już jest. Jak wstawoałam widac popełniłam błąd - z przyczyn obioektywnych mi dzisiaj nic nie wychodzi.
  16. A czy jest tam też link do strony Fundacji. Ja zupełnie nie umiem się tam poruszac i nawet nie probuję.
  17. Jak napiszecie taki wzruszający tekst - to wstawię tez na ogłoszenia i na stronkę Fundacji. Tylko nie mam głowy i mozliwości - mam dramaty rodzinne.
  18. :mad: Nie, zawiązuję domki w wory i topię w Warcie :cool3: HMmmm - :cool1:, no jeśli domki spoza dogomanii - to polecam zajrzeć. Jak z dogomanii, lub takie które czytają i znaja stąd hostorie psiaka - to nie musimy...tu tyle potrzebujących!
  19. I nikt nie zagląda do zwykłej małej rudaski. Kochana z niej panienka.
  20. Raczej nie. Ja tam pisałam o Tinie, ok. 2 letnie i mogła być za "stara". A Bora ma na bank więcej. Może 6.
  21. Kiler wygląda na aktywnego psa, dla akr=tywnych ludzi. Taki na sporty, biegi itp.
  22. Dzwoniłam właśnie do schronu,, nikt o nią nie pytał.
  23. Wiem, wychodzi Ci to świetnie - jesteś wówczas jak "ciało lotne". A ja prosze o kciuki - szansa na dom dla Bisa bliska. Państwo zainteresowani trolek - już zarezerwowali psa. Szukamy transportu na Śląsk - Tychy.
  24. Akurat tu nie mogę. To mieszkanie z 1 psem już i z kotem. Nie polecę psiaków, ktorych nie znamy w tych relacjach.
  25. Ciotka, Ty się tu nie ciesz, szykuj szczotkę i umówimy się na fryzjerskie popisy.
×
×
  • Create New...