Sunia widac, ze jest troche zazdrosna ale tak wlasciwie to go olala. Teraz lezy na lozku i patrzy na niego z gory. Mysle, ze nie powinno byc problemu z psiulkami, na razie nie zwracaja zbytnio na siebie uwagi a mam nadzieje, ze niedlugo sie polubia. Upuś chodzi za mna krok w krok a jak tylko usiade to kladzie sie przy moich nogach. Slodki z niego dziadunio! :loveu: Jutro powinny dojsc zamowione poslanka dla psiakow bo w lozku to sie wszyscy nie pomiescimy ;)