Aguś, chyba już Ci odbiło, ja od dłuższego czasu zastanawiam się jak oskubać Bezulca, a Ty, mądra kobieta poszłaś do speca i sunia jest jak lala, przestań kombinować, kto Ci przyłoży, zastanów się komu Ty możesz przyłożyć.
Buziaki i serducho od
Ani
Ago, Ty mnie podtrzymywałaś na duchu, kiedy wpadłam w dołek to teraz ja, choć z daleka będę próbować zakopać Twój dołek :loveu:!
A co to takie śliczne w Twoim okienku :eviltong:?!
Trzymajcie się kochane, o warszawsko - podwarszawskich schroniskach też można pisać "poematy", trzeba zrobić sobie chwilkę przerwy na odreagowanie i wracać do naszych Azorów, bo jeśli nie Wy, to kto?!
Ostatnio mam braki czasowe i czegoś nie zauważyłam, bo coś Was złe dopadło, jak zwykle ZŁEMU powiem stanowcze nie!
A szczeniaczkom powiem - nie martwcie się, ciotki niedługo przyjadą, bo złe odgoniłam!
W pierwszym poście wyczytałam, że ma 4-5 lat, sterylka się szykowała, ale nie wiem czy do niej doszło - niestety trzeba przeczytać całość, ale jeśli ktoś zachwyci się Rusałką, to napewno znajdzie czas!