-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
Lupus - 5 m-czny DON, - ma wreszcie swój dom i człowieka
andzia69 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
o jak tu miło!!! domki sypią się jak z rękawa!:loveu: Supergoga - może dorób Kachnie - grubachnie trochę futerka, uszy postaw i wyadoptujemy ją jako onkę:evil_lol: -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
andzia69 replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
co do dt dla Luxa...czemu mnie to jakoś nie dziwi?:angryy: co do głosowania - nie ma sensu walczyc bo i tak dostaniemy po dupie za całokształt...tylko potem jak pojawia sie bullowaty w potrzebie to wszyscy wiedzą gdzie prosić.... -
Iza - czy boksery są powiadomione o maluszku?????
-
TOBIASZ - kielecki dobermanek za TM [*]
andzia69 replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
to trzymam kciukasy!!!!!:loveu: -
[quote name='Szerman']Andzia69, czy Waszej składki wystarczy na utrzymanie psa?[/quote] ja deklaruję 100 zł miesięcznie...nie wiem jak z deklaracjami Emilii 9czy podtrzymuje swoją ofertę) i nie wiem ile Fundacja AST - doddy będzie w stanie się dołożyć:-(
-
Iga już w nowym domku!!!:) Dzieki GB za dt!!:)
andzia69 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']Iga jest cudnym małym i słodkim psiaczkiem, póki coś jej nie zdenerwuje, nie nadepnie, trąci czy przewróci, wtedy zaczyna się szaleńca wściekłość, to maluch jeszcze ale fajnie to nie wygląda...:cool1:[/quote] GB - jesli tak zaczyna sie zachowywać jak ją cos wytraci z równowagi to spróbuj ją podnieść do góry i przytrzymać az się uspokoi...wg mnie wychodzi brak socjalizacji - nie zapominajcie, że ona była z rodzenstwem i matką chyba przy budzie:shake: może w stresujących sytuacjach jej reakcją obronną jest atak - ale powinno jej minąć z czasem, gdy poczuje się bezpieczna -
czytała Harlekiny:diabloti: i teraz śpi i śni o księciu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1763/le003yv0.jpg[/IMG]
-
Nie mogę się dodzwonić do Frotki...ani na komorkę, ani na stacjonarny:-(
-
Ja powiem tak - wszystko fajnie pięknie, Arka - tylko ponawiam swoje pytanie i pytanie Mariusza - kiedy Fobos będzie zabrany przez Frotkę! Mosii dzisiaj musi mieć odpowiedź - rozmawiałam z nią dzisiaj, czeka na decyzję dzisiaj, bo w kolejce ma już następne psy i nie może blokować kojca - i tak już czeka 2 tygodnie na decyzję. Ja się dokładam do kosztów u mosii. Jeśli chodzi o transport - osoba z rottków może psa zabrać do W-wy a stamtąd musiałby znaleźć transport do Moniki.
-
Lupus - 5 m-czny DON, - ma wreszcie swój dom i człowieka
andzia69 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
aaaa - to juz wiem czemu DON:evil_lol: Gosiu - nie pomyliłaś się - on jest długowłosy:lol: -
Lupus - 5 m-czny DON, - ma wreszcie swój dom i człowieka
andzia69 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
piękniusi jest...taki Cywil z filmu:loveu: Gosia - a czemu DON:crazyeye: -
Arka - w takim razie krótko i na temat - kiedy Frotka zabiera psa - bo widzę, ze tu będziemy gadac o dupie marynie, a decyzji jak nie ma tak nie ma! Konkrety proszę, bo o to chyba i Mariuszowi i Murce(której bidusi nie ma) chodzi! Szkoda czasu ludzi i psa!!!! Jesli nie ma konkretów w sprawie przewiezienia psa do Krakowa to ja proszę o jak najszybsze dotransportowanie psa do mosii, bo tu już nie ma na co czekać:shake:
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
czesc Betelku:loveu: parę zdjątek - moze mi się uda:angryy: [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/2164/zdjcie007nt6.jpg[/IMG] [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/524/zdjcie010jt4.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/5900/zdjcie011xi5.jpg[/IMG] odpoczynek po pilnowaniu terenu!:diabloti: [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/2527/zdjcie032fc6.jpg[/IMG] -
[quote name='Szerman'] Rozumiem że na wydanie psa do Mosii nikt nie będzie płacił.[/quote] z tego co ja przeczytałam to doddy obiecała cos wspomóc, emilia chyba też no i ja również;)
-
Brutalnie skopany szczeniak boksia ! ma dom
andzia69 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
trzymaj się malutki!!!!:loveu: -
[quote name='arjuna'] Andzia-w zimie Ruda była na diecie zimowej(mieszka na dworze) i głównym składnikiem jej pożywienia było tłuste mięso. w lecie pies ma więcej ruchu i obcięte mięso o połowę-do mięsa dostaje warzywa i royal canin. Często dodajemy też w lecie l-karnitynę. Pięknie wysusza psa-czego efekty widać;)[/quote] ale ja chciałam diete dla siebie:placz: a nie dla psów:eviltong: tłustego miecha nie lubię, royal canina raczej też nie...warzyw - też tak sobie:diabloti: najbardziej lubię słodycze i w tym problem:placz: a cwiczyc nie lubie:diabloti:
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
andzia69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Agatko...nie wiem co ci doradzić:-( skoro ludzie, u których jest Lusia na swój sposób kochaja psiaki może im trzeba troszkę rozświetlić w głowie - 2 psy to 2 miski, 2 smycze, 2 obroże, 2 posłania...2 x szczepienia....nie wiem sama:shake: Szkoda Pusi - jej przydałoby się chociaż na trochę iść do normalnego domku tymczasowego, żeby była tulona, głaskana, zeby otworzyła się na ludzi...tylko skad taki domek wziąść:placz: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
andzia69 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] I wiecie co mnie jeszcze cieszy ? ano muminek jest wszystko żerny :multi: uwielbia banany , melona , kapustę kiszoną , ogórki , pomidory , jabłka morele , truskawki , czereśnie - suchą karme też , ale tylko z wkładką :evil_lol: sama karma , sobie stoi :roll: Ale trochę jej czegoś dołożę do paszy i wcina z takim apetytem :loveu:[/quote] wreszcie normalny pies w tym stadzie zdziwaczałych świniaków:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
widzę, ze świerczki dobrze zabezpieczone przed psimi zapędami:evil_lol: muszę chyba o tym też pomysleć:diabloti: choć jedyny, który nogę podnosi w moim psim gronie to Zgredek - więc nie wiem czy warto dxwigac taaakie głazy, zeby obłożyć nimi 40 świerków:evil_lol:
-
Borys niewidomy cane corso - juz w swoim nowym domu!!!!
andzia69 replied to GameBoy's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']Borys w poniedzialek rano na 100% idzie na swoje, trzymajcie kciuki oby sie udalo mu tam zostac[/quote] trzymam, trzymam!!!!!!!:loveu: -
[quote name='zasadzkas']Nie wiem, czy pamiętacie jeszcze Arię, którą ok. 2 lat temu właściciele chcieli oddać? Byłyśmy po nią z Martą, aż za Wrocławiem, i nie byli w stanie. Wszystko dobrze się potoczyło, ale wczoraj dostałam telefon, że państwo wyjeżdżają do USA za niecałe 4 tygodnie. Domu dla suni nie mają. Poprosiłam o info i foty, nic nie obiecywałam. Może ktoś coś pomoże. Sunia chowana z małym dzieckiem, nadaje się do domu, do rodzinny. [/quote] A nie mogą suki zabrać ze sobą???? tam nie ma obostrzeń - moi znajomi zabrali ze sobą astkę do Stanów!
-
Murka - jeśli chcesz osobiście sprawidzic dom u tego pana to proponuję zabrać ze sobą Fobosa - zobaczycie reakcje tego człowieka na psa i odwrotnie! Gdyby Fobos miał trafić do mieszkania to miałabym obiekcję - wtedy kontakt z ludźmi jest non stop. Ale jeśli ten pan ma dom z ogrodem i pies miałby mieszkać ??? to kontakt nie będzie taki częsty i będą mieć obydwoje czas na zapoznanie się. Tylko właśnie nic na siłę - wszystko zależy jak się wzajemnie zaakceptują, powiedzieć, ze Fobos nie lubi nachalności. Ludzie - ten pies kilka ładnych lat mieszkał na wsi, szlajał się pewnie non stop - jeśli byłby agresywny w stosunku do ludzi czy biegających po wsi burków to już by nie żył bo jakis typ by go dawno widłami zadźgał przez taki okres czasu!
-
ale wy pitolicie!!!! przeca fotki faaajne som!!!!:diabloti: widać psa???? widać!!! i o to chodzi;)
-
[quote name='Koperek']Rzeczywiście podobna, ale to nie ona. Ta jest mieszanką amstaffa z labradorem- większa od typowej amstafki.[/quote] to trzeba ją ogłaszać bardziej jako labkowata sunię - przynajmniej jełopy się nie będą pałętać:razz: Doddy...słów brak...młotkiem po głowie:placz: biedna suczynka:-(:-(
-
ja raz się dostaję na forum, raz nie...albo mogę pisać, albo wcale...cholera mnie czasem bierze:diabloti: