-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
andzia69 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ada- taki "zwykły" hoteli to mamy pod Kielcami....mnie chodzi o taki co to ktoś coś poradzi;) -
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
andzia69 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Zapytam Andziu ale z tego co wiem to nie bedzie to raczej mozliwe w tym roku, bo zbliza sie okres swiateczny a wtedy w hotelikach maja pierwszenstwo stali klienci, ( nie za taka oplata jak my) napisz jeszcze o jaka rase biega :crazyeye:[/quote] rasa kundel swiętokrzyski - tu masz info nt sytuacji u nas - chodzi o Tolę, Rudkę i Lenkę - którąkolwiek:shake:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kielce-tragedia-erka-miala-wypadek-pomoc-dla-psow-erki-potrzebna-125841/[/URL] a tak w ogóle to potrzebuje rady jak Bubę oduczyć warczenia na obcych z możliwoscią nawet ich ugryzienia:-( :placz: do nas jest kochana...ale obcy to wrogowie...a to jest bardzo uciążliwe:shake: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
ten maluch jutro może pojechać do Krakowa do ds - ale nie mogę się skontaktować z Trinity:shake: [IMG]http://photos04.allegro.pl/photos/400x300/484/65/62/484656239_4[/IMG] -
[IMG]http://img133.imageshack.us/img133/286/25112008eg1.jpg[/IMG] pieszczoty:loveu: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6348/26112008tq3.jpg[/IMG] całuski:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2576/26112008000zo8.jpg[/IMG] zdjęcia marne - ale widać pełnię szczęścia!!!:multi::multi::multi:
-
PILNE - amstaff w schronie do uśpienia! Potrzebna pomoc!!!
andzia69 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
jeśli będzie się ktos słyszał z panem Tomkiem to proszę, zapytajcie go czy dałby radę z hotelikiem i pracą z 2 suniami - dzikuskami:placz: mamy straszny problem w Kielcach:-( -
Kielce-4 mies. maluch - nicnieumiejący szorściak MA DOM!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Podaję nr tel. do siebie w razie co - 604 27 55 53 Czekam na wiadomosc:loveu: Agniesiu - dzięki:loveu::loveu::loveu: -
[quote name='liryka']1. jest dla kielc 1 miejsce w wieliczce (15zl/doba), dajcie znac, czy reflektujecie. 2. jaki jest status berci?? jesli nie jedzie do jedrzejowa, czy macie mozliwosc sprawdzenia dziewczynki na kota na miejscu? to dosyc pilne w kwestii adopcji.[/quote] Liryka - tam nie ma jak sprawdzic :shake: podobno razem z Dingusiem i Rudką gonia włóczace sie koty = ale to nie jest wyznacznik - kot ucieka to psy gonią....i gorzej by było gdyby było jednak cos nie tak i co wtedy? znowu kombinować transport ze Szczecina? ja wiem, ze większosc psów zakoleguje się z kotami - tylko trzeba miec cierpliwość - z jednymi pójdzie szybciej, z innymi dłużej....
-
[quote name='Margo05']Goska, nigdy nic nie wiadomo, a lepiej zapobiegac niż leczyć. Może w pierwszym poście tak konto jakiejś Fundacji? Coś w rodzaju skareptki? Współpracujecie z kimś w tym zakresie?[/quote] AFN - jeśli ktoś chce można wpłacać [quote name='pixie']nie nadazam za watkiem .. jak wyglada sytuacj? [B][U]Wazne pytanie dotyczace[/U] [/B][SIZE=5][COLOR=Red]Bery[/COLOR][/SIZE] mocno zawodzaca w domu szczekajaca czy raczej z tych spokojnych ...uciekinierka? czy tez pilnuje sie Pani na spacerach prosze ew[B] ewelinke m[/B] / znamy sie;)/ lub [B]andzie[/B] /tez sie znamy ;) ale telefonicznie/ o kontakt, badz pw / - te ktora z nich wiecej wie nt Bery wyjasnie blizej ale dzis na kompie moge byc dopiero poznym popoludniem [B][SIZE=4][COLOR=SeaGreen] [/COLOR][/SIZE][/B][/quote] Pixie...najwięcej o Berci wie Erka....ona nie była w domu - więc nie mam pojecia czy w domu byłaby szczekająca:shake: no i nie wiem czy się pilnuje czy nie.....
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybka_39']Wpisuje sie na watek. Czy wszystkie psy z 1 postu nadal potrzebują domu i ogłoszeń? Wszystkim z osobna zrobić alegratki?;) A Tusia idzie na DT czy DS? Ja nie w temacie wątek ma za dużo stron:oops:[/quote] Tusia - dziś ds Taszka - dziś ds wszystkie inne - potrzeba dużo, duzo ogłoszeń:-( -
[quote name='Saphira']Też myślę, że lepiej na pw.[/quote] dobra - nr konta zdjęłam - wiem co spotkało Bajkę, wiec moze faktycznie lepiej... w razie co proszę pisać pw to podam - bo mogę o kimś zapomnieć, pominąć - za szybko tu się watek rozrasta;) kolejna gorsza wiadomosc - p. Irenki, która miała dokarmiać i oswajać psiaki - nie będzie do 10 grudnia...no mi ręce opadły i znowu jesteśmy w punkcie wyjścia...:-( Erka czuje się...psychicznie jakos się podniosła dzieki wiadomościom z dogo:loveu::loveu::loveu: i dziękuje wszystkim za pomoc!!!!! Fizycznie raczej nie najlepiej - ma leżec w 1 pozycji, nie ruszać sie, nie wstawać - próbujemy dostac sie do dokumentacji i skonsultować z innymi lekarzami -ale nie wiem czy sie to uda Dobra - spadam - jadę do psów, muszę po drodze kupic jakieś konserwy dla oskarka i suni z hurtowni obok - ugotowali im kaszę z ziemniakami:angryy: W drodze powrotnej muszę zabrać Tusie i zawiexc do domu lecę
-
[quote name='Lulka']biedna erka, gorące pozdrowinia dla niej i moc pozytywnych myśli :p dorzucam 5 dyszek, niestety nie moge zadeklarować comiesięcznych wpłat, za dużo tych bid :shake: poproszę konto na pw ;)[/quote] Luleczko - dzięki:loveu: nr konta masz w 1 poście tego wątku;) Bazyliah - Majaa jak cos powie to tak zrobi - więc o dt dla Dingusia się nie martwię...dt dla Bery - szukajmy - a moze znajdzie się stały - to taka cudna przymilasta sunia:loveu: Hotelik w Kielcach - poczeka...tylko jak pisałam - to nie miejsce, gdzie można socjalizowac psiaki:shake: po prostu tam nikt nigdy nie pracował z trudnymi psami...a nawet takich nie mieli
-
słuchajcie...psy trzeba zabrać - obowiazkowo, najszybciej jak sie da - ale też nie chcemy robic to na łapu capu....dlatego ten tydzien myslę będzie na wyklarowanie sytuacji...o ile nie martwię się dt dla Dingusia, Bera moze do Jaagi (jak się uda, a jak nie to i tak szukamy dla niej czegokolwiek - a najlepiej stałego domku) [B]Najbardziej patowa sytuacja jest z Rudką, Tolą i Lenką... O ile hotelik w Kielcach może byc ok dla "normalnych" psów...to niestety nie jest to miejsce do socjalizowania dzikusek:shake: i tu musimy przez ten tydzień coś wymyślić:-([/B] Jutro postaramy się dowiedzieć jak stoimy z karmą i resztą rzeczy potrzebnych przez ten tydzien. Potrzebne są ogłoszenia - dużo ogłoszeń - nie tylko psiaków Erki - ale i reszty, w niedziele wraca z nieudanej adopcji szczeniak...podobno tez trudny przypadek...więc przybędzie kolejny nieszczęśnik do utrzymania. Dzisiaj dzwoniła też pani, która zabrała prawdopodobnie szczenna sunie spod jakiegoś sklepu i nie ma co z nią zrobić - a co ja mam z nią zrobic?:placz: zaproponowałam hotelik... jeszcze tak myślę...jeśli udałoby się wyadoptować wszystkie psy z działki to może tam można by dać psiaki...ale to przecież nierealne:placz::placz::placz: idę spać - za dużo jak na mnie i mi mózg paruje
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Erką - oddajemy Tusię do pani z Herbów -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
andzia69 replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Z Basterem 25.11. mieliśmy swoje święto urodzinowe. Baster skończył 9 lat. Ja trochę więcej ale... niewiele :diabloti: Oby żył bardzo, bardzo długo nasz pupil. :loveu:[/quote] wszystkiego naj naj naj dla Was!:loveu::loveu::loveu: -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
To trzeba załatwić w takim razie jak najszybciej...spróbuję przekonać Ewę.... -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny...Tusię koniecznie trzeba oddać pani z herbów...byłam dzisiaj u niej - na nic moje tłumaczenia:shake: ona chodzi do moich wetów i robi im awantury, chce sunie i tyle - sunia jest u niej ok. 7 lat!!! ja nie chcę mieć nieprzyjemnosci z tego tytułu - bo nie dosć, ze robili sterylki po tańszych kosztach to przeze mnie mają nieprzyjemności... -
[quote name='ewelinka_m']Tak jak Andzia napisała nie ma sensu robić wszystkiego na hura, póki co psiaki karmi Irena, a na tygodniu jak jej nie będzie, obiecały to robić współracowniczki Erki. Andziu, czy potrzebujecie kogoś jeszcze na jutro, jeśli będziecie chciały jechać do Erki do pracy? w razie czego mam 2 wolontariuszki już, które czekają tylko wrazie co na telefon. a resztę mogę jeszcze zorganizować![/quote] Myślę, ze w takim razie jutro wystarczymy ...my:evil_lol: zobaczymy, obadamy sytuację na miejscu - i na spokojnie kombinujemy dalej;) Czyli jutro 10 czy 11 kto może? i czy ta p. Irenka poinformowana??? bo ja nie znam jej ani nie mam do niej namiarów:shake: kurde - za dużo emocji
-
[quote name='mtf zalesie']moge tez wplacic ale chce wiedziec wczesniej czy te deklaracje sa comiesieczne i mniej wiecej na jak dlugi okres bo mam juz klika zobowiazan[/quote] te deklaracje na razie to chyba teraźniejsze... Słuchajcie - jestem po rozmowie z Erką i tak: Jutro możemy się spotkać - nie ma sprawy - trzeba zobaczyć w jakim stanie są budy - czy nie trzeba coś tam zrobic... [B]Co do psów :[/B] Dinguś - pojedzie do Maji - ale na spokojnie - musi naprawic kojec - uznałyśmy z Erka, że to będzie dla niego najlepsze, bo pchanie psa z podwórka do pomieszczenia, gdzie trwają prace remontowe, wiertarki itd moze być dla niego zbyt stresujące Bera - czy może w końcu jechać do Jaagi po 5 grudnia? Lenka, Tola, Rudka - ustaliłyśmy, że łapanie na huraa moze nie przynieść efektów - o ile Lenkę można złapać i przewieźć do hoteliku, to z pozostałymi moze byc problem, a więc - pani Irenka ma do nich chodzic coby się z nią oswoiły i jak uda sie jej zagonić je do zamkniętego pomieszczenia, poda sedalin to będziemy mogły na spokojnie zapakować towarzystwo na razie do hoteliku pod Kielce - no chyba, ze znajdzie się tymczas inny niz hotel w miedzyczasie to przyspieszymy proces łapania Nie ukrywam...najbardziej potrzebne by były domki stałe - a więc potrzebne zmasowane ogłoszenia Boje się, ze na płatne tymczasy, hotele mozemy nie wydolić - a więc np. tymczasy za karmę, zwrot kosztów leków, sunie są wysterylizowane (oprócz Toli) a więc odpadają w 2 przypadkach koszty sterylek i uciążliwosć opieki pooperacyjnej Jakby coś ktoś pytał - pytać, bo może coś zapomniałam - mam za dużo na głowie - mój nr 604 27 55 53 [FONT=Arial Black][SIZE=3][COLOR=Red][B]i wszystkim bardzo, bardzo serdecznie dziekuję za wsparcie - i duchowe i finansowe!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]:loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='andzia69'] co do łapanki - proponuję jutro w godz. ok. 10 - 11...no i dobrze by było poprosic tą p. Irenkę, żeby nam poomogła z dzikuskami...[/quote] ja będę samochodem, Linssi też - ale potrzebne są osoby, które psy przytrzymają w samochodzie w czasie transportu...nie mamy busa i klatek transporterów - a przy tylu psach+transportery musiałby być duży bus do przewiezienia No i smycze i obroze....ew. szelki Ewelinka - może od p. Ani wziasć z tych, co w paczuszce od Taks przyszły - tam były szelki, smycze i obroże
-
[quote name='Linssi']Od-Nowa, to jesli brat Erki i sama Erka sie zdecyduja i beda miec dokumentacje to jeden telefon do mnie i zalatwione. W Busku maja bardzo dobry oddzial ortopedyczny. Jeden z lepszych w kraju. Wiec teraz zalezy od tego co Erka i jej brat postanowia. Tak jak mowie - u mnie sprawa jest caly czas aktualna. Jesli chcesz to wysle Ci nazwisko lekarza do ktorego Erka moglaby trafic. Co do lapanki to tak jak mowilam: czy jest sens lapac psy, jesli nie mamy ich gdzie zabrac? Trzeba sie tez zdecydowac czy Bera ma jechac do Jedrzejowa, bo ja jutro rano jade do Krakowa.[/quote] O tak - Busko jest super jeśli chodzi o ortopedię:lol: Myślę, że te, które mają zapewniony tymczas/hotelik trzeba zabrać - Berę można dac do Potter na razie - jak sie coś uda załatwić domowego to się wtedy zabierze. Dingusia do Maji, a pozostałe do hoteliku - razem będzie łatwiej je zawieźć, przytrzymać - cokolwiek. A potem ewentualnie można na spokojnie myśleć o transporcie do wiosny...tylko pytanie - czy uzbieramy 13 x 3 x średnio 30 dni to moje zdanie... co do łapanki - proponuję jutro w godz. ok. 1- - 11...no i dobrze by było poprosic tą p. Irenkę, żeby nam poomogła z dzikuskami...
-
przepraszam, ze tak późno..na chwilę - ale rano załatwiałam "babę" od jednej suni, która atakuje naszych wetów i oskarża o porwanie psiaka... teraz w robocie musiałam zobaczyć co na wątku słychać...a tu się stron trochę namnożyło... Nr konta podałam na raziue w 1 poście wątku - nie wiem, na ile będę miała czas, żeby każdemu wysyłać pw - tak będzie łatwiej - najwyzej mnie ktoś oskarży, że zbieram na prywatne konto... A teraz konkrety: 1. Kiedy robimy akcję łapania psiaków? I kto się deklaruje? Jutro mogę przetrzymać Dingusia u mojej mamy do wieczora, żeby Majka mogła go odebrać 2. Czy ktoś dzisiaj poojedzie nakarmić psy? Ja niestety nie dam rady - muszę wcześniej wyjść z pracy, zeby siedzieć z córką, bo ona sama siedzieć nie może, a mama musi wcześniej wyjść:shake: 3. Domy tymczasowe i hoteliki: Bera - ? Jędrzejów Dinguś - Majaa Starachowice Tola? Lenka? Rudka? 2 mają miejsce w hoteliku pod Kielcami - ale to taka oststecznosć, bo tam teraz nie ma osób, które mogą z nimi pracować, oswajać - jedynie jedzenie będą miały zapewnione i ciepłą budę nie wiem czy o czymś jeszcze nie napisałam...
-
za duzo...za szybko...ale po kolei;) [quote name='Poker']na jakie konto wpłacić 50 zł ?[/quote] jutro Pokerku, jutro - dobrze? pewnie zostanę wrobiona w to zbieranie:diabloti: [quote name='Bazyliah'][SIZE=3][COLOR=red]Deklaracje są chyba na 200 zł[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]Bera i Dingo mają DT :loveu:[/COLOR][/SIZE][/quote] ja pamietam tylko o 50 zł od Supergogi - kto jeszcze:oops: podpowiedz:oops::oops: Bera - jedzie do Potter Dingo - do Maji - nie ma lepszego wyjścia...chyba...ale - trzeba koniecznie przy Dingusiu złapac Rudkę, bo inaczej to klapa totalna...postaram się jutro coś załatwic w hoteliku....to można by Rudkę i Lenkę tam na razie wsadzić...najgorzej z Tolą - były 3 podchody, żeby ją złapac na sterylkę i nic:shake: [quote name='Linssi'] No i w sytuacji o ktorej pisaly dziewczyny ON-ek nie pojdzie do adopcji :shake: Ale przydalaby sie jakakolwiek buda dla niego bo mieszka pod golym niebem...[/quote] więc moze buda...ale jego tam nie karmią - gdyby nie Erka ten pies pewnie by już nie żył... [quote name='Od-Nowa']Anita jutro będzie starała się załatwić pomoc w hoteliku w Kielcach. a wtedy najważniejsza byłaby pomoc finansowa na opłacenie pomożecie?[/quote] tak - gdyby się zgodzili przyjąć psiaki to koniecznie jednorazowo trzeba by było złapać wszystkie - Berę do Jędrzejowa, Dingusia do Starachowic, a Lenke i Rudkę do hoteliku....bo Toli się raczej nie da złapać:placz: [quote name='Potter']W sobotę mnie nie ma na miejscu, bo zawożę psa do domu za Kraków, ale mogę wszystko naszykować na przyjęcie Bery. [B]Rozumiem, że ma komplet szczepień??[/B] Chodzi mi o profilaktykę przeciwko zakaźnym, bo przez kilka dni miałam tutaj psa z kaszlem kenelowym (Pongo), o czym lojalnie uprzedzam. Pongo u mnie nie dawał żadnych oznak choroby (nie zaraził się u nas, tylko z tym przyjechał), która ujawniła się dopiero na tymczasie, ale wolę chuchać na zimne.[/quote] Raczej ma...ale książeczki czy papierki na to pewnie ma Erka.... [quote name='Majaa']Podtrzymuję swoją decyzję o zabraniu Dingo na DT , ale dowiaduję się że on jest przewodnikiem dla innej suki, która podobno bez niego nie zaakceptuje ludzi A ja suki wziąść nie mogę Moje terrierowate sucze dałyby jej dobrze popalić ... Kombinujemy dalej ... A Dingo dalej ma DT u mnie zapewnione, żeby nie było, ale przecież walczymy o jak najlepsze rozwiązania![/quote] Maja - Dingo jedzie do ciebie i już - a ja kombinuję hotelik jak się uda...to trzeba ją złapać - ino nie wiem jak:cool3: