-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
coś tu strasznie cicho:( dziewczyny zajrzyjcie na ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odeszła-za-TM-*-*-*-czy-inne-też-odejdą?p=15397583&posted=1#post15397583 zrobiło sie głosno o kieleckiej mordowni - może miałybyscie cos do powiedzenia - chocby opinia o suniach...
-
[quote name='erka']Agnieszko, to wątek Czekoladka ze schronu potrzebujacego pomocy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192659-Jak-schronisko-może-zniszczyć-psa-...-Czekoladka-w-powaznych-tarapatach[/URL]-...-( i Dimy, równiez jeszcze w hotelu pod opieką zuzlikowej [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190933-BERNARDYN_DIMA-z-KIELC-już-u-fryzjera_POMÓŻCIE-WYKASTROWAĆ-opłacić-hotel!-Ogłoszenia[/URL] Kala równiez ze schronu, po dośc długim pobycie w dt, wczoraj pojechała do domu, mamy nadzieję,że na stałe, bo nie jest łatwym psiakiem. Lola i Milka, również wyciągane przez dogomaniaków juz są w nowych domach.[/QUOTE] jest jeszcze Boruta - u Zuzlikowej: [url]http://www.dogomania.pl/threads/186636-Bernardyn_BORUTA_Ujawnił-się_POMOCY-CHORE-OCZY_syndrom-HORNERA_neurologiczny_POMOCY[/url]!! [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5303/1001900j.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7655/boruta2206010.jpg[/IMG] 2 psiaki w hoteliku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191612-Klapouchy-z-Kieleckiego-piekielka-Suczka-dorosla-i-suczka-szczeniol-mix-wyzlowaty[/url] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_GvN4xiI/AAAAAAAADhY/J7Mzfuq5QvI/IMG_0253.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG--3xm2mPI/AAAAAAAADf0/D1G8G_MHjSs/IMG_0222.JPG[/IMG] była jeszcze jedna benia, ale od razu z obozu przetrwania poszła do ds dzieki kieleckiej dogomaniaczce.
-
pokażę Paco - wyciągniety w lipcu br. Po wypadku trafił do tej mordowni... cyt. za Erką: "W schronie za pierwszm razem powiedziano ewab,ze go nie ma, bo podobno nikt im nie mówił,że on z wypadku, a psiak już wtedy chodził. Jak dzwoniłam do gminy Sitkówka, że ŚTOZ chce wziąc pod opieke tego psiaka, pan miał mnóstwo pytań, chciał nawet ,żeby ktos przyjechał osobiście z pisemną prośbą, bo on chce zobaczyc osobę, która bedzie zabierała psiaka. Potem pytał, jaki bedzie los psa, czy aby nie zostanie potem gdzies wyrzucony na ulice, co się z nim stanie. Normalnie śmiech na sali, musiałam sie powstrzymywac , aby mu cos ostro nie odpowiedziec, ale przeciez chodziło o to,żeby psiaka wydostać, więc grzecznie powiedziałam tylko,ze takie przypuszczenie jest chyba nie na miejscu i zapytałam ,czy wykonanie telefonu do schronu przekracza jego możliwości, w koncu powiedział,że nie i zadzwonił. Nie wiem naprawdę,czy on rzeczywiście nie ma pojęcia, jak funkcjonuje kielecki schron i wydawało mu się,ze wysyłaja psiaki do sanatorium, gdzie pies będzie miał doskonalą opieke , a potem znajdą mu się dobry dom, czy rżnął głupa. W każdym bądź razie TZ ewab, któremu bardzo dziekuję, wyciągnął po jego telefonie Pako ze schronu i zawiózł do Kwiecińskich, gdzie psiak może zostac do jutra, zostanie tez zabezpieczony surowicą, aby jeżeli coś w tym sanatorium załapał, to sie nie rozchorował." [IMG]http://lh3.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TDIciGpw7WI/AAAAAAAADcE/TqsuEr2fkPs/s512/P1100009.JPG[/IMG] A to opis weta, do którego trafił Paco niedługo po wyciagnieciu ze schronu: "Pako był bliski śmierci, o krok od sepsy, porozrywane wszystkie mięśnie, w strzępach, w miejscu uderzenia przez samochód, jelita przez to wypadły, dobrze,że otrzewna cudem wytrzymała, bo juz by było po nim. Jakis płyn pojawił się w jamie ciała, różne farfocle w nim . To wszystko stwierdził wet w Zabrzu, po otworzeniu Pako, a jak go tylko zobaczył, to powiedział,że od razu na stół." czyli - gdyby został w schronie, to już by go nie było...
-
a ja zapytam inaczej - co bedzie z ta "zamrozoną" kasą na koncie TOZu gdy sie okaże, ze z całej tej akcji nic nie wyszło??? przyszło wam to do głowy? po jaką chusteczkę pisze sie o kasie???? można było napisac, ze do momentu osiągniecia konkretnego celu nie zbieramy kasy, bo nie ma po co! nie podoba mi sie to....i nei znam żadnej Gosi Frąc...zalogowałam sie na FB po to by poczytać co tam piszą...ale mi sie to nie podoba i koniec - takie jest moje zdanie:(
-
ooo - i Hiena ich nie zjadła?:):)
-
Ślepy Lord ma już swoje miejsce u rodzinki we Wrocławiu
andzia69 replied to kika22's topic in Już w nowym domu
znowu przyszłam pomarudzic:( taki śliczny psiak...gdyby był młodszy, to pewnie by sie o niego bili:( -
***Uciekła śmierci. Kala po walce o życie...
andzia69 replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
ojoj - dobra passa??? Jaaga - to zaraz zostaniesz bez tymczasów!:) -
[quote name='hebanowa']Przypadkiem natknęłam sie na takie ogłoszenie o zaginionym owczarku ,z lutego 2010 w okol.łodzi [url]http://zaginionepsy.pl/obiekt,3450,Zaginiony,Lodz,FILA.html[/url][/QUOTE] bardzo podobna...moze to ta sunieczka? choc ogłoszenie z lutego...
-
oneczka ni ma watku, jest w Kielcach - od dziewczyn z Jędrzejowa dostałam namiary na jeden domek z Poznania, do mnie odezwała sie jeszcze jedna pani z naszych okolic - ma 2 przygarnięte psiaki;) na razie jestesmy w fazie rozmów i zobaczymy:) może choć jej się poszczęści. Sunia jest łagodna do ludzi i innych psów. nie wiem jak do całkiem malutkich dzieci, bo do troszkę starszych tj. 8 letnich była ok.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='TERESA BORCZ']największy miód na serce to że ktos sie wreszcie zainteresował skandalem w Dyminach! Po wizycie tam na ratunek zagrożonej suni koszmary prześladują mnie po nocach do dziś coć mija prawie rok! To niewiarygodne że musimy ratować psy przed tym schroniskiem, które w zupełnie innym celu utrzymywane jest z publicznych pieniędzy, MAM NADZIEJĘ ZE KTOŚ WRESZCIE TEN SKANDAL NAGŁOSNI chętnie i z całą odpowiedzialnscią posłużę swym świadectwem[/QUOTE] Pani Tereso - mamy nadzieję,ze coś się stanie dobrego... nikłą, bo nikłą, ale mamy:) Szkoda, ze Pani jest tak daleko od nas... -
[quote name='E-S']O ile się zorientowałam z facebooka - nikt nie prosił o pieniadze - była tylko prośba o pomoc agatce - dalej poszło samo, ludzie sami zainicjowali zbiórkę na pomoc wszystkim psiakom z Kielc ... napisało mi się Killec. hm. No, niemniej jednak coś z tym trzeba było zrobić, prawda ? Bo te psy naprawdę potrzebują pomocy, nie tylko Agatka. Skoro jest inicjatywa obywatelska, ludzie sami chcą pomóc - to trzeba ich gdzieś skierować, tak się stało. A nieżyczliwych komentarzy zawsze będzie przybywać, o czym by nie był artykuł, jakie by nie były jego skutki, malkontenci i wyznawcy spiskowej teorii dziejów są wszędzie i mają się dobrze. To co się dzieje na facebooku to coś niesamowitego - około 7000 osób jest tam na wątku Kielc ...[/QUOTE] E-S no to zobacz: "Stworzone przez:[URL="http://www.facebook.com/group.php?gid=111611718864409"]NIE!!!! DLA BANDYTÓW MALTRETUJĄCYCH ZWIERZĘTA![/URL] Więcej informacjiWysłaliśmy tysiące maili w sprawie "schroniska" w Kielcach-Dyminach;sprawą zainteresowały się media,są przeprowadzone kontrole,prawdopodobnie odbiera się już bandziorom chore zwierzaki i kalekie.Czekamy na udostępnienie nr kont i adresów do przesyłania pomocy finansowej i w postaci darów,o które pytacie...TERAZ NAJWAŻNIEJSZA JEST POMOC!PRZEDE WSZYSTKIM ADOPCJE!JEŻELI JESTEŚCIE Z KIELC LUB OKOLIC ALE TEŻ I CAŁEJ POLSKI I MOŻECIE ADOPTOWAĆ PSA,KOTA ZRÓBCIE TO!Jeżeli nie,przekazujcie dalej,zobaczcie co dzieje się w schronisku,zostańcie Wolontariuszami...DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ZA NIESAMOWITĄ AKCJĘ MAILLINGOWĄ I NIE TYLKO...TERAZ MUSIMY POMÓC!!!! KOCHANI WPŁACAMY PIENIĄDZE NA ZWIERZAKI Z KIELC NA: [B]TOZ KIELCE Deutsche Bank PBC S.A.odział Kielce 55 1910 1019 2004 4200 3121 0001 KONIECZNIE Z DOPISKIEM: "Darowizna dla zwierząt z kieleckiego schroniska-Dyminy" / przekazujcie dalej [/B] POTRZEBNE SĄ ADOPCJE,DOMY TYMCZASOWE,STAŁE!!!!" [URL="http://www.facebook.com/posted.php?id=135227116488082&share_id=155904214429544&comments=1#%21/event.php?eid=118781651508291&ref=share"]http://www.facebook.com/posted.php?id=135227116488082&share_id=155904214429544&comments=1#!/event.php?eid=118781651508291&ref=share[/URL] i niejaka Gosia Frąc w co drugim swoim poscie podaje te namiary...to o co tu chodzi???? bo jak dla mnie o kasę - a my nie chcemy żadnej kasy!!!! chcemy tylko, zeby to schronisko było schroniskiem - a nie umieralnia!!! Miasto ma kasę - po jaką cholerę jeszcze na to zbierac!? jakos do tej pory ciułałyśmy grosz do grosza i się udawało łatwiej czy ciężej ratować bniedaki...ale to nie chodzi o uratowanie 5, 10, 15 psów - nam chodzi o to, by ta reszta, która tam została miała godne warunki egzystencji!!! EwaB - ja pozostanę przy swoim zdaniu...uważam, ze w tym momencie zbiórka kasy zostanie bardzo źle odebrana i...myslisz, ze ktos z TOZu wyciągnie pieseczka i go bedzie niańczył tak jak my to robimy???? bo jak znam życie to moze i wyciągnie...tylko dziwnym faktem on zostanie nam na głowie...(bo to nie raz było praktykowane!!!) co do tych wypunktowanych rzeczy - brak mi tutaj informacji, że zwierzaki nie są szczepione, albo szczepione wybiórczo w zależnosci od widzimisie? i często szczepione są zwierzęta majace objawy chorobowe - np. zaropiałe oczy, nos, są wychudzone, odwodnione - a to jest przeciwwskazaniem do szczepień, bo mogą zwierzaka tylko dobić!
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
andzia69 replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
czy Freyka do ciebie wróci? czy ta osoba zostawi ją na stale u siebie? mam nadzieję, że dostaniemy zdjecie zdrowej i wesołej Freyki!:)- 563 replies
-
[quote name='Basia1968']własnie zdążyłam się juz zorientować. Cholera żeby to nie obróciło się w złym kierunku. W ogóle co za pomysł z tym zbieraniem kasy??[/QUOTE] no właśnie nie mam pojęcia - juz są komentarze, ze to wszystko po to by kasę wyciagnąć! zesz k..a mać:angryy: albo, ze to walka przedwyborcza z obecnym prezydentem...
-
[B]a ja mam prośbę - czy ktos moze poprostować to, co tam sie zaczęło dziać??? ludzie chcą wpłacać pieniadze i zbierać dary na konto kieleckiego TOZu!!! a to się ma nijak do faktycznego stanu rzeczy!!!:shake: to STOZ "Zwierzak" i niezrzeszeni wolontariusze wyciągali z tej mordowni zwierzaki - TOZ nie ma z tym nic wspólnego (oprócz częsciowego podobienstwa w nazwie:angryy:)[/B] zaraz sie okaże, ze to TOZ to wszystko rozdmuchał - tylko dlaczego przez tyle lat siedzieli cicho jak mysz pod miotłą!!!:shake:
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
to trzymam kciuki, zeby ira siedziała tam grzenie...i nie zechciała zwiać:( -
[quote name='plina'] Powiedzcie mi, tak na marginesie, czy chętnie pozbywają się psów? Tzn, jak przebiega adopcja? Ile się płaci? O dokumenty nie pytam, bo u nich takich nie ma, prawda? [/QUOTE] hmmm..najchętniej wyadoptowuja psy burakom, chłopom w gumofilcach - wiadomo - taki ma w d...e i nawet jak pies mu zachoruje to zakopie i będzie po probnlemie...gorzej jak takie paniusie jak my chcemy zabrac psa - to wtedy jest najczęściej wymyślane 1001 bajeczek - a to, ze pies na kwarantannie, a to, ze w trakcie leczenia, a to, że właściciel sie zgłosi itp itd:angryy: za bullowatego ledwie trzymającego sie na nogach, chorego, zapłaciłysmy 100 zł! zapraszam do mojego watku...tam próbowałam cos zrobić...ale byłam sama:-( moze teraz cos się uda...: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odesz%C5%82a-za-TM-*-*-*-czy-inne-te%C5%BC-odejd%C4%85?p=15390592#post15390592[/URL] Mam nadzieję, że Dima zdrowy jednak...mamutek wyciągnięty z rozszarpanym pyszczydłem w stanie skrajnie wychudzonym nie doczekał lepszego życia poza murami tej mordowni:-(:-(:-( za Borutkę zapłaciłam niewiele...bo podesłałam po niego właśnie człowieka wygladającego jakby go od pługa oderwali - i nic się nie pytali;) a generalnie jest to uzależnione od ich widzimisię:angryy: Anettta - Emir też próbowała i nic nie wskurała:shake: wszystko co miałam i zebrałam od innych było jej przekazane ...miał to tez nasz TOZ, który niewiele zrobił w tej sprawie wtedy...no ale przekazał właśnie Emir wtedy, kiedy podejmowała interwencję...
-
[quote name='Misiek2003']Kierownik schroniska poinformowała mojego kolegę że zdjęcia można robić tylko pod jej nadzorem i na swój użytek - nie ma mowy o internecie i można fotografować tylko zdrowe ładne pieski bo pieskowi bez np nóżki ona tej nóżki nie przyklei a takie zdjęcie oczernia schronisko[/QUOTE] to jest cytat z tego watku - macie odp. dlaczego nie wolno było robic zdjeć:angryy: odnalazłam wątek rottki Buby, która trafiła do schronu z maluszkami 3 tyg, które schron "wyadoptował" w przeciagu kilku godzin! 3-TYGODNIOWE!!!:angryy: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/33550[/URL] a oczy tego psiaka prześladował mnie bardzo długo:-( [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/9431/kielceaw2.jpg[/IMG]
-
to malamut, któremu na entropium podawano kropelki - o ile podawano:angryy: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7827/imgp3744yn6.jpg[/IMG][/URL] zdjęcie marne...no ale wtedy z ukradka robiłam zdjecia telefonem... Gafa (jasna sunia obok boksera)- o którą walczono 2 mies...nosówka postać nerwowa: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/7932/imgp3718se4.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/9536/obraz0611ui7.jpg[/IMG] ta sunia miała powykrzywianą łapkę...no i pewnie nie wyszła za bramy tego przybytku - no chyba, ze nogami do przodu! [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/4537/322apkaxj2.jpg[/IMG] ten mały zasmarkany i gryziony maluch też nie doczekał: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1548/sznzucerkowatyoy5.jpg[/IMG]