-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
Viris...z tego co pamiętam z kóregoś watku u nas w woj. nikt chyba nie dysponuje bronią Palmera...no chyba, ze coś się ostatnio zmieniło...gdzieś kiedyś na wątku czytałam, ze gośc z W-wy miał chyba do krakowa przyjechać - koszt ok. 500 zł...bez sensu - to jest miesiac hotelu:( tam trzeba by w większą grupę jechać i spróbować podać sedalin w zelu - rzucić i pilnować, by tylko ona zjadła i potem czekać....
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Malwi, to ta sama, andzia69, troszkę niedoinformowana:).[/QUOTE] to jest suka??? a skad miałam wiedzieć jak nie nadążam czytać wątków:eviltong: -
[quote name='kaja69']Mati był kastrowany jak miał 5-6 miesięcy,mial byc juz wykastrowany przy pierwszej operacji łapy czyli jak mial 3-4 miesiące,ale ze względu na to ,że zabieg się przedłużył a on był jeszcze trochę nie w formie,wetka odłożyła kastracje na potem i jajeczka były usuniete po 6 tygodniach:)[/QUOTE] 5-6 mies to sie zgadzam...ale nie wcześniej...wiec te maluchy, które są w tej chwili u ciebie musisz oddać bez zabiegu...no chyba, ze będa u ciebie siedziały tyle czasu...przy szczeniakach zawsze jest ryzyko, ze adoptujący zabiegu nie wykona...:(
-
[quote name='mru']o matko :/ a tamta ma watek?[/QUOTE] ma:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/195826-Swi%C4%99tokrzyska-wie%C5%9B-SUNIA-w-typie-bernardyna-i-jej-10-dzieci-na-go%C5%82ej-glebie!!!POMOCY/page13?p=15683270#post15683270[/url] tylko tamte nie miały tyle szczęścia co ta sunia...są w szczerym polu:( Viris...ino się chlastac:( jeszcze ta ruda niech się oszczeni to będziemy mogły z 3 psami założyc schronisko na 30 psów:(
-
[IMG]http://lh4.ggpht.com/_nAIG_4w-UH4/TNRoM2yEIpI/AAAAAAAABrU/OJ-YaXNXMpw/matka3.jpg[/IMG] to jest sunia z kolejnymi maluchami ze swietokrzyskiej wsi...czy widzicie podobieństwo? czy tylko mnie się wydaje? [url]http://www.dogomania.pl/threads/195015-siedem-maluszk%C3%B3w-i-ich-chuda-mama-%E2%80%93-%C5%9Bwi%C4%99tokrzyskie...-nic-tylko-r%C4%99ce-za%C5%82ama%C4%87.../page5[/url]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Malwi - zdjęcie tego benia/beni to zdjęcia wysłane przez SM z gminy Daleszyce - pies jest we wsi Cisowa - tz EwyB miał tam podjechać i choc zdjecia zrobić...ale niestety doba ma tylko 24 godziny i nie dał rady w tygodniu podjechać:( -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
andzia69 replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Holly - gratuluję synusia:):):) -
[quote name='Monika.D'][B]Charly[/B] te szczeniaki, które są u Ani napewno pójdą do nowych domków wykastrowane/wysterylizowane. [/QUOTE] Monika...tzn, ze maluchy będą czekać na domy do odpowiedniego wieku???:crazyeye: o ile w USA sterylka/kastracja w wieku np. 2 miesięcy przejdzie...to ja w życiu odkąd jestem na dogo nie widziałam i nie słyszałam, zeby ktoś wydawał szczeniaki poniżej 6 mies. życia wysterylizowane/wykastrowane... Psiaki prześliczne - aż dziw, ze nie mają własnych domków:-( czy daliście znać ludziom od spanieli, ze takowy czeka na domek? moze mają jakieś domki w zapasie;)
-
Monika - czy wet nie mówił, zeby tą rankę po strupie moczyć w rivanolu? wysusza i odkaża - przydałoby się to to szybciej sie zagoi. Jeśli chodzi o szczepienia i sterylkę...jeśli mogę coś wtrącić to albo jedno albo drugie - jeśli szczepienia - to sterylka najwcześniej za miesiąc, jeśli sterylka - to również nie wcześniej szczepimy jak po miesiacu...nigdy jedno i drugie...
-
Filip ze schronu w Dyminach - ma swój własny dom!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Witaj Baski_Kropka, witaj jostel5, witaj aneta220978. Allegro też by się przydało:) Alina71 miło Cię powitać na wątku:)[/QUOTE] allegro to ja mu robię od początku gdybyś nie zauważyła!:obrazic::eviltong: -
[quote name='Germaine']Lusi ma fioła na punkcie jedzenia, wącha i szuka w amoku, wskoczyła mi na szafki kuchenne i z górnych regałów ściagnęła wszystko z szafek nie wiem jak to zrobiła :crazyeye: Jak czuje jedzenie to maluchy juz jej nie interesują, dostaje świra :-([/QUOTE] nie dziw się...ona jest głodna:( "nasza" Farbka też tak miała...zjadła by konia z kopytami i naweto za jedzeniem do bagażnika chciała wchodzic podczas jazdy...:( przejdzie jej...czasu potrzeba
-
czyli sprawa jest jednak w prokuraturze...bo juz się obawiałam, czy aby na pewno:cool3::p to ja wkleję kolejne pismo...może nie aż tak konstruktywne, ale ... " [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]Kielce, dnia 03.11.2010 r.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2][B]List otwarty do Prezydenta Miasta Kielce – Pana Wojciecha Lubawskiego[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] Minął już miesiąc od interwencji Powiatowego Lekarza Weterynarii, mediów i organizacji pro zwierzęcych oraz parlamentarzystów i przedstawiciela kancelarii Prezydenta RP, które wykazały w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach rażące zaniedbania noszące znamiona przestępstwa i łamanie Ustawy o Ochronie Zwierząt. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]W efekcie zostały skierowane do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] Władze Kielc obiecywały zająć się naprawą sytuacji, a Pan Prezydent deklarował publicznie odsunięcie Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych od prowadzenia Schroniska i wprowadzenie nadzoru przez Urząd Miasta, do czasu powierzenia Schroniska organizacji wyłonionej w konkursie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] Panie Prezydencie, nie dotrzymał Pan słowa – Schronisko nadal zarządzane jest przez PUK. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]Sytuacja w Schronisku w dalszym ciągu jest skandaliczna, pomimo podjętych naszym zdaniem pozorowanych działań i niedawnego oświadczenia Czesława Gruszewskiego, że schronisko jest wolne od wirusowej choroby – nosówki. Dowodem tego są następne przypadki nosówki potwierdzone przez niezależnego lekarza weterynarii wolnej praktyki. [/SIZE][/FONT] [LIST] [*][FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]osoby, wobec których toczą się postępowania prokuratorskie, w dalszym ciągu sprawują opiekę nad zwierzętami;[/SIZE][/FONT] [/LIST] [LIST] [*][FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]zwierzęta pozbawione są opieki weterynaryjnej;[/SIZE][/FONT] [/LIST] [LIST] [*][FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]lekceważące traktowanie przez obsługę Schroniska służb Powiatowego Lekarza Weterynarii sprawujących funkcje kontrolne oraz organizacji pro-zwierzęcych;[/SIZE][/FONT] [/LIST] [LIST] [*][FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]bezprawne, niezgodne z regulaminem zamykanie Schroniska w godzinach jego otwarcia, uniemożliwiające odwiedziny i adopcje zwierząt.[/SIZE][/FONT] [/LIST] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]O kieleckim Schronisku dowiedziała się cała Polska. Organizacje pro-zwierzęce i prywatni ludzie ślą na nasze ręce, do Kancelarii Prezydenta i Premiera RP oraz innych instytucji w naszym kraju protesty i skargi na bezprawne poczynania zarządzających i obsługę Schroniska.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] W związku z decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii o zamknięciu Schroniska (z powodu epidemii nosówki) pozostaje również nierozwiązany problem zapewnienia opieki nad porzuconymi i powypadkowymi zwierzętami z terenu miasta, co jest ustawowym obowiązkiem Gminy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] Kategorycznie domagamy się odsunięcia Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych od wszelkich działań w Schronisku i tym samym przejęcie faktycznej kontroli przez Urząd Miasta, zgodnie z obietnicami Pana Prezydenta. Wnioskujemy o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miasta w celu przejęcia przez Urząd Miasta Schroniska wraz z terenem oraz przyspieszenia procedury przeprowadzenia konkursu na prowadzenie Schroniska. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] Do czasu rozstrzygnięcia konkursu, kolejny raz deklarujemy chęć czynnej pomocy przy rozwiązywaniu problemów dotyczących funkcjonowania Schroniska.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami o/Kielce[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2] Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami"[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma, sans-serif][SIZE=2]można poprzeklejać gdzie się da;) [/SIZE][/FONT]
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
andzia69 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
wiem, ze macie fula:( ale gdybyście słyszeli (marzenie) o domkach...to: [URL="http://img44.imageshack.us/my.php?image=lfe043.jpg"][IMG]http://img44.imageshack.us/img44/2559/lfe043.jpg[/IMG][/URL] było 13 maluchów...zostało 9 w szczerym polu:(:( łaciata ala benia to matka...druga, ta brązowa to córka beni z poprzedniego miotu - ma ok. 8-9 mies:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/195826-Swi%C4%99tokrzyska-wie%C5%9B-SUNIA-w-typie-bernardyna-i-jej-10-dzieci-na-go%C5%82ej-glebie!!!POMOCY/page8[/url] -
[quote name='Soema']Ja w Sandomierzu ostatnio słyszałam, że jest Pan który ma miejsce na pieski (my mamy siebie 55 w tym momencie) chętnie je przejmie, ale na razie nie ma mu kto za to zapłacić......... Od razu pomyślałam o Siemińskim albo Pałce. Bo oni tylko czekają :shake:[/QUOTE] to jest niestety dla gmin łatwiejsze niż budowanie schroniska...oni zapłacą i po problemie - kogo to obchodzi, gdzie psy trafią potem...:shake: "[B]backbone[/B] Dzieki, tak czytam takie brednie to naprawde czuje sie urazony. Czy wy czujecie sie lepszymi ludzmi czy jak? Ja tez pomagam jak mogę. Mam dwa psy adoptowane, kota i królika też. Grosza na nie nie dostałem od obcych ludzi, więc sorry ale wiecej nic w sprawie tego spa z sienkiewki zrobic nie mogę. " my też pomagamy jak możemy i na ile nas stać!tylko nie wszyscy to jak widzę rozumieją:cool3: co do licytacji kto i ile - każdy ma "na wyposażeniu" swoje zwierzaki (ja w tej chwili mam 4 psy na utrzymaniu plus 1 królik - a też swego czasu miałam jeszcze drugiego królika, szczurki i żółwie - tylko biletów wstępu do zoo nie podrukowałam:cool3:) Posiadanie własnego zwierzyńca nie przeszkadza w działaniu - ale najlepiej "zgłosić" to innym i mieć czyste sumienie - no bo się zgłosiło!...a ci inni potem spać nie mogą przez te zgłoszone psy, bo niestety nie da się wszystkim pomóc:(:( Backbone - zrób to co napisala ci EwaB w sprawie tego psa - porób zdjęcia, załóż watek, porób ogłoszenia - choć tyle...albo aż tyle...
-
Civette - a jak mamy ci pomóc inaczej kiedy nawet zdjęć się nie można doprosic???
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
andzia69 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']no coś o tym wiem ,od kilku dni jestem posiadaczką żółwia lądowego też zabranego z okropnych warunków. Przyspieszony kurs o gadach lądowych,troche pytań na forum żółwi lądowych i stworzonko plażuje się pod lampą we własnoręcznie zrobionym przezemnie terrarium ,a biedny był trzymany ...na balkonie:angryy::mad:[/QUOTE] Gdybyś chciala dla niego akwarium to mogę ci użyczyć - mam takie wielkie zamówione przez mojego tz dla naszych nieżyjących już żółwi - czerwonolicych co prawda, ale jest - to tak w razie w