Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. [quote name='wegielkowa']Andzia, a co z miednicą?[/QUOTE] miednica jest pęknięta, na szczęście nie z przemieszczeniem
  2. [quote name='Cantadorra']Zmartwiła mnie ta łapinka. Czy nie trzeba było tego zszyć? To się samo zagoi?[/QUOTE] zagoi się, tylko czasu potrzeba i rivanolu:)plus chitopanu:) ponieważ są tu sami swoi...wkleję tu zdjęcie po amputacji - zobaczcie, w jakim stanie byl jej ogonek:(:( [url]http://img21.imageshack.us/img21/9669/p1120334g.jpg[/url] to czekamy spokojnie na wieści pt. jak Frajda zrobiła frajdę calej tymczasowej rodzinie i psu:):) czyli o relacjach w domku tymczasowym;)
  3. kolejny chart ze Staszowa trafił do Słodkokwaśnej, okazal się być psem, mega zachudzonym i nie ze świerzbem, a nużycą...wygląda tak: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6358/img5051y.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6075/img5023e.jpg[/IMG] Edyta tak o nim pisze: Huzar,przemiły ,kontaktowy i grzeczny psiak ....a tak skrzywdzony przez człowieka. Jego stan dzisiejszy podobno jest o niebo lepszy niż był..........ja osobiście sobie nie wyobrażam.:shake: Prawdopodobnie znaleziony został na terenie cegielni w stanie agonalnym. Skóra(tak naprawdę to nie było widać skóry ,tylko jeden wielki chudy strup) kości . Miał nużycę w stanie zaawansowanym . Teraz ma nużycę-końcówkę i atopię skóry ,która się pokazała w trakcie leczenia. Psiak na zdjęciach jest już po 3 posiłkach,ale jak przyjechał wczoraj wieczorem ,to latał od wody do miski z jedzeniem na zmianę....nie potrafił się nacieszyć. Huzar jest bardzo usłuchany, dostał wczoraj to imię i już jak go wołam to wychodzi ze swojej ciepłej norki,ale widzę że lubi tam przesiadywać. Śpi na futerku z którego wczoraj bardzo się cieszył. Kładł się i podlatywał ucieszony do mnie ,potem znowu na futerko i znowu uchachany do mnie i tak kilka razy:razz: Dodam tylko ,że zdjęcia nie oddają stanu faktycznego.... więcej zdjęć na jej wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217347-s%C5%82odkopsiaki-szukaj%C4%85-swoich-domk%C3%B3w-Pom%C3%B3%C5%BC-im-%21%21%21%21%21%21%21%21%21-aktualizacja-1-i-2-strona?p=19947432#post19947432[/url]
  4. juz, już:) musialam jeszcze swoją trzodę wyprowadzić!:) powiem tak - taki dom jak u Ewy to marzenie!!!:) mam nadzieję, że juz ja pokochali i nie będą chcieli nikomu oddać;):) sunia wszystkich witała wylewnie rozdając na prawo i lewo buziaki! Ewa myślala, że zastanie leżącą, obolalą niunię, a tu niespodzianka! Pomimo ciężkiej operacji jest w niej tyle chęci do życia, że moglaby obdarować nią jeszcze parę psiaków!!! Pani doktor po odjeździe się popłakała...chyba ze szczęscia:cool3: a to zdjęcia niuni: taka jest usmiechnięta!!! [img]http://img201.imageshack.us/img201/6504/p1120346q.jpg[/img] tak wygląda miejsce po operacji: [img]http://img28.imageshack.us/img28/6056/p1120341q.jpg[/img] cieszę się!!! [img]http://img40.imageshack.us/img40/796/p1120343w.jpg[/img] łapka, która zostala nie wygląda najlepiej, ale ewa dostala instrukcję obsługi, leki calą siatkę i rozpiskę: [img]http://img43.imageshack.us/img43/2536/p1120347j.jpg[/img] tu widać żeberka:( [img]http://img28.imageshack.us/img28/6215/p1120348g.jpg[/img] i pożegnanie: [img]http://img189.imageshack.us/img189/1341/p1120349nx.jpg[/img] aaaa....i jest jeden małusi problemik...sunia nie chce jeść suchej karmy, tylko konserwy albo ryżyk z dodatkami:( Czy można prosić skarpetkę owczarkową o kupno zamiast suchej konserw???
  5. [quote name='ewa1980o']nie placz chyba że ze szczęścia :)[/QUOTE] no ze szczęścia! że sunia żyje, będzie żyła! i będzie miała opiekę!!!:):) a nie miejsce pod prysznicem w schronisku:(
  6. [quote name='savahna']A masz jego nowe foty??[/QUOTE] tylko takie: [img]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/580779_486763431352426_251812454_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/182154_486763678019068_304818714_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/549162_486764488018987_17936674_n.jpg[/img] ale dzisiaj wyglądal jeszcze ładniej! (nie mam zdjęć:() - jest śliczny, dużo grubszy;) i ma piękne futro!
  7. [quote name='wegielkowa']andzia69, czy możesz mię tu nie marudzić. Taki szczęśliwy dzień dla Frajdy, a Ta marudzi..[/QUOTE] dobra - nie marudzę:):) ale normalnie, aż mi...aaa, nie będę narzekać:( Jakbyście zobaczyły dzisiaj Kojaka, to nie uwierzyłybyście, że to był kiedyś ten pies: [img]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/549570_486763111352458_1790576553_n.jpg[/img]
  8. Ewa, Lunarmermaid - dziękuję!!!!:loveu: powiem wam, że nie wierzyłam, że się uda....aż nie wiem, co powiedzieć:placz:
  9. [quote name='wegielkowa']To ten sam. Pisałam o nim 3 tygodnie temu.[/QUOTE] no to się pobląkał:( a gdzie był tym razem? Wąglikowa - ja czekam na umowy;) a spaniela na łańcuchu widziały???? jak nie to patrzcie! [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4262/img0129wjz.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3632/img0154af.jpg[/IMG]
  10. a skąd wytrzasnęłyście tego onka??? ja takiego widzialam na pasie ruchu od seminaryjskiej do wapiennikowej w zeszłą sobotę...nawet wysłałam Elizkę po niego,bo balam się, że skończy pod kołami... ale go nie namierzyła już...
  11. [quote name='savahna']No świetny pomysł andzia.Ja bym mu w miedzyczasie pakiecik może zrobiła.:diabloti::p[/QUOTE] Savciu...ale z gariatrii to mamy duuuzo, oj mamy - ta przeciez bym wciskała insze:)!!! Np. taka babuszka, Elwis wszędobylski (nawiasem mówiąc nie wiem, co z nimi będzie jak nas nie będzie:(), Grunvald stary ale jary, Kojak, babcia Saba, Kazik totalnie zakochany w Tosi, która niebawem pojedzie do domku...o starociach bialogońskich nie wspomnę...
  12. [quote name='Avaloth']Trzymam kciuki za malucha! Dzisiaj zgodnie z ustaleniami, przelałam na konto Zwierzaków 400zł z pieniążków uzbieranych na Rubiczka. W poniedziałek powinny pojawic się na koncie. Mam nadzieję, że Smerfikowi pomogą.[/QUOTE] o matko - ale Smerfik jest bogaty!!!:loveu: to kto go chce za męża?:lol:
  13. [quote name='Jaaga']Ja wypaplałam przed faktem, nigdzie nie pisało :eviltong:. Andzia pewnie chciała niespodziankę "po" zrobić. Jednak takim biedom warto robić ogłoszenia, bo czasem litościwi ludzie się decydują pomóc. Będzie mieszkał niedaleko mnie, dlatego go jutro zawożę do domu.[/QUOTE] a bo ja czasem nie wierzę....chcialam napisac jak juz będzie w domu;)
  14. [quote name='wolf122']Tzn chodzi mi o to,że jeżeli sunia ma opcje domku u Ewy,to czy dalej zbieracie pieniązki i na co?Na pewno pieniądze bedą Wam jeszcze potrzebne ale trzeba napisać na fb co jest teraz priorytetem.Skoro Ewa nie jest płatnym DT,to na pewno trzeba Ją wspomóc finansowo na leki i jedzenie.I to trzeba wpisać,by wszystko było jasne i przejrzyste .A inne sprawy,to co tam Andzia będzie uważała za stosowne.Tak czy siak bardzo sie ciesze,że wszystko idzie w dobrym kierunku :loveu:[/QUOTE] to myślę tak na szybko na co może by się przydać parę zl w utrzymaniu niuni w domku tymczasowym - taka opcja na teraz: - karma (jesli sucha to chyba jakaś lepsiejsza taka dla psiaków na rekonwalescencji?, a jeśli gotowana - to ryż? mięsko? ale tego się nie da wysłać raczej:)) - chyba przydałoby się coś na stawy, bo musi mieć je jak koń teraz (tak myślę) - leki - jeśli tfu tfu coś zacznie się paprać (bo to rożnie bywa, a trzeba pamiętać, że ona była cała w ziemi, duża utrata krwi) - zdjęcie szwów w ustalonym terminie - no i ew. potem jak wydobrzeje sterylizacja Jak myślicie?
  15. [quote name='ewa1980o']tak jak pisałam wczesniej miesiac dwa nic na stale nie moge zaoferowac no i jesli bylaby mozliwosc wsparcia byłoby dobrze[/QUOTE] myślę, że damy radę uzbierać na dobrą karmę, leki i późniejszą sterylkę niuni:) Damy radę???:)
  16. [quote name='ewa1980o']mam tylko nadzieje ze moj ananas nie zglupieje jak ją zobaczy :D wiadomo cos czy jest wysterylizowana???[/QUOTE] nie jest wysterylizowana raczej...a nie była przy okazji, bo zbyt dużo krwi straciła...trzeba poczekać, aż dojdzie do siebie
  17. [quote name='ewa1980o']ona dostanie jakies leki czy ja mam sie zaopatrzyc??? bo bym nie chciala zeby cierpiala[/QUOTE] na pewno dostanie wszystko, co potrzebuje z leków na daną chwilę;)
  18. [quote name='ewa1980o']no i najwazniejsze pytanie jakiej opieki ona teraz wymaga chodzi mi o opiekę weterynaryjną[/QUOTE] w tej chwili - ograniczenie ruchu, krótkie spacerki, dużo miłosci i tyle:) na pewno leki przeciwbólowe i obserwacja, czy nic się nei podzieje - ale przed chwilą rozmawiałam z wetami mówią, że będzie dobrze!:)
  19. [quote name='ewa1980o']jeśli złamałaby serce moich rodziców to nawet na stale moglaby zostać[/QUOTE] złamac to na pewno złamie...naszej wetki mało który pies jest w stanie ująć tak za serce!:p
  20. [quote name='ewa1980o']mogę sie nia zajać przez ten miesiac rozmawialam z mężem a drugi dom skad jest???[/QUOTE] jeden to Szczecin i 4 piętro więc raczej odpada...nie da rady... drugi to chyba Białystok? ale pewna nie jestem - odp. na pw
  21. [quote name='ewa1980o']czytalam tak na szybko i wydawalo mi sie ze kto ja chcial na DT jak mozna jej pomoc na chwile obecna???[/QUOTE] jeden dt to 4 piętro i Szczecin, drugi dt dopiero od połowy grudnia...tak więc w tej chwili nie ma nic... dt ona musi mieć z jak najmniejszą ilością schodów ze względu na urazy, musi być tylko na siku, kupkę wyprowadzona na chwilkę i tyle - przynajmniej przez miesiąc... Sunia była na pewno domowa - w klatce nie zrobi nic, jak się do niej powie "chodź" to wie po co, umie chodzić na smyczy i bardzo chce się tulić do człowieka...jest przekochana!
  22. [quote name='ewa1980o']czy sa jakies osoby zainteresowane przygarnac ja chociaż na dt??? rozumiem że w kielcach u weta[/QUOTE] jak na razie nikt nie jest zdecydowany:( sunia jest w Kielcach u weta
  23. to, że nie lubi i gryzie/zagryza inne psiaki nie znaczy, że ma coś z amstaffa...wg. mnie nie ma;)
  24. [quote name='bela51']Napiszcie co z ta Oneczką, jaki jest stan i rokowania ?:-([/QUOTE] no cóż - ona jest dobę po operacji...na razie jest obserwowana czy wszystko ok...jeśli nie ma jakichś innych urazów wewn., które się jeszcze nie ujawniły to powinno być dobrze...je - a to dobrze wróży...
  25. [quote name='erka']Andzia69, a czy amputacja łapki Kaji juz przesądzona, czy jeszcze jest szansa na uratowanie? Jak by była konieczna , to też trzeba jej szukac domowego dt.[/QUOTE] nie jest przesądzona - dzisiaj była tylko sterylka... mozna nie operować tylko - jeśli zacznie sobie ją uszkadzać - trzeba, jeśli zacznie ją gryźć - trzeba...ale można poczekać, poobserwować i zostawic na razie...na ucięcie zawsze jest czas;)
×
×
  • Create New...