Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. [quote name='CoolCaty']Dziewczyny! Owczarek to też sunia! Dawno nie zaglądałam na dogo i nie widziałam tego wątku. Jeśli chodzi o sunię brązową, to będzie średnia, może ważyć w przyszłości około 15-20 kg. Miała złamanie kości ramiennej, które bardzo ładnie się goi. Suczka już nie kuleje. Ja na nią mówiłam Szyszka, bo jest prześmieszna. Na widok człowieka cieszy się bardzo mocno, nawet zdarzy się że podsikuje pod siebie z radości czy niepewności. Uwielbia piszczące zabawki i biega z nimi w gębuli wielce zadowolona. Uwielbia głasianie. MA trochę osłabione stawy, co widać na garstkach i stawach skokowych, bo są zbyt giętkie. Przydałyby się jej jakieś wzmacniacze na stawy lub po prostu dobre, zbilansowane jedzenie. Owczarek to sunia z jakiejś hodowli. Została pogryziona przez inne psy z tej "hodowli" w tylną prawą nóżkę. Kość jest pogruchotana. Usunięto dużo fragmentów odłamków kostnych. Niestety rana pooperacyjna sie paprze, bo jest to niestety rana po pogryzieniu. Nie wiadomo czy nogę uda się uratować. Ciężko było ustalić czy nerwy nie zostały uszkodzone podczas pogryzienia. Czucie w tej nóżce ma, ale jej wcale nie obciąża. Sunia przebywa teraz w szpitalu w lecznicy. Sunia ma cudowny charakter. Taki typowy przytulak. Mimo bólu nóżki machała ogonkiem i kuśtykała po pieszczoty.[/quote] No to pięknie!:razz: Najpierw byl Tom i Jerry, potem Tom i Jenny..teraz Jenny i Bonnie - no takiej metamorfozy to jeszcze na dogo nie widzialam!:evil_lol:
  2. przeczytałam na niebieskim,że ona chce przygarnąć bulopodobnego piesa z Sochaczewa...:-(
  3. [quote name='ruda76']Od Pirata moze nie mniejsza bo on jest wyjątkowo malutki ale trzeba ......no wiesz -Nana musi znaleźc wreszcie dom;)[/quote] a no to , taaak - Nana to taka milusia miniatura amstaffki!!!:loveu:
  4. [quote name='ruda76']Doddy przed chwila rozmawiałam z Kasią ;)tą zainteresowaną Piratem. Poleciłam jej naszą Nankę, poniewaz Kasia szuka mniejszego ( czytaj drobniejszego ) psa do bloków gdzie mieszka wraz z mamą. Obiecała ,ze wejdzie na " niebieskie" i poczyta o Nance;)[/quote] To nie wiedzialam,że Nanka jest mniejsza - drobniejsza od staffika:eviltong:
  5. [quote name='DusHka'][B][I]Andzia a to tak powinno być że Bobek go obwą****e jakby go chciał zaatakować od tyłu ja mu tłumacze jak dziecku że to chłopiec i nie moze go od tyłu ...:diabloti:[/I][/B] [B][I]Ogólnie to robie już tak że jak głaskam to obydwa na raz troche ciężko bo to wyjdzie z jakieś ponad 2 metry psa, Kostek warczy tylko jak ten go po jajkach wącha :crazyeye:[/I][/B] [B][I]I co to wogóle znaczy może Ty wiesz albo któraś z dzewczyn jak leży kołomnie na łóżku odrazu łapie się za pościel w pysk ją i tak trzyma nie szarpie ani nic tylko ślini[/I][/B][/quote] Jeszcze po przeczytaniu o tych jego uszkach i warczeniu - może go wlasnie bolaly i jak ty chcialas go za mocno po uszach potarmosić czy po glowie to on zawarczal bo bal sie,że go zaraz zaboli! Tak więć jak mowilam - powoli, glaskaj go wtedy jak on przyjdzie i wpakuje się na kolanka, wolajac go jak podejdzie daj mu smakolyk - niech kojarzy sie mu kontakt z ludziem z czymś przyjemnym. Co do obwąchiwania - to normalne - one muszą się poznać - musisz dać im czas! A to ...od tylu - ustalanie hierarchii - Bohun jako "pierwszy" chce sobie podporządkować Kostusia - nie wcinać sie na razie - chyba,że dojdzie do ostrego starcia. Co do miętolenia poscieli - jest jeszcze zagubiony, niepewny - tak jak dziecko dla uspokojenia się ssie smoczka - Kostus miętoli pościel. Minie mu jak poczuje się bezpieczny. No to tyle!
  6. [quote name='psowa'][B]fridaoo[/B] Suka super. Świruje na maxa, zastanawiam sie czy czasem w ciągu zabiegu przez przypadek jej mózgu nie wycięli ;) Hie hie! Rana goi się pięknie! Tylko troszkę jakby hm.. apetyt ma większy ;) Po sterylce schudła mi 2 kilo :o W tydzień nadrobiła 0.5 kg Więc jest ok. :D Na pewno nadrobi to co jej wycięli ;) (ale niestety obawiam się, że tego mózgu nie odzyskamy nigdy ;) )[/quote] no to bardzo się cieszę,że suka i ty zapomnialyscie o sterylce!:loveu:
  7. no to super wieści!!!!:loveu::loveu::loveu: A gdyby bylo ich więcej to można by zaproponować benię z tego watku? [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81051[/url]
  8. [quote name='Koperek']No pewnie!- Jeśli by tak stawiać sprawę to u nas w schronisku też dobermany spędzają zimę w budach i powierzchownie nic im się nie dzieje. Natomiast [B]trzeba[/B] na to spojrzeć względem dłuższego okresu przebywania takiego "golasa" na dworzu przy śred. temp. -20 stopni. Po kilku latach spędzonych przy budzie takiego psa tak poskręca, że się właściciele nieźle będą musieli wypłacać u weta, żeby takiegoż "poskładać do kupy", a nie zawsze to się udaje. [B]Więc wybaczcie OFF'a, ale jak slyszę, że dobermann nadaje się do przebywania przez caly rok w budzie to mnie aż skręca- a nie znajduje się aktualnie na -20 stopniowym mrozie:diabloti:[/B][/quote] popieram - po to czlowiek stworzyl dlugowlose psy do celow strozujących,zeby biedaki krotkowlose nie musialy tego robić... - ja żadnego krotkowlosego psa nie dalabym na podworko - chyba,że do kojca podgrzewanego! Matka mojej Tory byla w kojcu - przy -20 nawet nosa nie wysciubila z budy - koszmar!:angryy:
  9. magazyn patyczków - dobre:evil_lol::evil_lol: nooo - gdzie reszta zdjęć???? :mad:
  10. Ulka18 - takie "dzikie" plaze są po sezonie!:evil_lol: U "nas" w Grzybowie tyż! Grzybowo kolo Kołobrzegu dla ścislości!:lol: a teraz parę "wewnętrznych" zdjęć: siedzonko [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2096/siedzonkonu1.jpg[/IMG] podpórnik: [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/7346/stjx6.jpg[/IMG] spanko: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/9338/spanko1al6.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/6564/spanko2io2.jpg[/IMG] a ten "wzgórek" to ja się probuję wkomponić między 2 burki: [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/382/spankosc5.jpg[/IMG]
  11. DusHka - daj mu czas. Nie bądź nachalna. Jak on przychodzi i che być glaskanym to go glaskaj - nic na siłę. Jak chce odpocząć - daj mu spokoj. Pomalutku. Może byl bity i boi się. Musisz dać mu czas na oswojenie się z nowym otoczeniem i osobami. Jak podchodzi do ciebie - dawaj mu np. jakiś smakolyk - koniecznie z ręki. Przekona się,że ręka nie jest od zadawania bulu tylko od przyjemności.I najlepiej przez kilka dni dawaj mu jeść z ręki - ty albo mama. Czasem pies aklimatyzuje się od razu, a czasem musi potrwać. Co do psow - to jego pierwszy dzień! też muszą mieć czas - i jeden i drugi na poznanie siebie. I nawet jak będą warczeć - nie reaguj - one muszą ustalić hierarchię - to 2 samce! Będzie dobrze!!!
  12. Sevenku - a gdzie twoj domek????
  13. Tengusia - no to pakuj manele i przyjeżdżaj!:eviltong: Dzisiaj jest piękna pogoda - slońce! i nie piździ!!! Bo wczoraj to piździlo..jak w kieleckim na dworcu!:evil_lol:
  14. doddy - jak sprawa z jego nerkami???? nie ma poprawy? dalej go "męczysz" tymi kroplówkami??? boshe - jakbym chciala,żeby mu się chorobsko cofnęlo:-( to taki idealny psiak...
  15. Zuza - do gory!!! Tengusia - a ty urabiaj tą panią - może czasem będzie potrzebna nam jej pomoc i jej hotelik gdyby się trafił np. drugi Maniuś...
  16. Ja też zaglądam ;) Tylko zarobiona jestem i nie mam czasu poszukać jeszcze jakiś info!
  17. No Jacusiu - do góry po pomoc!!!!
  18. z tego co wiem jest w dt, nie w hotelu! I jest bardzo przytulasnym psem!!!
  19. Widzisz DuShka???? Warto bylo czekać!!!:lol: Fajna parowka z niego!!! Tylko troszkę koścista!:loveu::loveu::loveu:Ale niedlugo będzie wygladal normalnie!!!! Jak prawdziwy utyty jamnior!:eviltong:
  20. cudowne wiadomości!!!!:loveu::loveu::loveu:
  21. [quote name='doddy']Nie śmiej się ciotka andzia, bo następnego przywiozę Tobię za całokształt pomocy. [/quote] ha ha ha - to ja nie wracam do Kielcow a nad morze masz daleko!!!:eviltong:
×
×
  • Create New...